Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na początku sierpnia znalazłam w centrum Katowic czarnego psa w typie amstaff. (nikt do tej pory nie odpowiedział na ogłoszenia) Dwie godziny mi zajęło, żeby go do siebie przekonać. Pies był przerażony, zagubiony i bardzo nieufny. Kilka razy prawie nie wpadł pod samochód. Gdy w końcu udało mi się zdobyć jego zaufanie wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do domu. Dopiero tam mogłam się mu dobrze przyjrzeć i poobserwować. Pies był strasznie wychudzony i bał się każdego, nawet najmniejszego ruchu, pies od razu się kład. Gdy wyszliśmy na spacer, każdy napotkany młody mężczyzna wywoływał u niego zaniepokojenie. Teraz piesek przybrał trochę ciałka i zaczyna czuć się coraz bardziej pewnie, tym samym nie mogę go zatrzymać u siebie, bo mam już jednego psiaka i boję się, że jak nie dopilnuje może dojść do walki o dominację, bo widzę, ze pies jest silny. Jak na razie psiaki świetnie się dogadują i dywany latają w powietrzu, bo zabaw nie ma końca.
Szukam dla niego odpowiedzialnego opiekuna, najlepiej sympatyka rasy, który będzie umiał z, nim postępować i da mu dużo czułości. Bo piesek cały czas domaga się pieszczot, dodatkowo jest bardzo karny i usłuchany, sygnalizuję chęć wyjścia na spacer. Spotykał się już z dziećmi i od razu, im się poddaje, pokazuje brzuch. Na moje oko ma nie więcej niż 2 lata.
Podsumowując, to wspaniały piesek z dużym potencjałem!
Przyszły opiekun jednak musi mi obiecać, że wykastruje pieska, aby uniknąć niepotrzebnego miotu i ewentualnej jego ucieczki za suką.Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej!

W sprawie adopcji proszę o kontakt na maila: [email protected]



















Posted

Ten psiak jest bardzo podobny do psa mojej koleżanki, który jej zaginął, jutro zaraz z rana będę do niej dzwonić i zapytam czy to nie jej, ale jej pies się niczego nie bał...


PS. Można sprawdzić czy reaguje na imię Deniro?

Posted

Moja 8 miesięczna malina już go ugryzł bo wsadził pysk do siatki z zakupami.. a on potulnie uciekł do mnie.. zaczepiliśmy dzisiaj takiego dalekiego sąsiada.. niby spoko facet, ale mówi, że ma jakaś mieszankę jamnika i on ucieka po za dom i gryzie ludzi.. bo on zapomina zamknąć bramę.. wytłumaczyłam mu wszystko.. powiedział, że mam przetrzymać go jeszcze tydzień.. bo on na 90% chce, ale raczej dużych psów nigdy wcześniej nie miał.. sama nie wiem..

Posted

nie wiem, znajoma babka która latami miała amstaffy powiedziała, że coś w sobie z niego ma. mnie tam tez doga albo labradora przypomina. na pewno jakiś mix. czort go wie, ale piesio jest ładny z czego by nie był ;)

Posted

Kobieta wypełniła mi ankietę przedadopcyjną wygląda na dobry domek. jadę do nich. Miała już amstaffa wiec z tym pieronem też sobie pewnie poradzi. siedzi w domu to i ma dużo czasu dla niego.

Posted

fajny chłopak, ale na zdjęciach bardziej przypomina labka :) i raczej nie ogłaszałbym go jako asta, biorąc pod uwagę obecną nagonkę medialną na TTB może mu to tylko zaszkodzić :)
trzymam kciuki za pozytywną wizytę przedadopcyjną

Posted

Laciej napisał(a):
Kobieta wypełniła mi ankietę przedadopcyjną wygląda na dobry domek. jadę do nich. Miała już amstaffa wiec z tym pieronem też sobie pewnie poradzi. siedzi w domu to i ma dużo czasu dla niego.


Jak miała doczynienia z tą rasą, będzie miała dużo czasu dla niego i wygląda na dobry domek to wstawiam się za nią całym swym ciałem :) Z tych wszystkich proponowanych ten wydaję mi się zdecydowanie najlepszy :D I napisz jak tam było, wizyta, itd.

Posted

Duże mieszkanie w starej kamienicy która ma ogrodzone podwórko, wiec jak by wyleciał jakimś cudem z domu to tylko tam. Młode małżeństwo z dwójką małych dzieci. Kobieta jak mówiłam wcześniej miała amstaffa, a jeszcze wcześniej rottweilera. Z rozmowy wydawali się rozsądnymi ludźmi, sprawdzili już sobie u weta ile za kastracje, wiec chyba będzie ok. Później pojechałam i zawiozłam pieska, byłam w szoku bo wszedł do nich jak do siebie, niczego się nie bał. Zmeczył juz kilka piłeczek od dzieci i małej ukradł z raczki kromke chleba :) łasił sie do wszystkich i prosił by mu dalej rzucac piłki. Spisałam umowę i obiecali, ze bedą dawać znać :) Dziś poszli na długi spacer po parku chorzowskim i pani napisała, ze to cudny i grzeczny piesek. Myśle, że bedzię miał dobrze! :)

Posted

Ważne byś była w kontakcie z nimi , zawsze to jakiś gwarant gdyby sobie nie radzili z psiakiem .

I błagam , przypomnij o adresówce i nie spuszczaniu póki co ze smyczy na otwartym terenie.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...