-
Posts
1568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ayame Nishijima
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Z finansami jest krucho, ale troche może nas podratują bazarki. Chani szuka domu, ale będzie wymagała odpowiedniego właściciela. Niestety jest bardzo wrażliwa i może łatwo się "zepsuć" :( -
Wiecie co dziewczyny, Maszy już nei ma. Dla niej żadna różncica. Zostawcie ten watek, niech sobie jadą jedna po drugiej. ALbo przytakują. Jak komu wygodniej. Sam fakt, ze ktos to czyta jest pożywką do poniżania, pomiawiania i gnębienia. Hejt w czystej postaci usprawiedliwiony przed samymi hejterkami walką o większe dobro. Przecież nikt nie przyzna, ze gnębi innych bo sprawia mu to przyjemność. Tak więc kontrole musiały byc fałszywe, reporterzy przekupieni lub wprowadzeni w błąd. Nikogo nie przekonacie. Nie wystarczy przestać odpisywać. Trzeba przestac czytać. Dlatego od teraz nie będę wchodzić na ten wątek, nie będę sie interesować. Po co zawracać sobie glowę bzdurami?
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
O rany! jaka miła wiadomoć:) Dziękujemy! Jeśli Tora (śliczne imię) ma zapędy do wybierania paskudztw na spacerach to może pomoze rumen-tabs albo żwacze (te mniej przyjemnie pachną). Ale jesli zbiera jedzenie, to sprawa jest trudniejsza. Faktycznie trzeba jej pilnować. W domu można nauczyć, żeby nie zbliżala się do blatów. Moze tak będzie latwiej. Cieszę się, że przypasowała rodzinie, zasługiwała - jak każdy pies na dom. I jeszcze ma osiągnięcia sportowe :) Dziękujemy za jej adoptowanie i życzymy dlugich lat razem i mnóstwa wspólnych radości. P.S. Imię nie ma znaczenia. A dla psa nie liczy się ono kompletnie. My musimy je jakoś nazywać, żeby o nich pisać, dawac im domy. Staramy się nadawac im imiona tak, żeby były przyjemne dla ucha... Ludzkiego ucha. To czlowiek potrzebuje imion i nazw. Moira czy Tora będzie tak samo szczęśliwa niezależnie od tego jak będzie wołana. A Tora brzmi ślicznie. -
Zaglądam do Grafiego. U mnie z psami pod opieka puściej, ale konto wyczyszczone przez chorobę Kaori. Tymczasowo oferujętylko wsparcie emocjonalne.
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dostałam wczoraj nowe fotki od Beaty: -
Elik, ja nie obrażam ludzi, nie pomawiam, nie używam określeń obraźliwych, nie obrzucam ich najgorszymi epitetami. Dlatego nie pisz, ze zniżam się do ich poziomu. Taka sugestia jest dla mnie nieprzyjemna i jest niesprawiedliwa. Owszem, samo podejmowanie dyskusji ma niewiele sensu i jest w pewnym sensie stratą czasu, ale jak kiedyś napisałam: Brak sprzeciwu jest zgodą na pewne rzeczy. Czasem trzeba zwyczajnie stanąć po stronie atakowanych - w tym przypadku i Twojej. Sama widzisz jaki jest skutek. Personalne ataki, brak polemiki a jedynie kolejne inwektywy i kłamstwa. To świadczy jedynie o braku argumentów i bezsilności drugiej strony. Przekaz może i niebezpośrednio ale jest jasny. Przy okazji: cieszę się, że pojawiła się w telewizji konkretna ocena, że przynajmniej to obrazuje w czym rzecz.
-
Doda, tak, twoje zaczepki są ignorowane, już wcześniej pisałam dlaczego. Zachowujesz się jak psychopatka. Zasłaniając się dobrem psa manipulujesz faktami by osiągnąć swój cel - zgnojenie innych. Tylko to o czym wiem to była najpierw Angelika, później Beata, teraz Makila. Nikt już w twoje wrzaski, pogrubienia i pisane na czerwono linijki nie zagląda. Czytając twoje posty - jak ostatni z groźbami rozesłania filmów ciężko się oprzeć wrażeniu, że to nie i dobro psów a o dowartościowanie się Dody chodzi w tym wszystkim. Co zaś do zakazu zbliżania się do zwierząt, to nie ty o tym decydujesz i nie Topi. Zabawne, bo mam podobne odczucia co do waszego udziału w publicznych dyskusjach. Nie jestem szalona, by twierdzić, że świadomie i celowo krzywdzicie zwierzęta, więc z analogicznym wnioskiem tutaj ani nigdzie indziej nie wystąpię. Ale jeśli ty jesteś pewna swoich przekonań, to powinnaś wystąpić na drogę sądową by dopiąć swego. W przeciwnym wypadku jesteś współwinna swojemu wyimaginowanemu krzywdzeniu zwierząt przez Elik, bo nie robisz nic by temu zapobiec. Jak ktoś kto stoi i nagrywa zwierzę z atakiem padaczki w klatce zamiast mu jakkolwiek pomóc. Skąd mi przyszło to głowy to porównanie? A, juz wiem! Tak już ktoś kiedyś postąpił! Co do mojego braku profesjonalizmu, to ja zwyczajnie się do tego przyznaję i tłumaczę dlaczego sugeruję tylko najłagodniejsze sposoby. Nie znaczy to, ze nie mam wiedzy i doświadczenia. Całkiem spora liczba psów wyszła dobrze na moich radach, a nie pogorszył się stan żadnego. Ty w przeciwieństwie do nie bezczelnie podważasz opinie fachowców nazywając weterynarzy nieukami. I robisz to bez obciachu, sama nie mając bladego pojęcia o weterynarii. Zaiste, godna podziwu postawa.
