Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tutaj to samo, literowki i ogonki :) Draka ma juz prawie 8mc i juz wazy wiecej niz 14kg i wieksza juz nie urosnie ;) Juz jest dawno po wymianie zebow i rzestala podgryzac to i owo... telefon podany nie do tej Ani :)

Posted

ageralion napisał(a):
Tutaj to samo, literowki i ogonki :) Draka ma juz prawie 8mc i juz wazy wiecej niz 14kg i wieksza juz nie urosnie ;) Juz jest dawno po wymianie zebow i rzestala podgryzac to i owo... telefon podany nie do tej Ani :)


To jakie teraz namiary?

Posted

Namiary sie ie zmienily, wciaz piecze nad Draka trzyma Ania, ale nie ta podana w kontaktach w filmiku :) Mamy dwie Anie - toska_latte i mama blanki :) Numer w ogloszeniach jest do toski, a w filmiku Kamila urzyla numeru mamy blanki :)

Posted

Draka zmienila dom tymzczasowy z domku na mieszkanie :) NIestety mala dawala sie bardzo w kosc Anecie, bo ciagle zwiewala z ogrodu. Aneta nie ma wysokiego ogrodzenia, a nawet gdyby miala, to Draka podkopywala sie pod spodem... tak wiec mala zamieszkala w bloku, bez innych psow w domu i zachowuje sie super!! Nie sprawia najmniejszych klopotow :) Nasza madra piekna panna :)

Posted

Bardzo się cieszę,że się udało nowy tymczas znaleźć.Dziewczyny nie wiem,jak byśmy sobie w Policach dały radę bez waszej pomocy:loveu::loveu::loveu:

Posted

ageralion napisał(a):
Jakos sobie dawalyscie rade bez nas... ;)


To napiszę tak-te psiaki nie dałyby rady bez was,bo pewnie by do Sierakowa trafiły :(

  • 2 weeks later...
Posted

A ja mam cudowne informacje! Draka wczoraj trafila w koncu (mam nadzieje) do swojego domu stalego! Adoptowala ja rodzina ze Szczecina, malzenstwo z synem. Rozmawialysmy z nimi juz od pewnego czasu i nie bylo zadnych zastrzezen :) Po wizycie i poznaniu Draki, podpisalismy umowe adopcyjna. Panstwo zakochali sie w malutkiej i juz dzisiaj pisali, ze nigdy jej nie oddadza, bo to wlasnie na nia czekali :loveu::loveu::loveu: Draka byla biedna tak zestresowana kolejna zmiana, ze przez cala noc miala biegunke i co 2h musiala wychodzic na dwor :( Na szczescie dzisiaj jest juz lepiej, a nowi Panstwo sie nie przerazili ;) Mam nadzieje, ze to juz ostatnia zamiana w zyciu malej czarnej, ktora juz od kilku miesiecy lezy mi na sercu. Na razie boje sie jeszcze cieszyc, tylko po cichu trzymam kciuki… :)











Serdecznie dziekujemy Wam dziewczyny za pomoc w oglaszaniu malutkiej!:iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Posted

To i ja się po cichu cieszę,teraz jak patrzę na jej zdjęcia,to już kobitka,a nie ten szkrab,którego mi pod drzwi podprowadzono :)Mordka nawet jej się zmieniła :)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Jestem przekonana, że trafiła do wspaniałego domu!!!

Cały czas się tylko głowię... gdzie Wy w niej amstaffa widziałyście? :hmmmm:


Serce krzyczało,że coś w niej musi być,bo wiedziałam,że u nas nie ma szansy w Policach,chyba jedynie na hotel w Sierakowie,a później schron.A wy się nią dobrze zajmiecie.Taki mały podstępik,zresztą ludzie stwierdzili,że amstaffkę przyprowadzili,a ja się nie kłóciłam,do tej pory nie rozróżniam amstaffa od stafika i innych odmian bulowatych,więc mnie się Aguś nie pytaj ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Jestem przekonana, że trafiła do wspaniałego domu!!!

