mlody0040 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 W okolicy ZSP nr1 /ul.Podkarpacka,Kletówka,teren hurtowni/biega pies duży husky.Pies ma ciemny grzbiet,jasny ,puszysty ogon i chyba jasne przednie łapy.Na szyi ma obrożę z urwaną czarną skórzaną smyczą/ lub zapięty skórzany wąski pasek/.Szuka jedzenia,ale chowa się przed ludźmi. :shake: :angryy: :placz: Ogłoszenie z krosno24. Dzwoniłem pod podany numer telefonu ale nikt nie odbiera. Quote
masza44 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Kurcze, prawdopodobnie się komuś zerwał ze smyczy i zgubił... Quote
pomóżpomagać Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Też dzwoniłam ale nikt nie odebrał :( byłam tam dzisiaj ale psa nie widziałam Młody jak byś miał czas, jutro albo w czwartek po 14 to daj znać może byśmy podjechali spróbowali złapać? Skoro się urwał a rasowy to może jakis tatuaż by miał albo nr kontaktowy na obroży?? Quote
mlody0040 Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Tak jutro bym miał czas to możemy podjechać i sprawdzić co i jak. Jak by się komuś urwał to prawdopodobnie by wrócił jak tutejszy i właściciel by go pewnie szukał jak by mu zależało na nim... Quote
mlody0040 Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Dzwoniłem pod ten numer i kobieta mi powiedziała ze psa tam ostatnio nie było, tylko widziała go w sobotę i niedziele. Zostawiłem jej numer i jak się pojawi to mi da znać. A ten kawałek smyczy co ma to widać że już jest stara i prawdopodobnie przegryziona. Quote
pomóżpomagać Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Kurcze to niewesoło:( dobrze, że biedak nie jest tak wrażliwy na zimno jak inne psiaki. Tylko mi nie mówcie, że jakis debil go gdzieś przywiązał albo coś:angryy: Ja sie dzisiaj rozgladałam i też go nie widziałam. Teren troche rozległy, nie wiadomo gdzie szukać:shake: A nie wiesz w jakiej części miasta ta kobieta mieszka? Czekamy na telefon czy probujemy? Quote
mlody0040 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Ta kobieta mieszka na osiedlu WSK i często tamtędy przechodzi ale go ostatnio nie widziała. Jak go zobaczy ma mi dać znać. Wydaje mi się że na tel nie ma co czekać trzeba coś zrobić, wspomniała też że ludzie z tamtego osiedla często wyrzucają koty, psy itp. Według jej opisu to pies nie wygląda na młodego i też nie jest do końca pewna czy to jest husky ale trochę zna tą rasę i jest mówiła że przypomina huskiego. Quote
pomóżpomagać Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 byliśmy tam dzisiaj, psiaka ani śladu:( ludzie są okropni:( A do Pani jak nie mogłam sie dodzwonić tak dalej nie moge... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.