Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Kupię jeszcze dwa takie żwirki i wrzucę paragony za tę kwotę z bazarku Nadziejki tj 45 zł, przyda się bo żwirek schodzi jakoś szybciej ostatnio Skrzypek został u mnie, do adopcji nie doszło, pani zrezygnowała a nic wcześniej na to nie wskazywało bo wizyta wypadła dobrze. No cóż. Na szczęście wygląda na to, że dogadują się już w miarę z Tinką. Dwa dni zostawiam je luzem i jeszcze się nie zeżarły.
  2. Jutro pewnie będzie na koncie
  3. Transport już opłacony Faktura za wizytę, PCR i kuriera (jeszcze do opłacenia)
  4. Uzupełniłam post z rozliczeniem na stronie 1, chyba na razie wszystko ok, ale mam jakiś błąd i nie mogę tam zmienić koloru ani dodać zdjęć (spróbuję później, może się uda). Ogólnie Sonia miała zrobiony test PCR w dniu zdjęcia szwów, wyszedł niestety dodatni. Koszt wizyty 194 zł Dziś pojechała do azylu u p. Małgosi w Otwocku, jest to na razie rodzaj DT, będziemy szukać jej domu stałego w Warszawie i okolicach. W azylu ma szanse zostać dokładniej zdiagnozowana odnośnie skrzywienia główki. Może tam zostać dowolnie długo, ale jest obecnie kilka kotów z FELV i nie wiadomo, jak się Sonia będzie z nimi dogadywała. Do dyspozycji ma duży pokój i osiatkowany balkon, w planie drugie pomieszczenie. Koty mają tam różne wyposażenie typowo kocie tj. drapaki, legowiska, zabawki. Plan jest taki, by jednak szukać DS gdzie będzie np. jedynaczką albo towarzyszką dla innego kicia z FELV, ale to na spokojnie. Koszt transportu 50 zł Na razie jest na minusie Sonia ale do rozliczenia jest mój bazarek 50% dla Soni oraz resztę ureguluję z bazarku na FB, można więc przyjąć że wychodzi na zero. Sonia otrzymała w azylu darmowe miejsce, ale chciałabym wspierać kicię karmą oraz w razie potrzeby zapewnić jej diagnostykę więc niewykluczone, że będą jeszcze jakieś dalsze koszty (karma w szczególności bo szkoda zostawić DT sam z wszystkimi wydatkami).
  5. Ogromne podziękowania dla Ciebie Tysiu i dla darczyńców oraz Stowarzyszenia To wielka pomoc jeśli chodzi o finanse Czarusia, bardzo bardzo dziękuję. Dziękuję serdecznie już mam na koncie 27.02.2023 + 25 zł Nadziejka, wpłata własna
  6. A ja mam fotki jednego z synków Bianki, był na DT w Warszawie ale zmienił DT na DS bo domek się zakochał. Kotek ma własny telewizor z żywymi aktorami (są bezpieczni dzięki elementowi na górze)
  7. Dług na dzień 15.02.2033 wynosi 6552 zł bez Hortensji od 03.02 udało się trochę zatrzymać jego narastanie z uwagi na niewielką ilość kotów (obecnie jest jedna kotka tylko)
  8. od 21.02.2023 jest w lecznicy czarna dzikuska z Suchowoli, wpisuję tutaj żeby pamiętać. W końcu złapana i zawieziona na kastrację
  9. 16.02.2023 - 20 zł bakusiowa, stała za luty bardzo dziękuję
  10. Hortensja jest w trakcie leczenia giardii i kociego kataru. 15.02.2023 - 100 zł z bazarku na FB
  11. A bo być może Skrzypek będzie miał dom. Wizyta PA była (dziękuję Isabel <3) i jest bardzo fajnie, miał jechać jeszcze w tym tygodniu ale coś nie wyszło. Dziękuję serdecznie, już mam, chyba potwierdziłam na bazarku wpływ
  12. A to niecnota jedna
  13. Pani, która wcześniej pytała o Czarusia, odpisała. Niestety nie zdecyduje się na adopcję, bo rozważyła wszystko i problem stanowi brak umiejętności chodzenia na smyczy oraz jej własny psiak, który niekoniecznie zaakceptowałby mniejszego Czarusia.
  14. Witaj, zapomniałam ze ten wątek jest Skrzypek jest ogarnięty i w sumie niczego nie potrzebuje poza domem. Zrobiła się z niego wielka kulka kota ważąca 6,5 kg i jest jeszcze bardziej miziasty, skrzypienie mu zostało ale oprócz tego tak śmiesznie cienko miauczy I dziad, bo bije Tinkę. Nauczył się spać w łóżku z kimś na kogo popadnie, fajnie się bawi, ogólnie świetny kotek tylko że chyba odstrasza rozmiarem, typową urodą i wiekiem (ma ok 3-4 lata) Ewentualnie jeśli uwzględniłabyś gdzieś jego (oraz Misia i Tinkę, moje aktualne tymczasy) kupiłabym jakiś porządniejszy żwirek bo dramatycznie szybko schodzi. Ale to tylko tak na doczepkę
  15. Jak ładnie Sońce w tym kaftaniku ale wyobrażam sobie że wkurzona i nieszczęśliwa Całe szczęście że to niedługo.
×
×
  • Create New...