Cały czas się tylko głowię... gdzie Wy w niej amstaffa widziałyście? :hmmmm:


Agnieszka, całe szczęście... dla Draki oczywiście... że dziewczyny w niej namiastkę amstaffa wyłapały;)

Posted

tatankas napisał(a):
(...) do tej pory nie rozróżniam amstaffa od stafika i innych odmian bulowatych,więc mnie się Aguś nie pytaj ;)


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

BajUla napisał(a):
Agnieszka, całe szczęście... dla Draki oczywiście... że dziewczyny w niej namiastkę amstaffa wyłapały;)


To fakt ;)

Posted

Asia poprosila mnie o wklejenie tego tutaj na watku

Martus wkle prosze w moim imieniu na watki Draki do tatankas odpowiedz.apropo tego jej ostatniego posta. "Nie udzielam sie na forach z racji malej ilosc czasu ale tutaj musialam sie wyypowiedziec odnosnie twojej wypowiedzi. Biorac psa od kogos musisz brac odpowiedzialnosc za to zwierze. Jak to piszesz maly podstepik spowodowal ze Draka zamiast trafi co domu w wieku szczeniecym bujala sie po domach az do tego czasu. Biorac udzial w adopcjach trzeba sie wykazac odpowiedzialnoscia ktorej tutaj zabraklo. Na stowarszenie nie majace nic wspolnego z psami typu Draka zrzucilas swoj problem na ktorym ucierpiala bardzo Draka. Do nas zglaszaja sie ludzie szukajac konkretnej rasy badz uciekaja od nas ci co sie astow nadal boja. W przypadku tego podrzucenia i jak to ladnie okreslilas podstepu wykazalas sie brakiem rozwagi i mam nadzieje ze to sie odbylo ostatni raz Draka nie dawala mi spac po nocach bo wiedzialam ze traci na tym ze u nas jest. Ludzie slyszalac ankiety na nadzieji amstafa z panika pytali czy ona napewno nie jest astem. Pamietaj ze nie sztuka jest wziac psa a sztuka jest sie nim zaopiekowac. Robisz duzo dobrego tylko musisz zapamietac ze sztuka pomagania psom nie jest pomaganie poprzez zrzucanie na kogos odpowiedzialnosci. Mam nadzieje ze taka sytuacja sie wiecej nie powtorzy.

Posted

Martus wkle prosze w moim imieniu na watki Draki do tatankas odpowiedz.apropo tego jej ostatniego posta. "Nie udzielam sie na forach z racji malej ilosc czasu ale tutaj musialam sie wyypowiedziec odnosnie twojej wypowiedzi. Biorac psa od kogos musisz brac odpowiedzialnosc za to zwierze. Jak to piszesz maly podstepik spowodowal ze Draka zamiast trafi co domu w wieku szczeniecym bujala sie po domach az do tego czasu. Biorac udzial w adopcjach trzeba sie wykazac odpowiedzialnoscia ktorej tutaj zabraklo. Na stowarszenie nie majace nic wspolnego z psami typu Draka zrzucilas swoj problem na ktorym ucierpiala bardzo Draka. Do nas zglaszaja sie ludzie szukajac konkretnej rasy badz uciekaja od nas ci co sie astow nadal boja. W przypadku tego podrzucenia i jak to ladnie okreslilas podstepu wykazalas sie brakiem rozwagi i mam nadzieje ze to sie odbylo ostatni raz Draka nie dawala mi spac po nocach bo wiedzialam ze traci na tym ze u nas jest. Ludzie slyszalac ankiety na nadzieji amstafa z panika pytali czy ona napewno nie jest astem. Pamietaj ze nie sztuka jest wziac psa a sztuka jest sie nim zaopiekowac. Robisz duzo dobrego tylko musisz zapamietac ze sztuka pomagania psom nie jest pomaganie poprzez zrzucanie na kogos odpowiedzialnosci. Mam nadzieje ze taka sytuacja sie wiecej nie powtorzy.


To ja może napiszę tak,jak to w rzeczywistości było dokładnie.Mi przyprowadziły psa pod mieszkanie dziewczynki z sąsiadką,która wiedziała,że jestem wolontariuszką Towarzystwa.Pytała mnie co dalej z nią,dałam jej dwie opcje-albo zawiezie psa do Sierakowa,albo wywiezie do schroniska,bo ja właśnie nie mogłam go przyjąć i nie przyjęłabym od ludzi,którzy ją znaleźli.Zadzwoniłam do ageralion,czy mają jakieś domy tymczasowe,bo ja psa nie mogę wziąć do siebie(Marta wie dlaczego).Marta rozmawiała z toska_latte i stwierdziły,że ją wezmą,chcę zaznaczyć jeszcze raz,ja się nie znam na rasie,dziewczyny oglądnęły zdjęcia zanim sunia do nich dotarła.A więc nikomu jej nie podrzuciłam,by pozbyć się problemu,ogłaszałam ją i wciąż pomagam dziewczynom zdobywać fundusze na utrzymanie psiaków.Nie fer jest oskarżanie mnie o takie rzeczy.Poczułam się urażona.Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...