toska_latte Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 (edited) Dzisiaj pod nasza opieke trafil niespodziewanie nowy psiak. Mialysmy doslownie blyskawiczna interwencje, w ciagu godziny trzeba bylo zdecydowac sie, co dalej. Poniewaz z Londonem (takie otrzymal od nas imie) nie bylo co zrobic, pojechal na razie do hoteliku w Gryfinie, ale tamtejsza stawka nas zabije:-( Jestesmy w kiepskiej sytuacji finansowej, nie wyglada to zbyt rozowo. Dlatego tez BLAGAMY O DEKLARACJE, zarowno stale, jak i jednorazowe. Psiaki Nadziei Amstaffa rozliczane sa tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/182926-Ratujemy-Szczecińskie-ASTY!!!-Wątek-zbiorczy-psów-(Nadzieja-Amstaffa-TTB-Szczecin). Kilka slow o psiaku - ma 2 lata, kopiowane uszy i jest strasznie chudziutki :-( Jednak zdrowotnie chyba nic mu powazniejszego nie dolega. Na koty i inne psy w hoteliku zareagowal pieknie. Mamy nadzieje, ze szybko uda mu sie cos znalezc, bo nie moze dlugo zostac w Gryfinie, zwyczajnie nas na to nie stac :( Edited March 2, 2012 by toska_latte Quote
toska_latte Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Finanse: + 100zł K.Gubernat z zielonego forum +34zł Enigma79 + 100zł Joanna P. na Londona Quote
gagatekk Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 piękne psisko ale taka chudzina... bidul Quote
toska_latte Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Watek Londona na niebieski: http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6938&p=165241#p165241 Dzieki za obecnosc dziewczyny :) Quote
ageralion Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jestem i ja. Nerwowo dzisiaj bylo, oj bylo. Tylko dzieki blyskawicznej akcji Asi i Rudejmani, London jest juz bezpieczny w hoteliku. Rudamania zakochana po uszy! Przez cala droge wtulal sie w jej syna, poprostu slodziak nad slodziaki. Mlody kazal kupic sobie kawalerke, bo on sie z Londonem wyprowadza :evil_lol: Faktycznie piekny jest! Quote
kamilqax95x Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 ageralion napisał(a):Rudamania zakochana po uszy! Przez cala droge wtulal sie w jej syna, poprostu slodziak nad slodziaki. Mlody kazal kupic sobie kawalerke, bo on sie z Londonem wyprowadza :evil_lol: No to szukamy w ogłoszeń z kawalerkami :D :evil_lol: Quote
mama blanki Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 rzeczywiście śliczniutki... a co do Londona, to czułam, że kolejny nasz psiak z którym Rudamiania będzie miała coś wspólnego będzie miał tak na imię- w końcu Roy pierwotnie miał się tak nazywać;) Quote
agnieszka32 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/-C-PHDJ_URKg/Ts6EUmt3gNI/AAAAAAAABv0/tfgZ_8lGlvw/s640/%25253D%2525EE%252580%2525BFUTF-8%2525EE%252580%2525BFQ%2525EE%252580%2525BFZdj%25253DC4%25253D99cie0037%25253D2Ejpg%2525EE%252580%2525BF%25253D.jpg Mam nadzieję, że dali mu tam chociaż jakiś koc, by miał się na czym położyć, bo nic nie widać by miał coś takiego, a za taką stawkę, to mogliby to w hotelu zrobić :shake: Quote
ageralion Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 To sa zdjecia robionena szybko, bo cala akcja byla na wariata. Pawel napewno wyposazyl mu boks, bo zobacz ze nawet misek nie ma na zdjeciach :) PS ublagalam Danuse na kolanach i London n 99% bedzie mial miejsce u niej od 10-11 grudnia. Danusiu wielkie, wielkie uklony i podziekowania :Rose: Kilka slow od Asi Co do Londona - psiak mega energiczny ale slodziak. Widac ze facet mial problem z oddaniem go ale wiedzial chyba ze wyjscia nie ma. London da sie poluibic w 3 sekundy. Mysle ze nie ma nawet dwoch lat - dalabym mu duzo mniej. Jest troszke w typie Oktana Agaty Dymer, choc duzo mniejszy. Ale piekny. Jak nabierze masy bedzie cudownym psem Quote
agnieszka32 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 ageralion napisał(a):To sa zdjecia robionena szybko, bo cala akcja byla na wariata. Pawel napewno wyposazyl mu boks, bo zobacz ze nawet misek nie ma na zdjeciach :) PS ublagalam Danuse na kolanach i London n 99% bedzie mial miejsce u niej od 10-11 grudnia. Danusiu wielkie, wielkie uklony i podziekowania :Rose: Kilka slow od Asi No to OK ;) Quote