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ależ co Wy! Chcemy przejść z jagnięciny na puszki z hydrolizatów białek. Różnica jest taka, że jagnięcina nie powinna jej uczulać, a puszki na pewno nie będą. Co zrobił mój pies? Odfiltrowała samo mięso. Nadmiar zawartości puszki, który przeszkadzał w wybieraniu tego co jej smakuje wyrzuciła z miski... oczywiście nie na płytki w kuchni, a na wykładzinę dywanową w jadalni. Jednoznacznie pokazała nam, co myśli o hydrolizatach białek ;) Głaskanie nie działa, bo ona jest autystyczna i za nim nie przepada. Ale dzięki za miłe słowa i rady :) A jak pójdzie uczenie jej jedzenia puszek to się zobaczy. -
O, znowu się zrobiło ciekawie. A tak nudno było. Wszyscy byli zgodni, więc cała wielka trójca się zjawiła, żeby się przebić i wątek zaspamować. Czyżby Doda zrozumiała, jak totalnie jest ignorowana? To znaczy, że jest dla niej jeszcze nadzieja. Może kiedyś zrozumie, że wieczną zadymą nic nie osiągnie. Ale czuję, że to jeszcze potrwa. Na razie się nie wykazała i sprowadziła tak samo niepoważnie traktowanych popleczników. Zero mnożone przez trzy to wciąż zero...
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Dziewczyny. Jedyne, co mnie złości, to że ta zaraza nie chce jeść: Ani hipoalregicznego Royala, ani Hillsa (na te nalegał wet), ani całej masy innych puszek, które przetestowaliśmy. Najchętniej wchodziłyby smaczki z suszonego bizonika, albo jagnięcinka. (Gulaszyk lepiej niż mielona). Wcina jaagnięcinę, bo nie chcę jej głodzić, ale powinna jeść hipoalergiczne żarełko z hydrolizatami białek. I co tu takiej zrobić? :) -
Elik. Już wczoraj - bez wiadomości jak słaba jest Masza zaczęłąm o tym myśleć. Przeglądnęłam wyniki, pomyślałam, jak jest stara i chora. Zrobiłaś dla niej co się dało. Zapewniłaś Maszy spokojne ostatnie dni: w cieple, z pełną michą i spokoju. Najpiękniejszy dar człowieka dla zwierzaka. :) Myślę, że smutek jest naturalny, ale... Dla Maszy to był po prostu kolejny sen. Jakich wiele. A przecież tak bardzo lubiła spać i odpoczywać. On a nie wiedziała, że to koniec, niczego nie żałowała. Skończył się ból, skończyły niewygody - te dwunogi nie będą już nigdzie zabierać i przeszkadzać w odpoczynku. Dziękuję Elik. Za wysiłek włożony w jej leczenie i za tą ostatnią decyzję. A Masza może nie była Ci wdzięczna za to co dla niej zrobiłaś, bo o tym nie myślała. Ale napewno była szczęśliwsza.
