Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

szukam DT dla pięknej szylkretowej kotki i niestety jednego już maluszka ..

mają wątek na miau - jednak wszyscy zakoceni totalnie ..
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=132312&p=7884647#p7884647

a obecnie po zniknięciu dwóch maluszków szukam wszędzie pomocy ... może na psim forum mi się uda


SZYDŁOWIEC KOŁO RADOMIA ... /woj. mazowieckie/


tak było - środa - 24 sierpień :

To miało być tylko sprzątanie zagraconej od lat stodoły – zagraconej zbieranymi od paru lat zbędnymi rzeczami – po to że „ a bo może się przydadzą”... oraz w celu pocięcia drewna przeznaczonego na opał w zimie...
ale skończyło się na okryciu ... pięknej szylkretowej kotki schowanej w najdalszej części , dzielnie broniącej swoich pociech ... KOTKA była przerażona odkryciem swojej kryjówki i zamieszaniem oraz hałasem związanym z cięciem drewna … skoczyła pracownikowi na plecy, podrapała ...

kotka nie dała podejść do „swojego skarbu” …
po pewnym czasie jak się uspokoiła .. udało się zajrzeć po stertę desek – kotka dzielnie broniła swoich TRZECH DZIECIAKÓW … płeć na razie nie znana …
maluchy już widzą , matka nie daje się na razie do nich zbliżyć

… nie wiem kiedy kotka znalazła schronienie w tej stodole … nie wiem czy urodziła w niej czy przeniosła małe z innego miejsca … KOTKI nikt nie widział wcześniej …. MALUSZKI już WIDZĄ , więc nie wiem co ona wcześniej jadła i jak przez ten czas zdołała je wyżywić …
odkąd została „odkryta” - rzuca się na jedzenie i picie … muszę jej zabierać z talerzyka i dzielić na mniejsze porcje – bo inaczej by się zadławiła podczas jedzenia …


Szydłowiec . Radomia – miasto bez schroniska … Miasto bez żadnego programu zapobiegania bezdomności zwierząt …
mało kto w tym „mieście” wie o sterylizacjach, kastracjach … A NAWET JAK WIEDZĄ TO IM SZKODA KASY NA ZASTRZYKI , STERYLIZACJE – lepiej rozdać szczeniaki/kociaki sąsiadom ..i mieć problem z głowy /.....
LUB …......................................... TE CO NIE „POSZŁY” - to co za problem – WYWALIĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


jeżeli są chętni na zwierzaka to wolą psy , „ BO SUKI, KOTKI – TO KŁOPOT” - „cieka się” i ma młode …
MASAKRA ….

niewykluczone że tym tokiem myślenia ta kotka „wylądowała” w tej stodole … wywieziona ciężarna - w dzień targowy / - środa / sobota/ i szukała schronienia ..


szukam bezpiecznego schronienia dla rodzinki .... w stodole jest pełno dziur i rupieci , a maluszki zaczynają pomału coraz dalej wędrować i próbują się wspinać ... mogą wejść w jakąś szczelinę, dziurę i nie będzie można ich znaleźć ((
POZA TYM kotka ukryła je w bardzo wilgotnym i śmierdzącym miejscu … jest tam ciągle ciemno …
postaram się je przenieść w bardziej suche miejsce , jednak w całej stodole jest ciemno i wilgotno… /stodoła murowana/


szukamy domów dla maluszków i ich dzielnej mamy ..
kotka jest młoda, na razie bardzo zestresowana odkryciem jej kryjówki ... ale pomału się przekonuje że jej się krzywda nie stanie ...

wołam na nia ”SISI” - …. na razie przyzwyczajam ją do siebie .. żeby pozwoliła się głaskać i „pieszczochać” …
boje się że przeniesie maluchy w inne miejsce , w związku z odkryciem jej kryjówki .. …..

NIE UKRYWAM - NIE ZNAM SIĘ TOTALNIE NA KOTACH … nigdy nie wychowywałam i nie opiekowałam się takimi malutkimi kociakami..

dlatego proszę:
- o wszelkie porady
- o szukanie bezpieczniejszego schronienia dla kotki i jej pociech – WIEM ŻE TO BĘDZIE TRUDNE
- wparcie w utrzymaniu kociaków – JEŻELI KTOŚ MA TAKĄ MOŻLIWOŚĆ

kontakt Kamila 604 322 515

3 maleństwa - płeć na razie nie znana
muszę bardziej oswoić kotkę ... bo boje się że je przeniesie w inne miejsce i już nigdy ich nie zobaczymy


było :(((((((((( 3 maluszki - wszystkie dziewczynki


Sisi - tak ją nazwałam i jej 3 pociechy :((((((((



[video=youtube;02UQkvhOlK8]http://www.youtube.com/watch?v=02UQkvhOlK8[/video]

po półtorej tygodnia po odkryciu kociaków - piątek - 2 września :

pisze i rycze

nie ma dwóch kotków

tej nocy zniknęły !!!!!!!!!!!

nie wiem co sie stało ... roano poszłam dać jeść matce , w pudełku był tylko jeden kociak
... potem urwałam sie z pracy zeby ich szukac po tej stodole ,
kocica nie odstepuje od stodoły

nie wiem czy je przeniosła ... ale cały dzien siedzi koło stodoły

ten co został rozpaczliwie płacze i chce sie wydostac z pudełka



BŁAGAM ... kto moze im dac bezpieczniejsze schronienie niz ta piep...................ona stooła

moze cos sie zakradło w nocy i zabrało kociaki - tchórz , kuna??? -

mam dośc ...

mam wreszcie chwilę od szukania , więc piszę ..

