Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Pelagia będzie wymagała wizyty u weta, jej zachowanie i to jak je wygląda trochę niepokojąco. Mamy zamiar zrobić ogólne oględziny i chyba badanie krwi. Wygeneruje to nowe koszty ale kicia być może ma jakiś problem w pysiu lub inny.
  2. Dzięki, zjadłam kwotę ale uwzględniłam ją w podsumowaniu
  3. Mamy spłacony dług za Misia w Lublinie i w Zamościu:) Bardzo dziękuję wszystkim wpłacającym na zrzutkę i poza zrzutką.
  4. Przeklejam ze strony 1 Aktualny dług za pobyt i leczenie Pelagii: Pelagia w lecznicy od 30.11.2021 do 26.03.2022 Razem 115 dni x 15 zł = 1725 zł - 513 zł = 1212 zł Wpłaty: 23.12.2021 guccio 10 zł (wpłata własna) 03.01.2022 pyra 100 zł (wpłata własna) 18.01.2022 Nadziejka 70 zł (bazarek) 18.01.2022 guccio 63 zł (bazarek) 02.02.2022 Nadziejka 46 zł (bazarek) 21.02.2022 guccio 50 zł (bazarek) 17.03.2022 lunamermaid 94 zł (wpłata własna) 24.03.2022 guccio 50 zł (bazarek) 24.03.2022 znajoma guccio 30 zł (wpłata własna) = 513 zł Mam nadzieję, że nic nie pominęłam. Jak coś to krzyczcie!
  5. Niestety okazało się, że Julek nie został adoptowany i wciąż siedzi w lecznicy. Plus jest taki, że się trochę oswoił.
  6. Nie wiadomo czyj. Pod postem na FB ktoś pisał że pies ma właściciela, ale nie chciał nic więcej powiedzieć. Ktoś inny znów powiedział, że jest jakiejś starej babki i ona się nim w ogóle nie zajmuje. Niestety wypytywanie doprowadziło do tego, że pies zniknął, czego się od początku obawiałam.
  7. Pieska "wcięło". Zaufana osoba z bliskiej okolicy spaceruje i jest w kontakcie, więc jeśli się pojawi, zostanie złapany. Też mam nadzieję, że nie stało mu się nic złego...
  8. Jaka ładna
  9. Pies wciąż nieobecny... Niestety dziewczyny, które go zgłosiły wypytywały na miejscu o to czy jest czyjś itd. i być może ktoś go gdzieś zamknął. Czekamy, gdyby się pojawił będzie złapany i przewieziony do hoteliku. Na razie miejsce wciąż na niego czeka.
  10. 26.03 Do domu w Krakowie szykuje się Bójka (Lila) i dzisiaj opuszcza lecznicę Do DT u guccio jedzie również Pelasia Na chwilę obecną nie mamy kotów w lecznicy za wyjątkiem burasi z Deszkowic, ale ona jest wyjęta z naszego długu.
  11. 24.03.2022 50 zł z bazarku guccio dla Pelasi 24.03.2022 30 zł od koleżanki guccio Dziękuję bardzo
  12. Dziękuję. Pani wspomniała, że ma kurs groomera, ale zapytam przy okazji bo chyba też mówiła o opcji ostrzyżenia w innym miejscu + wizycei u weta.
  13. Dziękuję Mam właśnie nadzieję na tę bezproblemowość. Na razie taki się okazywał i jest przyzwyczajony do psów, ludzi, ale nie wiadomo jak na mniejszym terenie i w stadzie.
  14. Pozwala podejść i daje się głaskać. Nie wiem jak ze złapaniem, jutro będzie próba, mam nadzieję że udana.
  15. Dziś przed południem zadzwoniłam tam, fajne wrażenia, co do tych zdjęć się trochę obawiam, ale może niektórym się takie spodobają albo właśnie można poprosić o normalne. Pani obiecała regularne informacje dot. pieska i ogarnięcie go u weta. Znalazło się miejsce na niedużego psa, z większym byłby problem. Wygląda dość przystępnie. Spróbujemy, psu trzeba pomóc a nie ma dokąd go zabrać. Gdyby pojawiły się kłopoty z zachowaniem będziemy szukać innej opcji, ale z tego co wiem, pies jest przyjaznie nastawiony (wyszedł do innych psów).
  16. Dziękuję Witamy na wątku na razie bezimiennego pieska. Jutro się okaże czy to na pewno on czy może ona i będzie trzeba pomyśleć o imieniu
×
×
  • Create New...