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki. Jesteśmy już w domu i jest dużo lepiej, niż się spodziewałam. Jej tymczasowy stan jest naprawdę imponujący w porównaniu z tym, co było bez leczenia na kokcydia. Niestety bez wyników obu biopsji nie ma pewności co dalej. Na teraz ważne jest jedno: Kaori czuje się całkiem nieźle. Spodziewałam się, że będzie o wiele, wiele gorzej. Omówiliśmsy z Joshuą nawet najgorszy scenariusz. Tymczasem jelita są całkiem ładne, a psica jest chyba nawet w lepszej formie, niż przez ostatnie dwa miesiące. Tylko biegunka wróciła, ale sama w sobie nie wykańcza jej tak koszmarnie. To daje nadzieję. -
Voltaren zadziała przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Ale może być za słaby jeśli masz poważny stan zapalny. Standardem w takiej sytuacji jest steroidowy lek przeciwzapalny - zwykle zastrzyk, do tego coś typu Voltarenu i zestaw witamin z grupy B również w zastrzyku. Jeśli jest źle, to bez lekarza się nie obejdzie. Jeśli chcesz, to mogę Ci podesłać na priv namiar na fajną rehabilitację, gdzie dodatkowo powiedzą CI jak zajmować się małym bez szkodzenia sobie. Ale to już po wyleczeniu
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
To fajnie. Długo się zastanawialam jak ją nazwać. :) Kaori po badaniach. Własnie się wybudzila, ale chcą ją soatwić jeszcze 4 h w szpitalu. I teraz zastanawiające: Jelito nie wygląda tragicznie (próbki będa analizowane i wyniki do 2 tyg), a psisko nie czuje sie bardzo źle. Wychodzi na to, ze jednym z powodów choroby musialy być kokcydia (wczesniej po odstawieniu metronidazolu stan pogarszal się bardzo gwałtownie, a teraz choroba ma łagodniejszy przebieg.) Czyli punkt dla polskich wetek. Szukamy drugeij przyczyny. Niestety pogorszyl się stan wątroby, ale po tak długim leczeniu mozna bylo tego oczekiwac :( Może biopsja cos wykaże, jesli nie, to jest to tylko wina leków. Dzięki wszystkim za wsparcie emocjonalne :) -
Biedula. Mam nadzieję, że szybko jej się poprawi. Kurczę, może to wnuk ja tak "załatwił"? jeśli nieergonomicznie podnosiła, przewijała i tak dalej, to mogło ją trzasnąć. Przydałaby sie jej dobra rehabilitacja i podpowiedzi jak wykonywac proste czyności z dzieckiem. WIdziałam jak uczyli tego młodą mamę w szpitalu. Dziewczyna była zachwycona. Dziecko mialo już kilka miesięcy, a ona biedna dopiero odkryła, że niepotrzebnie się męczyła. No i lekarz, leki... i może rahabilitacja. Żal mi jej. Teraz, kiedy napewno chciałaby być sprawna :(
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki wszystkim.napisze więcej póxniej, jak będzie więcej informacji. Niby Moira jst już w DS ale i tak... jakoś mi głupio zajmowac jej wątek innymi sprawami. mam pytanie: czy państwo zmienili imię czy zostalo? Pytam tylko z ciekawości. -
WIesz, Elik. autorytet ze mie żaden a i narzucac nic nie mam prawa. Po prostu nei wierzę, ze kolejny pies rozwiąze problem. Myslę, że go zaostrzy. Optymalnie: praca nad sobą i Huzarem i wtedy drugi pies :)
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie musi być przykro. Walczymy. Kaori jest w klinice, zawiozłam ja dzis rano. Jutro endoskopia i biopsja wątroby. Później - zobaczymy. ALe albo jutro wieczorem albo w sobotę powinna wrócić do domu. -
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
ANiu, nie napisze, zebys się trzymała, tylko, zebys leczyła. Nagłe pogorszenie to pewnie stan zapalny i sam może nie przejść. Jeśli nei byłaś u lekarza, to niech Cię ktoś zabierze. No i... zdrowia życzę. -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki Elik. Powiem szczerze, że jestem załamana. -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dziewczyny. Nie spodziewałam się, że spróbujecie zbazarkować jakies rzeczy na to konto. Jestescie kochane :) Mnie włąsnie podcięła skrzydła informacja, ze moje psisko nie idzie na leczenie. Znam już ten schemat i wiem, ze za 3 dni będzie tragicznie. Muszę zrobic jej dalsze badania i próbowac choc ustabilizować jej stan. Niestety koszty są ogromne i juz teraz wiem, że z tego co mam mi nie starczy. To co zostanie z długu Moiry zapłacę, tak jak powiedziałam. Ale niestety na razie cała inna pomoc dla psiaków musze wycofac :( -
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy :) I zapraszamy ponownie -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Sybil. To jak stoimy? Czy i ile brakuje na hotel? Dopłaciłabym od razu, żeby wszystko rozliczyć i mieć sprawę zamkniętą. -
Mozna kochać... Świadomie. Wiedząc czego pies potrzebuje i dając mu to. Tak jest trudniej, bo trzeba czasem robić cos, czego samemu nie robi się intuicyjnie. Trzeba się wysilić, odmówic sobie potrzeby okazania uczuć, po to, by zrobić jak najlepiej dla psa. Dając tylko uczucie dajemy więcej sobie, niż psu. Czasem prowadzi to do powaznych psich kłopotów i w efekcie kłopotów właścicieli. No nic, spróbujemy jakoś państwu pomóc, zeby to odrobinę wyrównać. Niegrzeczny pies w domu to nie to o czym państwo marzą. Jesli mozecie, to doradźcie chwilę cierpliwości z drugim psem, bo dwa niegrzeczne psy to juz katastrofa. A naprawdę niewiele jest przypadków gdzie drugi pies "naprawi" sytuację. Raczej będzie gorzej.