-
Posts
3916 -
Joined
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sue
-
Podsumowałam dług w lecznicy (na wczoraj) z wyodrębnieniem długu za Pelagię ze wsi, która ma osobny wątek. Dług wciąż jest bardzo duży Do 3 maja trwa mój bazarek na FB i zechcę przelać większość dochodu do lecznicy, jeśli nie wyskoczy znów jakaś pilna potrzeba. Kasa z poprzedniego bazarku w dużej części zużyła się na leczenie kotków, bo się pochorowały, i karmę. Ale może uda się coś więcej teraz. Gdyby ktoś mógł wspomóc spłatę długu w jakikolwiek sposób bardzo proszę i z góry dziękuję ^ aktualne rozliczenie w ostatnim poście wątku
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
z przeniesienia dług na dzień 15.03.2022 - 3617 zł stan 2 koty do 26.03 (obie wybyły z lecznicy) = 11 dni x 2 koty x 15 zł = 330 zł Dług na dzień 26.03.2022 wynosił 3947 zł plus wpłaty: - 94 zł z dnia 17.03 - 80 zł z dnia 24.03 - 140 zł z dnia 12.04 - 200 zł z dnia 25.04 Dług na dzień 25.04.2022 r. z wyłączeniem siwego długowłosego wynosi 3433 zł Możliwe rozbicie na dług ogólny (za kilka kotów) oraz Pelagię, która ma swój wątek, a więc: 3433 zł - 1012 zł pelasiowe = 2421 zł Siwy jest od 21.04 i będę go zliczać osobno - podliczenie ostatniego dnia kwietnia -
25.04.2022 wpłata 200 zł z bazarku na FB dla Pelagii z przeniesienia 1212 - 200 zł = aktualny dług 1012 zł
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
25.04.2022 wpłata 200 zł z bazarku na FB (na Pelagię) -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Tak W przyszłym tygodniu dowiemy się więcej o jego stanie zdrowia, mam nadzieję że będzie wszystko w porządku -
Dziękuję super bazarek
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
To jest kocurek, znaleziony na wsi, nikt się do niego nie przyznawał (pewnie wyrzucony), jakiś czas się błąkał no i dobra dusza zaczęła karmić itd. Pojechał do lecznicy na kastrację, ogarnięcie dredów bo długowłosy i włócząc się trochę się zasyfił, ma dredy itd, później pewnie szczepienia i będziemy szukać mu domu. Miły, bardzo proludzki, po przyjeździe od razu się przymilał, mruczał -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
21.04.2022 Do lecznicy pojechało takie coś -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Kotka z Deszkowic opłacona (za wszystko wyszło 513 zł) 19.04.2022 do DT w Krakowie pojechał Julek -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
12.04.2022 do DS wróciła kotka z Deszkowic, kwotę za jej pobyt i profilaktykę opłaci zaprzyjaźniona osoba. Nie wliczamy tej kotki do ogólnego długu. -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
sue replied to sue's topic in Koty w potrzebie
12.04. 2022 Wpłata z bazarku Dory - 140 zł -
Bazarek zorganizowany przez guccio Jest możliwość zebrania środków na Pelasię i inne potrzebujące kotki. Zapraszam kochani bo bardzo potrzebujemy pomocy w spłacie długów za Pelasię.
-
Super że jest poprawa Paragon z drugiej wizyty (75 zł do uregulowania) Edit.12.04: uregulowane
-
Od kilku dni chorują tymczasująca u mnie Bójka (najprawdopodobniej przyniosła wirusa z lecznicy) i Arnika, glut i kichanie, ale ładnie się leczymy i póki co jedyne objawy dotyczą właśnie gluta choć kotki mocno przeżywają. Gorączka, nie chcą jeść, trzeba trochę karmić na siłę. Ponoć taki sezon Piotrek doniósł, że kicia chora na pp czuje się w miarę, ma się pokazać w poniedziałek w lecznicy ale kto go tam wie. Ma apetyt, ale zdarza się jej zwymiotować.
-
05.04.2022 guccio była z Pelagią u weta, chore gardło poza tym zrobiona morfologia, biochemia i wyniki bardzo dobre Gardło będzie przeleczone i może poprawi się apetyt kici i samopoczucie pokrycie kosztów z mojego bazarku zajączkowego (wisi do rozliczenia) - wpłata wczoraj 100 zł na konto guccio
-
Wystarczy przejechać się trochę za miasto i pełno takich ślicznotek łazi albo pilnuje posesji. Jeden facet ma ratlerki stróżujące (nie widziałam, ale słyszę już któryś raz)... do tego atakujące koty. Spróbuję jutro tam zadzwonić i jakoś dyskretnie wypytać gdzie to i co to. U Piotrka jest pp - jedna kotka miała niewyraźne objawy 3 dni temu, to znaczy wymiotowała, leżała ale już przeszło, dziś dzwonił w związku z kolejną i u tej już gorzej - wymioty, niezborność, brak apetytu. Dostała lekarstwa i kroplówkę. Ogólny stan dość niezły, mam nadzieję, że się nie pogorszy. Te koty są podejrzanie odporne, w zeszłym roku chorowały maluchy i wyszły z tego. Ale wiadomo, jakie zło. Zadłużyłam się na 150 zł za dzisiejszą wizytę, jestem też mocno zdenerwowana ogólną postawą Piotrka, bo jest on skończoną pierdołą i powoli zaczyna mi brakować cierpliwości. Był termin na sterylkę na jutro dla ostatniej kotki, ale z uwagi na pp chyba poczekamy, bo po zabiegu kicia będzie osłabiona, spadnie odporność (to nie ta kotka z dzisiaj).