Jump to content
Dogomania

HERMES ... boski pies .... cudo nie amstaff ;-) W DOMU STAŁYM :-)


Recommended Posts

Posted

ponownie dzwonił ten Pan, omówił z żoną to co mu powiedziałam nt Hermesa, chcieliby go poznać :-) Z uwagi, że mieszkają w Gorzowie, to jutro ustalę termin w schronisku i pojadę z psem do nich, zobaczymy jak będzie się zachowywał i jak zareaguje na dziecko. Jak wszystko będzie ok, to na nastepny dzień Hermesa będa mogli odebrać ze schroniska :-) ..... co by mogli przez noc jeszcze tą decyzje przemyśleć, no i kupić wyprawkę dla niego :-)

  • Replies 174
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aida napisał(a):
Może następny cud świąteczny


fioneczka napisał(a):
Aniu super !!!

ale byłoby fantastycznie gdyby chłopak zimę i święta już w swoim domku spędził

oby ......... aż boję sie cieszyć, na tym spotkaniu porozmawiam z ta kobietą, bo z rozmowy wynikało, że ona z dzieckiem jest w domu a Pan pracuje, jak sobie wyobrażają spacery i wybieganie psa ........ no cóż, mam nadzieje, że będzie dobrze :-)

Posted

fotki dokumentów dotyczących operacji:





książeczka z nr chip:


rachunek:


po właściwy rachunek musze podjechać do weta, bo chyba nie wzięłam, bo mam tylko potwierdzenie zapłacenia kartą.

Posted

koelka napisał(a):
Jejku, oby wszystko było ok... Trzymam kciuki i w czwartek wybieram się na wizytę z Anią:)


Ela tylko nie uświń się jak przy transporcie Gadzinki :eviltong::evil_lol:

qrde jak bym chciała żeby się udało ... żeby miał ciepło i święta i prezent pod choinką

Posted

fioneczka napisał(a):
Ela tylko nie uświń się jak przy transporcie Gadzinki :eviltong::evil_lol:

qrde jak bym chciała żeby się udało ... żeby miał ciepło i święta i prezent pod choinką


Hermesik to przecież cudo nie pies, więc mogę się wystroić;)
Trzymajmy kciuki, żeby ten błyskawiczny odzew był tym, na co Hermes czekał.

Posted

aida napisał(a):
I co pewno myśli że to najlepszy pomysł pod słońcem


wiesz Bożenko, mi się odechciało nawet rozmawiać z tym cżłowiekiem, bo i o czym ... co mu powiem, że pies spędzi zimę w budzie...wiem, że Hermes nie wie, że jutro miałby szanse na dom, ale i tak czuje się jakby dostał "w twarz" :-( Tak mi go szkoda... mam nadzieje, że szybko znajdzie się ktoś kto go pokocha, bo naprawde jest tego wart.

Posted

aida napisał(a):
Aniu na pewno znajdzie się jakiś domek przecież on jest cudowny


mam nadzieje Bożenko, że szybko ten dom się pojawi ........ dobrze, że tych cholernych mrozów nie ma to aż tak nie marzną, ale jak będzie po -20st. :-(

Posted

jest kolejny chętny na Hermesa .... chłopak napisał maila, teraz odesłał ankietę przedadopcyjną, jak narazie wszystko ok. Popołudniu zadzwonie do niego i pogadam "na żywo" ;-) Jak nadal będzie ok, to kombinuje wizytę przedadopcyjną ;-) Chłopak jest z Łodzi, i jakby co to po Heresa przyjedzie osobiście :-)


Czyli jakiś ruch jest .... oby tym razem człowiek okazał się odpowiedzialną osobą i właściwą dla psiska.

Posted

przepraszam ale miałam urwanie głowy ..... w poniedziałaek zadzwoniłam do Pana abyy porozmawiać nt Hermesa, niemógł rozmawiać bo był w pracy .... miał oddzwonić jak będzie wolny ..... do tej pory nie zadzwonił. Chciałam sama ponownie oddzwonić, ale przypomniałam sobie wieczorem, teraz też już za późno .... jutro zadzwonie z pracy, może będę miała chwilę spokoju. Niech się człowiek określi, czy nadal jest zainteresowany Hermesem, i w tym przedświątecznym zamieszaniu nie miał kiedy zadzwonić czy juz psa nie chce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...