Lobaria Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 gosia2313 napisał(a):Może dać go póki co dałybyście go do schroniska, a w tym czasie zbierałybyście na hotel? A pies nie tułałby się, tylko miał zapewnione schronienie i jedzenie. Byleby nie trafił w łapy tego bydlaka Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 W takim razie potrzebuje kogoś z Katowic żeby oddał psiaka do schronu...najlepiej z samochodem. W autobusie mogę mieć problemy z przewiezieniem. Quote
Lobaria Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Z drugiej strony - żeby facet nie oskarżył Ciebie o kradzież jego psa / choć wątpię, aby miał na psiaka jakieś dokumenty /. Może zadzwoń najpierw do straży dla zwierząt czy podobnej organizacji / nie wiem, co tam u Ciebie działa / i przedstaw sytuację. Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Straż dla zwierząt u nas nie działa. Facet na 100% nie ma dokumentów na psa. Poza tym, pies go nie intresuje .... chce się go pozbyć. Quote
Lobaria Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 To masz sprawę jasną... Ja jestem za daleko, aby fizycznie pomóc. Rozumiem, że nie możesz wziąć go do domu na 1 - 2 noce... Quote
bela51 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Ja tez uwazam, ze najlepiej oddac go na razie do katowickiego schroniska, przynajmniej bedzie bezpiecznyh. Potem bedziemy myslec. Ja bym dziada zgłosiła na Policje, za znecanie, ale Ciebie nie namawiam jesli sie boisz. Czy nie ma nikogo z Katowic,kto by sierote zawiózł ? Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Nie mogę. Mój pies fiksuje jak inny jest w pobliżu. Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Bela, problem w tym że facet jest raz tu, raz tam. Nie jestem nawet pewna czy ma jakiś adres zamieszkania, i może być problem z dorwaniem drania. Quote
bela51 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Dziewczyny, a kto jest z Katowic i dysponuje samochodem ??? Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Ktokolwiek z najbliższych okolic z samochodem by się przydał. I ktoś z Katowic żeby psa oddać... Błagam o pomoc w imieniu psiaka! Zaraz biorę karmę i idę go szukać. Quote
Lobaria Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Lu Gosiak prosi o pomoc, nie wiem, czy aktualne, kopiuję PILNIE SZUKAM KOGOŚ NA PA W DĄBROWIE GÓRNICZEJ Może poradziłaby coś w sprawie psiaka Quote
bela51 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Jetrel napisał(a):Ktokolwiek z najbliższych okolic z samochodem by się przydał. I ktoś z Katowic żeby psa oddać... Błagam o pomoc w imieniu psiaka! Zaraz biorę karmę i idę go szukać. Spróbuj naopisac do Myszy2, moze Ona??? Jest z Dąbrowy G. Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Podnoszę! psiaka widzialam, ale kiedy wyciagnęłam aparat jakiś buc na niego tupnął i uciekl... Quote
Lobaria Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Może udałoby się go złapać i umieścić znów w tej stróżówce... Quote
jotka Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 W katowickim schronie przepełnienie jest jak w każdym okolicznym. DG ma umowę z chorzowskim schroniskiem. Nie jest to zapewne luksus, ale jeśli nie ma nic innego, to zwyczajnie należy zadzwonić do straży miejskiej, lub wydz. komunalnego i powiedzieć, żeby przysłali rakarza i psa do schroniska odwieźli. W międzyczasie zrobić zdjęcia i szukać domu. Istotne jest ograniczenie psa na czas do przyjazdu rakarza, bo jak nikt przy psie nie będzie to sie przemieści. Przy zgłoszeniu należy podać swój nr telefonu, żeby rakarz nie odłowił czyjegoś psa. Oczywiscie nie należy przy zgłoszeniu mówić, że pies jest czyjś, bo miasto nie jest chętne do płacenia za psy w schronie. Quote
Jetrel Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Jotka, ja chorzowskiemu schronisku nie ufam, z wiadomych powodów. Quote
wtatara Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 szkoda że Kraków to kawałek ale będę zagladac Quote
Lobaria Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Czy psiaczek się pokazał, prosimy o wieści Quote
Jetrel Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Szukałam go dziś od 12 do teraz, nigdzie go nie widziałam... Byłam u tej pani, sąsiadki. Faceta nie ma od wczoraj... Potem jak wyjdę z psem jeszcze będę go szukała. Quote
BasiaD Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 O jej podnoszę..Psince potrzebna pomoc na cito...Pokaż się Niuniu, może cioteczki wymyślą coś lepszego niż schron.... Quote
Jetrel Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Basiu, jest szansa hoteliku, ale potrzeba deklaracje...:< Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.