Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Maurycy pozdrawia :-)) Coraz bardziej się otwiera, nocą zwiedza mieszkanie i miauczy, tak jakby kogoś nawoływał... Jeszcze długa droga przed nami.
  2. Z moich doświadczeń wynika, że preparat musisz dobrać do psa. Coś, co zadziała u jednego psa, niestety nie zadziała u drugiego... Mój Kazan miał trzy razy babeszjozę pomimo podwójnego zabezpieczenia (obroża i krople). Stosowaliśmy kiltix plus frontline- babeszjoza. Potem foresto plus advatix, na zmianę z frontline- babeszjoza 2x. Sprowadziłam obrożę Scalibor - poskutkowało. Teraz stosujemy spot on Vectra 3D i u nas działa... Słyszałam też o tabletkach Bravecto, że są skuteczne. Ja nie stosowałam u swojego psa. Na Roztoczu kleszcze są bardzo zarażone więc babeszjoza już zbiera żniwo. Nie wiem, w jakich rejonach mieszkasz, ale to też jest ważne. Koniecznie zabezpiecz swojego psa, ja to zrobiłam już miesiąc temu, wczoraj powtórka. Pozdrawiam
  3. Witam, zaglądam do sunieczek. Elu, w Zamościu pada deszcz, jest zimno...Nie mogę sobie nawet wyobrazić jak one tam w tym grajdołku wykopanym w ziemi siedzą w taka pogodę ...
  4. Nie ulegajmy stereotypom Nasze dziewczynki udowodnią, że jest inaczej i szybko znajdą domki
  5. Pomogę, dam po 20 zł stałej deklaracji na każdą dziewczynkę .
  6. Święte słowa! Czas, spokój i cierpliwość. Coraz częściej leży na kanapie albo na dywanie, mruczy przy głaskaniu czy szczotkowaniu. Zasyczał na Kazana, ale już nie spakował się do walizki.. Z kuwetą też powoli ogarniamy sprawę. Kazan nie ma morderczych instynktów wobec Maurycego, nawet merda ogonem, interesuje go wyłącznie kocie jedzonko . I z tym musimy sobie jakoś poradzić...
  7. Witam u malutkiej Jeśli mogę się wypowiedzieć odnośnie karmy to polecam tą: http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/taste_of_the_wild/totw_puppy/413105.
  8. Nie pisałam...ale napiszę do araman.
  9. Serce się kraje...cały czas myślę jak im pomóc...Tam jest pies i suka, takie bardzo w typie AM i dwa trochę bardziej w typie husky bo z niebieskimi oczami....
  10. https://pl-pl.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/ mar.gajko tutaj masz więcej zdjęć tej suni. Ona ma też krótki ogon...
  11. Bardzo kibicuję i nieustannie trzymam kciuki za Karinkę i....maluszka? Podtrzymuję swoją deklarację i jeśli skarpetkowy pojedzie do Hani to stała pójdzie na niego
  12. Zaglądam do mojej ukochanej kruszynki z nadzieją na wiadomości. Elu,pozdrawiam Cię cieplutko.
  13. Pragnę oznajmić wszem i wobec, że Maurycy zostaje u nas! Decyzję przypieczętował mój TZ dzisiaj rano stwierdzeniem: "Nigdzie nie będziesz zawoziła Maurycego. Ma zostać" . Nawet sobie nie wyobrażacie co poczułam Kciuki bardzo potrzebne, bo to strachulec straszny. Ale z kuwetą daliśmy radę!!! A tu zapoznanie z żółwiem Kubą i oczywiście Mauryc w swojej ukochanej budce!
  14. Kuwety są trzy..każda z innym wsadem....jedna z piaskiem, druga z miałkim żwirkiem i trzecia z grubym...siku robi do kuwety, natomiast kupa w innym miejscu, na podłodze . Stawianie kuwety w tym miejscu gdzie się załatwia nic nie daje, bo on idzie w inne miejsce. wetka dała mi taki koci feromon na wyciszenie, wysmarowałam tym jego budkę, i co mogłam w pokoju. On jak nasika do kuwety to nie zagrzebuje tego, natomiast jak się załatwi na podłodze, to skrobie, tak jakby chciał zakopać....
  15. Nic nie piszesz o załatwianiu się....Ja praktycznie nie śpię, tylko sprzątam, bo kotek załatwia się w nocy, albo ostatnio jak nas nie ma w domu...
  16. Niestety, z bólem serca ale jestem zmuszona szukać domku dla Maurycego Kotek jest bardzo lękowy, wycofany, otępiały. Na nasz widok ucieka, chowa się do budki. Je wtedy jak nikogo nie ma w pokoju, Przy głaskaniu zamiera...Bardzo źle reaguje na mojego psa, Każda próba kończy się porażką, potęguje jego stres ...Rozmawiałam z wieloma osobami, wetem, hodowcą kotów i sama nie wiem już z kim i podpowiadano mi, że być może towarzystwo innych kotków pomoże mu się otworzyć. Kotek załatwia się gdzie popadnie....Problemy zdrowotne zostały wykluczone. On musi trafić do bardzo doświadczonej, cierpliwej i spokojnej osoby. Terra, bardzo dziękuję za ogłoszenia. Jest mi bardzo źle...
  17. W końcu dotarłam do domku i mogę spokojnie podziwiać zdjęcia Nutelci i poczytać cudowne wiadomości. Kruszynko kochana, nie mogło być inaczej. Ela zawiozła cię do cudownego domku, na jaki zasługujesz. Aż łza się w oku kręci z radości.... Roztkliwia mnie bardzo zdjęcie śpiącej Nutelci... Wszystkim życzę.
×
×
  • Create New...