Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19667
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Ufffff i jest dobrze!!! Morelka wszystkie sprawy załatwia na spacerkach, wychodzi chętnie, wącha!!! Jeszcze onieśmiela ją większy ruch samochodów, ale to także minie!! Morelka na spacerku!
  2. Zrobiłam z tymi trzema zdjęciami. Jak będą inne, to dołożę i wyróżnię. anico, zobacz, czy cos zmienić w opisie https://www.olx.pl/oferta/bede-cie-kochac-calym-sercem-tylko-mnie-przytul-adoptuj-CID103-IDATm6E.html
  3. U Morelki bez zmian. Sunia nadal wycofana, ale postawa państwa się zmieniła! Chcą zawalczyć o sunię, nie odpuszczają. Jesteśmy z Szafirką w stałym kontakcie z państwem. Morelka uwielbia sunię mamy Pani Agnieszki, małą czarną Lenkę. Też z adopcji. Z nią szaleje, uwielbia się bawić. Na spacerkach do innych psów nieufna, potrafi kłapać. Z czystością coraz lepiej. Morelka i Lenka
  4. Gacuś kochany!! Pani ze Szczecina nadal zainteresowana adopcją Gratki. Będziemy chyba szukac kogoś do wizyty...
  5. No nie wierzę.....Zdrowa, grzeczna, śliczna sunia...No czego się przyczepili??? Ech.... anico, robiłam ogłoszenia Dosi. Teraz też zrobię. Poczekam na opis, zdjęcia i ruszamy. Napisz kochana tylko na jakie miasto. Wyróżnienie ma ode mnie.
  6. Pani Agnieszka miała kiedyś pieska ze schoniska, też były problemy..nie poddali się. Tutaj jest troszke inna sytuacja. W hoteliku poznali radosną, szczęsliwą sunię, która sie do nich wdzięczyła i przytulała...a teraz w domku jest smutna i wycofana...Pani Agnieszka obawia się, że sunia jest z nimi nieszczęsliwa...Prosiłam, aby dali sobie szansę....
  7. Jak pani Agnieszka dzisiaj opowiedziała mi o zachowaniu suni, to poprosilam, aby dali jej spokoj i czas na aklimatyzację. Nie naciskali. O smaczkach nie ma mowy, sunia nie zwraca na nie uwagi...Prosiłam, aby sunia po domu chodziła w szeleczkach i w obróżce, aby po prostu przypiąć smycz i wyjść.. Plusem tego wszystkiego jest to, że pani Agnieszka pyta, szuka pomocy.
  8. Anulko, Pani Agnieszka mówi, że im bardziej nią się zajmują, tym bardziej sunia sie wycofuje...Nie chce brać smaczków, Dyszy, zieje, jest wyraźnie zestresowana...Jak biorą smycz, to sunia zwiewa z podkulonym ogonkiem, kładzie sie na podłosze. Sama juz nie wiem, co radzić...Tyle wiem, że zrobiła siku na spacerku, potem, kiedy państwo wyszli na 10 min do sklepu, sunia załatwila się w kuchni. a byli wcześniej ponad godzine na spacerku. Posiłam, aby na początku chodzili w spokojne miejsca. Tak też robią. No nic, zobaczymy co będzie dalej
  9. No niestety....wieści z domku Morelki są kiepskie.....Morelka załatwia się w domku...Dzisiaj nie chce wychodzić na spacerki, chodzi z podkulonym ogonkiem. Smutna. Nie reaguje, wręcz ucieka od państwa...Pani Agnieszka jest zdruzgotana...boi się, że Morelka ich nie zaakceptowała, że u nich jest nieszczęśliwa...Jestem z panią w stałym kontakcie, Szafirka także. Zobaczymy, ale......Proszę o kciuki....
  10. Miałam zapytanie na olx o Kessi. Tradycyjnie odpisałam, aby dzwonić pod podany numer telefonu.
  11. Rozmawiałam dzisiaj z panią Dorotką, zainteresowaną adopcją Gratki. Czekam na zwrot wypełnionej ankiety przedadopcyjnej. Jest to domek z ogromną działką w trakcie grodzenia. Jeśli dojdzie do adopcji, to Gratka pojechałaby wtedy, kiedy zakończone zostaną roboty ogrodzeniowe, czyli tak za ok 2 tygodnie. Państwo oczywiście sami chcą przyjechać po sunię. W domku sa dwa koty, adoptowane z fundacji. Koty spacerują sobie po ogrodzie, ale sa to koty domowe. Państwo mają troje dzieci, ale takich starszych, nie maluszki. Pani marzą się spacery z sunią, wyjazdy nad jezioro, pomimo tak ogromnej działki (o ile dobrze pamietam to ok hektara??).
  12. Mam informacje z domku Morelki. Sunia bardzo grzecznie jechała autem. w domku pozwiedzała, zjadła, wypiła i polożyła sie na kanapie. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, boi sie przejeżdżających aut. Uczuliłam państwa, aby byli czujni, spacery na szeleczkach i obróżce, i może na początku wybierać spokojniejsze miejsca. A oto nasza zamojska Morelka na kanapie!! Na ostatnim zdjęciu po spacerku, troszkę zmęczona...
  13. Dostałam wiadomość od Pani Agnieszki, że dzisiaj o 15 przyjeżdżają po Morelkę do Szafirki.
  14. Jo, przepraszam za opóźnienie. Całkiem zapomniałam...Dzisiaj przelewam pieniążki. Zrobione!!
  15. Na konto Maxa wpłynęło 100zł od konfirm31 i 100zł od Gabim. Z całego serca dziękujemy!! To ogromna pomoc dla neszego chorutka Maxiutka!!
  16. Na konto psiaczków wpłynęło: Jolanta 08- 30zł Poker (bazarek) - 200zł uxmal (bazarek) -244zł Jo37 (z konta Hany i Suzi)-138,89zł Ślicznie dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...