Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Zaglądam do Nutelci wieczorową porą . Dzisiejszy dzień i dla mnie był jakiś zakręcony, zarówno w pracy jak i w domu. Może i Nutusi się udzieliło?? No tak, sama nie wie czego chce....skąd ja to znam Ech....tak trudno rozstawać się z tymczasami.....Pocieszające Elu jest to, że zawsze możesz kotecke odwiedzić :-))
  2. Pamiętam Tolu jak zadzwoniłaś do mnie i powiedziałaś o koteczce.... Zdjęcia mówią same za siebie :-))
  3. W naszym schronisku nie ma wolontariatu.....
  4. Elu, brakuje M w wyrazie "szczekaniem" dopisz proszę. Według mnie tekst jest ok. Nawet mi się podoba. "Pierwsze koty za płoty"
  5. Elu, kochanie, to ja opóźniłam. Gdybym od razu napisała treść, tak jak mnie prosiłaś, to już poszły by ogłoszenia..., .Ale obiecuje poprawę
  6. No tak....ja byłam z Kazanem na spacerze,dzisiaj trochę wcześniej, bo prosił wyjść. w Zamościu lekki przymrozek, więc spaceruje się dosyć fajnie, nie ma błota ani kałuż. Elu i jak ta treść ogłoszenia dla Nutelki? Jeszcze warto się zastanowić nad tytułem....
  7. Ja też pobiegłam i....chyba ociupinkę za późno Ale coś tam jeszcze zostało!!
  8. Malagos, na tych trzech zdjęciach jest ta sama koteczka, nasza Alpinka:-))) A zdjęcia robione 45 min temu:-))
  9. Bardzo się cieszę, że u malutkiej wszystko dobrze, ale jakżeby miało być inaczej, skoro jest pod TAKĄ opieką
  10. Elu, Twoja wypowiedź jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że jesteś osobą niezwykle odpowiedzialną i konsekwentną. Bardzo się cieszę, że mogłam Ciebie poznać
  11. Elu rozumiem, że podjęłaś już decyzję co do adopcji Nutelki i już nie będzie ogłaszana?
  12. Kazanek śpi już sobie smacznie na tarasie. Twoje stadko pewnie też już na drugi bok sie przewraca... A jeśli chodzi o koteckę, to będziesz ją miała "na oku". To cudownie, że znalazłaś jej taki domek, i na dodatek bardzo blisko..Zasłużyła sobie na to. Ech, gdyby jeszcze Nutelcia zamieszkała niedaleko... Spokojnej nocy życzę...
  13. Elu, jak długo kicia była u Ciebie? Ja na tymczasie miałam dwie koteczki. Wiolinka była u mnie coś ok miesiąca i kiedy odwoziłam ją do wa-wy do domku, to ukradkiem popłakiwałam, ale kiedy wracaliśmy to już nie kryłam łez....Druga koteczka, Alpinka została w rodzinie. Jest u mojego syna w Warszawie. ale i tak za nią tęsknię...
  14. Przeczytałam historię pt: "Nutelcia u weta" . Wiem Elu, że Tobie i Pani wet do śmiechu nie było, ale jak sobie wyobrażę jak to małe, rude pyszczy i kłapie ząbkami to nie mogę się powstrzymać.... No proszę, nasza chudzinka nabiera ciałka!! Ciekawe ile ważyła po śniadanku, szczególnie jak powyjadała wszystkim po kolei z miseczek...
×
×
  • Create New...