- rano jak poszłam dać jej jeść nie było już dwóch kotek
- kocica była niespokojna , miauczała ..

- przeszukałam stodołę z latarką .. zaglądałam wszędzie gdzie mogłam zajrzeć - bo może kociaki wyszły z pudełka , ta co została strasznie rzucała się na ścianki i chciała się wspinać , więc myślałam że wyszły z pudełka
- potem zostały dwa warianty:
1. przeniosła 2 kociaki
2 coś w nicy mogło zabrać kotki - tylko co to musisłoby być - tchórz, kuna ? niedaleko nas są łąki, ale chyba kocica broniłaby małych , chyba że stało się to wtedy jak wyszła ze stodoły załatwić się w pobliskim ogródku

- dzisiaj w trakcie dnia kotka zniknęła na godzinę - wzięłam kociaka z pudełka i wyszłam na pobliską ulicę - małą darła się wniebogłosy , ale kotka nie pojawiła się ,
po obu stronach ulicy są domy sąsiadów , i ich ogródki, sad

- stałam przed bramą około godziny wyglądając kocicy ... nie pojawiłą się

poszłam do domu robić plakaty że zginęły kociaki
potem poszłam do stodoły - kotka już była

- sprawdziłam sutki - jak karmiła wszystkie kociaki - to wszystkie cztery sutki miała wymiętoszone ,
teraz tylko dwa ..
ŁUDZIłam SIĘ że poszła do pozostałej dwójki ... mozę i poszła .. NIE WIEM

... ja mogę zamknąc ją dziś w garażu zamiast samochodu ,

tylko sama nie wiem czy to dobrze .. TO JEST DOBRY POMYSŁ ALE I NIE DO KOŃCA
1 nie będzie mogła wyjść - a może ona wyniosła te dwa kociaki .. ./dziś zniknęła dwa razy w ciągu dnia /
2 jak jej nie zamknę to może wynieść dziś i tego
3 . jak zamknę tylko kociaka - to ona może go porzucić i sama zniknie , a ona ma szanse na dom , jest piękna , ma śliczne miodowe oczy

MAMA TOTALNY MĘTLIK W GŁOWIE

.. wybeczałam się dziś za wszystkie czasu , a ja rzadko płaczę , głowa mi pęka od myślenia...
a i tak nie ma idealnego wyjścia w tej sytuacji

zamknąc to małe samo w garażu ? tylko co będzie z kocicą ?
zamknąć ja z małym ? - a jk przeniosła kotki, nie będzię mogła do nich pójść
- nie zamknę - może wynieść i tego trzeciego

sytuacja beznadziejna .. jak dla mnie

Posted

piątek - dzień kiedy zniknęły kociaki

wczoraj poszłam spać po 2 ..

zamknęłam psy i się schowałam w ciemnościch ..
i tak czatowałam z godzinę
w pewnym momencie podbiegła do bramy i wydawło mi się że poleciała gdzieś... chodziłam koło domów i nasłuchiwłam
cisza... zresztą jakby je ukryła to na pewno nie blisko ulicy tylko komuś z tyłu podwórka
jak wróciłam okazało się że jest u małej


.. kociaka zostawiłam na noc w szelkach dla ratlerka .. ale i tak za duże

dziś wstałam po 7 - kocicy nie było .. mała w pudełku .. czyli jakby chciała ją przenieść to byłaby poza pudełkiem albo i tak by się z tych szelek oswobodziła ...

teraz jest ...

sutki - takie blade.. jakby nie karmiła za dużo

mała płacze, che się wydostać z pudełka ...nudzi jej się samej

od kiedy można dokarmiać takie malce i czym ?????? /np. mleko z kleikiem ryżowym może być /

.. ja teraz obwiam się kolejnej rzeczy - za moją bramą jest ruchliwa ulica - główna w Szydłowcu ... jezeli ona przechodzi przez tą ulicę to może być kolejna tragedia ..



dzisiaj - niedziela :

kocica cały czas kręci się po podwórku
ma dużo mleka w sutkach ...
czyli chyba maleństwa nie żyją ... jak patrzę na to co zostało to oczywiście zaraz ryczę ...
jako ona je wyniosła to umarły z głodu ((((((((((( masakra



............................ obecnie wygląda tak:
mam urwanie głowy ..
bo ona zaczęła bardziej za mną chodzić ...
dziś weszła do domu na I piętro do mojego pokoju - a pokój mam na końcu mieszkania .. więc nie łatwo tam trafić ..
też odważna bo w domu dwa psy , ale akurat leżały ze mną w łóżku ..

dziś od rana chodzi za mną i miauczy ...

