Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Dzisiaj ważny dzień dla Matiego...Nasz mały uczeń idzie do I klasy...oby ocena z zachowania była celująca!!! Kciuki mocno zaciśnięte!!!
  2. I ja zaglądam do cudnej malutkiej. Jeśli już będzie wiadomo co i jak, poproszę numer konta, wpłacę "grosik" jednorazowo...
  3. Zaglądam na wątek sunieczek. Będę im bardzo kibicować. Po SPA cudeńka szybko znajdą domki...
  4. Cudny, szczęśliwy Domino!!! Domino,szczęściarz dostał domek "szyty na miarę malamuta" Swojego człowieka i aktywność!! To jest to, co malamuty kochaja najbardziej!! Niech to szczęście trwa i trwa....
  5. Pani z Warszawy.....Jo37 sprawdzi domek. Jeśli bedzie ok pod KAŻDYM względem, Dobrusia pojedzie. Zobaczymy....
  6. Zuleczko kochana, szczęścia i zdrówka Ci życzę!!!
  7. Kciuki zaciśnięte!! Będzie dobrze, MUSI być, nie dopusczam innej opcji!!!
  8. Bogduniu, jak miała pojechać Suzi, to była mowa o kwocie 450 zł za miesiąc (kwota dla psa fundacyjnego). To jest hotelowanie plus szkolenie. W sobotę będę rozmawiać z Jolą. Dopytam o szczegóły. Musze też o parę rzeczy dotyczące Abi dopytać w schronisku.... Myślę, że trzeba będzie założyć jej wątek...Ale poczekajmy, aż coś się sensownego wyklaruje...
  9. Bogduniu, w sprawie Abi rozmawiałam z Jolą Sołek. Przyjmie sunię na stacjonarne szkolenie, tylko musimy troszkę poczekać...W tej chwili nie ma miejsca...Jak już będzie wiadomo, kiedy Abi będzie mogła pojechać, ustalimy wszystko.
  10. Musi być dobrze!!! Trzeba myśleć pozytywnie. Czekam z niecierpliwością na dalsze informacje z domku...DOBRE informacje!!!
  11. supergoga, pieniążki już przekazałam na konto Animalia. były one zbierane na potrzeby tych konkretnych suczek. Kiedy rozpaczliwie szukałyśmy pomocy dla nich, nie odmówiłaś, dzięki Tobie żyją, maja domki. Suczki pojechały prosto ze złomowiska..brudne, zapchlone, zarobaczone...Jedna z urazem łapki...Na to zbierane były pieniążki...Zabiegi wet są płatne...To nie ulega żadnej wątpliwości. Tyle, ile udało się zebrać, dzięki ofiarodawcom, przekazałam na potrzeby naszych szkrabów. Ja ze swojej strony pięknie dziękuję, że nie odmówiłaś pomocy tym skrzywdzonym istotom. Jestem Ci bardzo wdzięczna!!!
  12. supergoga, bardzo dziękuję za wklejenie faktury. Pieniążki już przelane. Jeszcze raz bardzo serdecznie Ci dziękuję za przyjęcie maluchów, opiekę i szukanie domków. Gdyby nie Ty, nie mam pojęcia co by się z nimi stało..... Mnie nie przyszło do głowy, że jak to napisałaś "kieszenie sobie napychasz kosztem psów". Leczenie i pobyt psiaków w lecznicy kosztuje, wszyscy o tym wiemy.
  13. Elu, taką kwotę podała supergoga....Ja wpłacam wszystko, co mam na koncie suczek.
  14. Elu, pospieszylaś się...zacytowałaś mnie przed uzupelnieniem rozliczenia...Wszystko już uzupełnilam na pierwszej stronie. Pisałam z b-b, potwierdzałam jej na bazarku, sprawdzalam konto...to troszkę trwa....
×
×
  • Create New...