Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Bogduniu, najważniejsze, że nie cierpi, jest zaopiekowana. supergoga dopilnuje, aby wszystko było dobrze z tą łapką....
  2. Dziękujemy bardzo!!!! Czekamy z niecierpliwością na kolejne info. o maluchach.
  3. Amelka pozdrawia z cudownego domku w Zamościu!!
  4. Dusiu - Duszko, bardzo dziękujemy!! Przekażę wszystkie sugestie domkowi tymczasowemu, szczególnie te, które dotyczą mężczyzn... Info z ostatniej chwili: Sunia po spacerku sama wskoczyła na kanapę!!!! Przyszła sama do pokoiku, pozwiedzała...Poleżała sobie na kanapie...Uffffff....
  5. Moja siostra ma na imię Ewa Małgorzata. W szkole była Ewa, w domu Gosia, ponieważ babcia nie akceptowała imienia Ewa.. Podobnie z Tosią...W DT była ostatnio Tosia, więc domek dał Dobrusia i po "domkowemu" tak ja nazywamy, :-))))
  6. Kejciu, bardzo dziękuję za podpowiedzi. To jest bardzo ważne, aby wymieniać się doświadczeniami. Jeżeli Dobrusia dalej będzie taka spokojniutka, będziemy próbować konga.
  7. Elu, a może po zmyciu i dezynfekcji spryskać te miejsca, gdzie się załatwiła....dezodorantem, albo sokiem z cytryny?? Psy nie lubią intensywnego zapachu. Pewnie koty to co innego, ale tak robiłam z Maurycym.... Golden retriver, ktorego wyadoptowałam przed świętami zaczął gryżć ściany. Podpowiedziałam, aby przede wszystkim podać wapno ale też prysnąć te miejsca, gdzie wygryza właśnie dzodorantem...Wystarczyło jedno prysnięcie...Pies nie gryzie ścian.... Elu, wiem, że to kłopot, doświadczałam tego z Maurycym, szukałam sposobu, kombinowałam...czytałam, pytałam...Tylko u mnie Maurycy siku do kuwety a reszta na podłogę....Teraz mamy to w miarę opanowane, tzn, bardzo sporadycznie sie zdarza, ale tylko wtedy jak jest jakaś sytuacja stresowa dla kota..
  8. hmmm....nigdy nie była uczona czystości.....teraz to nawyk, a z nawykiem to trudna i długa praca, ale daje efekty... Elu, czy ona załatwia sie w jednym miejscu w domu, czy bez różnicy??
  9. Zaglądam i ja do Gwiazdeczki. Mój Boże, od szczeniaka w schronisku, całe życie...podobnie jak nasza Hana czy Klara
  10. Postaram sie w przyszłym miesiącu też parę groszy podrzucić...
  11. Kejciu, ona smaczki mamla, chrupki je, zabawki ją nie interesują...Wczoraj przemieściła sie do drugiego pokoju, powąchała, pozwiedzała.... To jest bardzo spokojna sunia, która jak podchodzi mężczyzna, to chce byc niewidzialna...Ona nie ucieka w popłochu ani panice, po prostu przywiera do podloża albo powolutku idzie na posłanko. Wczoraj na spacerku poznała pieska, tzn. piesek poznawał ją, machał ogonkiem. Dobrusia nie uciekała, pozwoliła sie powąchać, nawet sama tez tam coś próbowała... Powolotku będziemy ją zachęcać do wycieczek po domu. W tej chwili już bierze smaczki z ręki, więc bedziemy tak pracować..
×
×
  • Create New...