Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gosia2313 napisał(a):
Może dać go póki co dałybyście go do schroniska, a w tym czasie zbierałybyście na hotel? A pies nie tułałby się, tylko miał zapewnione schronienie i jedzenie.


Byleby nie trafił w łapy tego bydlaka

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z drugiej strony - żeby facet nie oskarżył Ciebie o kradzież jego psa / choć wątpię, aby miał na psiaka jakieś dokumenty /.
Może zadzwoń najpierw do straży dla zwierząt czy podobnej organizacji / nie wiem, co tam u Ciebie działa / i przedstaw sytuację.

Posted

Ja tez uwazam, ze najlepiej oddac go na razie do katowickiego schroniska, przynajmniej bedzie bezpiecznyh. Potem bedziemy myslec.
Ja bym dziada zgłosiła na Policje, za znecanie, ale Ciebie nie namawiam jesli sie boisz.
Czy nie ma nikogo z Katowic,kto by sierote zawiózł ?

Posted

Ktokolwiek z najbliższych okolic z samochodem by się przydał. I ktoś z Katowic żeby psa oddać...
Błagam o pomoc w imieniu psiaka!
Zaraz biorę karmę i idę go szukać.

Posted

Jetrel napisał(a):
Ktokolwiek z najbliższych okolic z samochodem by się przydał. I ktoś z Katowic żeby psa oddać...
Błagam o pomoc w imieniu psiaka!
Zaraz biorę karmę i idę go szukać.

Spróbuj naopisac do Myszy2, moze Ona??? Jest z Dąbrowy G.

Posted

W katowickim schronie przepełnienie jest jak w każdym okolicznym. DG ma umowę z chorzowskim schroniskiem. Nie jest to zapewne luksus, ale jeśli nie ma nic innego, to zwyczajnie należy zadzwonić do straży miejskiej, lub wydz. komunalnego i powiedzieć, żeby przysłali rakarza i psa do schroniska odwieźli. W międzyczasie zrobić zdjęcia i szukać domu. Istotne jest ograniczenie psa na czas do przyjazdu rakarza, bo jak nikt przy psie nie będzie to sie przemieści. Przy zgłoszeniu należy podać swój nr telefonu, żeby rakarz nie odłowił czyjegoś psa. Oczywiscie nie należy przy zgłoszeniu mówić, że pies jest czyjś, bo miasto nie jest chętne do płacenia za psy w schronie.

Posted

Szukałam go dziś od 12 do teraz, nigdzie go nie widziałam... Byłam u tej pani, sąsiadki. Faceta nie ma od wczoraj...
Potem jak wyjdę z psem jeszcze będę go szukała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...