Rudamania Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 I znowu mam ulubieńca .. Jest bardzo mądrym psiakiem , rozumie co do niego się mówi ( w przeciwieństwie do mojej suczy) Całą drogę leżał i tulił się z moim młodym . Zapewne jeździł już samochodem bo nie robił nic poza tuleniem i oglądaniem okolicy.. Faktycznie przywitał kotka w boksie obok bez agresji , cieszył się do niego.. Pies latający luzem także przywitany, trochę się spiął na jego widok ale jak pies pokazał uległość cieszył się i zachęcał do zabawy.. Pawła także przywitał machającym ogonem ( trzeba uważać bo ma ten ogon jak bat!) W kojcu jak odchodziliśmy płakał ( a ja razem z nim) Cieszy się z każdej chwili dotyku.. Na 100% nie był bity , tłumaczyłam coś Pawłowi i podnosiłam energicznie rękę nad nim On nie reagował strachem.. Patyki to jego miłość trochę warczy przy zabieraniu ale to chyba nie warkot typu "spadaj na drzewo" tylko taki bardziej zachęcający do ciągania się z nim.. Jedno co wiemy na 100% pies bez szczepień i lekarza.. Tak jak Asia stwierdziła mieli na uszy i kolczatkę a na żywienie i lekarza już nie .. A akcja faktycznie byłą dobra heheh PS. London dostał wielką poduchę do leżenia i miski ( tuczenie zaczęło się) I dostał wielką pluszową zieloną żabęęęę ( myślę ,że pożyła jakieś 5 minut) Quote
YxNinaxY Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Wczoraj miałam podskoczyć dl Londona porobić mu zdjęcia.. niestety nie wyrobiłam się czasowo. Dzisiaj Chciałam jechać już od rana ale mój brat zaginął razem z autem.. Dzwonię do niego i dowiaduję się, że będzie późno bo złapał gumę :-/ Czyli dzisiaj też pewnie nie zrobię mu zdjęć :( Zawsze wszystko pod górkę :| Quote
ageralion Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 London jeszcze chwilke bedzie w hoteliku, wiec nic straconego, zdazysz go poznac :) Quote
ageralion Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 London dostal wsparcie z zielonego forum astowego od K.Gubernat, w wysokosc 100zl. Dziekujemy pieknie! :calus: Nadwyzka (34zl) wplacona za zakupy Enigmy79 na bazarku ksiazkowy, tez zostala przekazana Londonowi :) Agus dziekuje :loveu: Quote
ageralion Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 PS London zostal odrobaczony w weekend i pokazal sie z troszke gorszej strony, czyli burczenia przy misce. To sa pierwsze dni, w ktorych nie musi martwic sie o jedzenie, pewnie jeszcze nie moze uwierzyc, ze ma staly dostep do zarelka. Glodny bidula jest za 3 bulle. Zreszta on taki smieszny jest z tym burczeniam, bo to jest jego sposob zwracania na siebie uwagi, przechodzisz obok boksu, to se poburczy i powarczy, ale ogon chodzi mu tak, ze prawie odpadnie :) Jego wyglad i powarkiwanie moze lekko wystraszyc, ale to pewnie taki sam "gadula" jak nasz Fuss ;) Bedziemy obserwowac i przekonywac, ze juz teraz beda miseczki z jedzonkiem pod dostatkiem :) Quote
gagatekk Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 ciekawe czy będzie z niego taki konik jak mój czy wda się w bruna z dogo. co by nie było mam słabość do krówków ;) zapraszam na bazarek na naszych podopiecznych http://www.dogomania.pl/threads/218255-Na-Nadziej%C4%99-Amstaffa-CIUCHOWISKO-do-9.12. Quote
ageralion Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Jutro odwiedzi go prawdopodobnie Rudamania i moze tym razem beda jakies ladniejsze i ostrzejsze fotaski Londona ;) Quote
mama blanki Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 w czwartek byłyśmy z Rudamanią w odwiedzinach u Londonka- psiak przywitał nas bardzo radośnie i wyprowadził nas na spacer;) Jest mega radosnym i całuśnym psiakiem, jak zobaczył samochód od razu zaczął się do niego pakować;) Nadal jest bardzo pazerny na jedzenie, ciasteczka i chrupki łykał w jednej sekundzie- ewidentnie widać że brakowało mu jedzenia i psiak stara się najeść na zapas;( Ma mnóstwo energii, uwielbia patyczki. jest przekochany! rodzina, która go adoptuje zyska mega wiernego i oddanego przyjaciela!!! Quote
ageralion Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Kurcze, czy bylo widac wogole wstawione wczesniej zdjecia Londona? Bo z tego co zauwazylam przed chwila, album byl zastrzezony :( Za to mam jego foteczki z ostatniej wizyty dziewczyn w hoteliku :) Agnieszka32 nie mogac patrzec na te jego kolce, zaoferowala dla przystojniaka obrozke, za co pieknie dziekuje w imieniu Londona i jego karku :calus: Quote
YxNinaxY Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Z tego co widzę to London nadal potrzebuje ładnych zdjęć? Czy te które są na wątku to nie wszystko? Jeśli potrzeba jutro bądź w środę mogę już podjechać i zorganizować mu małą sesję ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.