Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Calibri]Gizmo to urocza, mała suczka w typie chihuahua. Ma około 4lat. Do schroniska trafiła niedawno- została zabrana z ulicy. Gdy pierwszy raz ją zobaczyłyśmy leżała skulona w kącie, wręcz ‘wtulona’ w podłogę, ze strachem patrzyła na nas swoimi pięknymi, brązowymi oczkami. Gizmo nie może odnaleźć się w schronisku- pobyt w nowym miejscu jest dla niej bardzo ciężki. W boksie przebywa z innym psem- szczeniakiem, który niestety czasem boleśnie pokazuje jej kto tu rządzi. Gizmo jest wystraszona, ale daje się pogłaskać. Pewnie znacznie lepiej znosiłaby kontakty z człowiekiem w innym miejscu…Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt: 509-021-046[/FONT]
[FONT=Calibri]Ta biało-brązowa 'plamka' na ziemi to właśnie Gizmo...Prawie całe dnie spędza leżąc skulona w kącie...[/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]

Posted

a nie da rady zrobić jej jakiś ładnych zdjęc, gdzie byłaby cała widoczna? i podać jeszcze wagę? zapodałabym ją wtedy dziewczynom od mikropsiaków, moze choc dt by się znalazł - bierzecie dt pod uwagę? czy tylko ds?

Posted

Waga około 5kg, tylko DS- suczka ze schroniska, a schronisko nie wydaje na dt :( Postaramy się zrobić inne zdjęcia, ale nie jest łatwo bo w boksie (jak pisałam) jest z nadpobudliwym szczeniakiem, który jest wszędzie, a Gizmo jest przez niego sterroryzowana, więc cały czas leży wciśnięta w podłoge.

Posted

tpzopoczno napisał(a):
Waga około 5kg, tylko DS- suczka ze schroniska, a schronisko nie wydaje na dt :( Postaramy się zrobić inne zdjęcia, ale nie jest łatwo bo w boksie (jak pisałam) jest z nadpobudliwym szczeniakiem, który jest wszędzie, a Gizmo jest przez niego sterroryzowana, więc cały czas leży wciśnięta w podłoge.



a mozecie wychodzić z psami na spacery? jeśli tak to róbcie zdjecia na spacerkach...takie ze schronu nie zachęcają do adopcji...nie widać na nich jaki duży jest psiak, jak wyglada w całosci i takie tam duperele, na które ludzie zwracają uwagę;)

Posted

w teorii możemy wychodzić, ale ze schroniskiem wspólpracujemy około 3 miesięcy- część zwierzaków nie jest na tyle zsocjalizowana, żeby dać się wyprowadzić. Ale dzięki za radę- faktycznie, to jest dobry pomysł- może uda się wyciągnąć Gizmo :)

Posted

tpzopoczno napisał(a):
w teorii możemy wychodzić, ale ze schroniskiem wspólpracujemy około 3 miesięcy- część zwierzaków nie jest na tyle zsocjalizowana, żeby dać się wyprowadzić. Ale dzięki za radę- faktycznie, to jest dobry pomysł- może uda się wyciągnąć Gizmo :)



jeśli nie zsocjalizowane to tym bardziej trzeba je socjalizowac i potem wychodzic na spacerki...siedzieć w boksie, dużo do psiaków mówić...to bardzo wazne;) nawet wzięcie na ręce takiego lekko wystraszonego psiaka i wyprowadzic go "na rękach" dużo daje:) a to schronisko prywatne? czy jakieś insze?

Posted

Tak, tak socjalizujemy je i odnosimy na tym polu postępy- jak np. Muszka (ogłaszana na dogo), ktora początkowo bardzo bała się podejść do człowieka, a teraz ogonek jej się prawie urywa na nasz widok, udało nam się jej założyć obróżkę i wyprowadzić na dwór :)
Mamy też 2 suczki- mama i córka- od urodzenia w schronisku- początkowo- totalnie dzikie, a teraz odważają się podchodzić do nas, kiedy jesteśmy w ich boksie. Nie dają się głaskać, ale podchodzą co nas baaardzo cieszy:) Trochę pracę nad nimi "utrudniają" nam ich dwie koleżanki, które mogą zabić człowieka poprzez zalizanie, zaskakanie i zaprzytulanie:) Ale mamy nadzieję, że w końcu i te dwie stokrotki uda nam się zsocjalizować.
A schronisko jest gminne....

Posted

Witajcie,
mam nowe zdjęcia Gizmo i nowe wieści o niej- część dobrych, częśc złych.
Okazało się, ze Gizmo ma na brzuszku guza-dosyć sporego, ale dziś była w weterynarza i powiedział, że jest to do zoperowania w każdej chwili (razem z przepukliną, którą Gizmo również ma), ale Gi musi po tej operacji przebywać miesiąc w domu- nie może trafić do schroniska przede wszystkim dlatego, żeby ktoś miał nad nią kontrolę, żeby nie skakała i wszystko mogło się tam spokojnie zagoić. No i mamy problem bo nie mamy dla niej takiego miejsca, gdzie mogłaby przesiedzieć. Dziewczyny, kiedyś w wątku o Wiki pisałyscie o DT- czy macie namiary na kogoś kto mógłby przyjąć Gizmo? Sprawa pilna, zależy nam na czasie, więc prosimy, jeśli ktoś z was może nam pomóc to dzwońcie: 666-560-593, albo piszcie [email protected]
Bardzo prosimy o pomoc!
A teraz zdjęcia:
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]


I jeszcze trochę z życia Gizmo.
Dzięki Bogu została przeniesiona do osobnego boksu, który ma w całości dla siebie- dzięki temu nie jest już tak bardzo wystraszona jak wczesniej.
Byłysmy z nią na spacerku- była baaardzo zadowolona, obwąchiwała trawkę, wyciągała się na ziemi żeby ją smerać :) Trochę się również tarzała i zapoznała się ze schroniskowymi szczeniakami, którym Gizmo chyba wpadła w oko, bo chodziły za nią krok w krok :)

Posted

Co do DT dla psów ze schroniska to już się sprawa wyjaśniła. Przeczytaliśmy umowy jakie podpisuje schronisko wydając psa i okazało się, ze nie ma tam zapisu o tym, że psa nie można oddawać itd. tak więc przepraszam, że wcześniej was wprowadziłam w w błąd.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...