... mała wczoraj wspięła sie na pudełko .. wyszła.. na szczęscie nie zaszła daleko ...
w nocy zapięłam ją znowu w szelki ...

dziś co chwila wyglądam czy jest w pudełku , ale z kolei kocica jak mnie widzi biegnie za mną ...

... normalnie mam "urwnie głowy" ...


................. kto mi pomoże napisać tekst do ogłoszeń ?
ja nigdy jeszcze nie ogłaszałam kotów o adopcji ..
nie wiem co napisać dokładnie o kocicy - nie wiem ile ma lat, nie wiem czy będzie umiała zachować czystość w domu,

kto ma talent do pisania wzruszających i przekonujących tekstów ??????????


... ma ktoś do odsprzedania klatkę ? bo kociak wychodzi z pudełka , a jak go wsadzę w wysokie to kocica nie będzie miała jak do niego wskoczyć ...
ona zresztą jak siedziała początkowo w pudełku gdzie nic nie widziała , to się bała , teraz zrobiłam jaj takie okienko z siatki ... i już czuje się pewniej bo widzi co się dzieje ...
chyba że macie jakieś pomysły jak z dużego pudła po telewizorze zrobić tak żeby kocica tam wskoczyła, i miała możliwość widzieć co się dziej na zewnątrz .. a kociak z niego nie wyszedł ?????????


edit :

... dziś przeszukałam po raz kolejny stodołę , garaż , pomieszczenie obok .. tak dla pewności ..
są tam miejsca gdzie się nie dostanę - sterta drewna na opał , ale one raczej by się tam nie wspięły ... chyba że znalazły jakąś szparę pomiędzy ...

stodoła jest duża .. pełna gratów ..

na razie nie daje mi spokoju ten co został ...
myślę nad kupem takiego kojca - kotce wycięłabym na samej górze takie wejście
ale kasy na to nie mam ..niestety

http://allegro.pl/kojec-dla-psa-psow-gryzoni-klatka-8-elem-gratis-i1788090399.html

Posted

róża35 napisał(a):
Koteczki na pewno są w stodole,musiały gdzieś utknąć maleństwa:placz:


dzisiaj przeszukałam stodołę ponownie ...
nie znam się na tyle na kotach , ale jakby gdzieś były tam to kocica chyba by je jakoś wyczuła .. a ona chodzi sobie za mną jak ja szukam i tylko prosi o mizianka :(((
one już trochę chodziły ..więc słychac by może było jakies ruchy ..
a dziś ciszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ...:((((

Posted

miałam dzisiaj jechac z kotką i jej pociechą do wet a.. ta na ogólny przegląd - określenie min. wieku kotki .. żeby było wiadomo cokolwiek konkretnego o Sisi ..chociaż przybliżony wiek .. do ogłoszeń.. i na ogólne oględziny ..
Sisi - dośc chuda ...
sutki pełne mleka .. mam nadzieję że nie wda się jakiś stan zapalny od nadmiaru mleka ..
jedyny wet do którego mam jakiekolwiek zaufanie /reszta wetów u nas - to bez komentarza .. / miał zabieg ... więc może jutro tam dotrę ..

córcia Sisi coraz bardziej ciekawska.. zamknięcie w pudełku coraz bardziej jej przeszkadza ...
a ja kombinuje jak mogę zeby się z niego nie mogła wydostać jak zostaje na noc..lub jak nie mam możliwości jej częściej doglądać w ciągu dnia /praca/ .. a ona coraz bardziej kombinuje jak się z niego wydostać
wypuszczana na trawkę jest super zadowolona .. zwiedza , wspina się ...





Posted

Sisi od wczoraj w domu tymczasowym w Łodzi ... w domu tymczasowym kochającym zwierzęta .. są tam już kociaki - rezydenci - które też kiedyś potrzebowały pomocy ...
są 2 śliczne psiaki , 2 szczurki ...

Sisi wystraszona zmianą otoczenia.. - mieszka w pokoju z dziećmi Ani ... ma pościelone pod łóżkiem - mięciutką kołderką ...
..dziś już lepiej .. stopniowo przełamuje strach .. wychodzi ze swojej "kryjówki" ... nawet już załatwiła się w kuwecie ...
a mała - mała jak to mała - na niej wrażenia przeprowadzka nie zrobiła ... bryka , bawi się z dziećmi .. dziś spała w łóżku z rodzinką tymczasową ...)))))))))))

zdjęcie z wczoraj:




.. wyszło 80 zł /tylko dlatego że na gaz , hamulce do duu..yy- ale dojechaliśmy :)/ - /zrobiłam z pudzianem grubo ponad 300 km/ ... ponad godzinę staliśmy w korku - remontów pełno ... / w godzinę udało się przejechane tylko 3 km ..masakra /
+ 20 zł /mała wyprawka / - min . żwirek

.. dzięki pudzian za poświęcenia całego dnia i towarzystwo .... :))
..i nie trzeba się martwić o trasę ... pudzian ma wszystko "obcykane" :))))))))))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...