olenka_f Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 wklejam diagnozę lekarza Pani Olu pisze "podejrzenie " dlatego , ze do potwierdzenia potrzebne sa badania , których nie wykonaliśmy . U Arniego istnieje podejrzenie wystąpienia ZNT ( zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki ) , dodatkowo nietrzymanie kału i moczu prawdopodobnie związane jest ze zmianami zwyrodnieniowymi w odcinku krzyżowym kręgosłupa ( tzw. zespół końskiego ogona ) . W trakcie badania klinicznego stwierdzono również obrzęk limfatyczny odcinków dalszych kończyn miednicznych , powiększenie węzłów chłonnych podkolanowych . Biopsja lub histopatologia wycinka mogłaby postawić rozpoznanie . Test TLI jest w stanie potwierdzić lub wykluczyć ZNT . Leczenie zachowawcze (wspomagające) ma na celu wspomóc regeneracje tkanki nerwowej . leczenie zachowawcze jest potwornie drogie, badania i testy muszą być wykonane tylko za co? Arni jest wspaniały, kiedy nie był chory albo my tego nie widzieliśmy przyjmował w kojcu każdego psa bez problemu, teraz już nie jest tak fajnie ale do ludzi to największy słodziak. Arni robi pod siebie, nie czuje jak leci :shake: Nie wyobrażam sobie zimy w schronisku :shake: on wiecznie mokry.. dostaje bardzo dużo leków i mamy nadzieję, że choć troche pomoże pewnie nie jedna osoba powie uspać psa ale bez próby ratowania jakoś sobie tego nie wyobrażam oto Arni potrzebujemy wsparcia na leczenie Arniego a on sam potrzebuje wyrozumiałego domu nie mam pojęcia czy ma szanse, ale bardzo bardzo bym chciała żeby mu się udało Quote
olenka_f Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Arni choć dostaje 5 zastrzyków dziennie z czego dwa bardzo bolesne , znosi wszystko bardzo cierpliwie i nawet raz nie warnął na nas, kochany owczar Quote
olenka_f Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 niestety, nie daliśmy rady a Arniemu nie mogliśmy zgotować mordęgi dalszej :( żegnaj kochany piesku :( Quote
Iljova Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Dzisiaj zobaczyłam na wątku Dejzi link do tego wątku i weszłam..... a tu ..... szok !!! :-( Łzy popłynęły, tak mi smutno, tak żal że nie dało się nic zrobić :-( Arni [*] biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach za TM Gdzie nie ma chorób, bólu i cierpienia :-( Quote
annavera Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 ech, piękny pies ... szkoda. Ale cóż, nie zawsze jest szansa :( Quote
Kofeina Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 zal psiaka.... przykro mi ze tak to wyszlo robiliscie co mogliscie :( {*} 3 maj sie kochany biegaj szczesliwy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.