-
Posts
19664 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Tak, masz rację...nie wiadomo kogo i kiedy dopadnie i jak organizm zareaguje... Szamanek sporo siedział i marniał w schronisku...Mam nadzieję, że ktoś się na nim pozna. Damy Tylko i wyłącznie do najlepszego domku. Anecik go bardzo chwali. Jest cichutki, nie szczeka, pięknie zachowuje czystość, cieszy się na widok człowieka, coraz lepiej chodzi na smyczy. Energia go rozpiera, ale co się dziwić....5 lat nie wychodził na spacery...
-
Ojej....tym bardziej trzymam kciuki. Moi znajomi chorowali, ale jeszcze tą pierwszą "odmianą" wirusa, w ubiegłym roku...Wszyscy jakoś z tego wyszli bez większych konsekwencji. Trochę trwał powrót do zdrowia, ale w tej chwili jest ok. Ja mam taki zestaw antykovidowy, którego używam od roku, odkąd pojawił się wirus. Olejek oregano działa jak antybiotyk...nam pomaga.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Alaskan malamutte replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Są takie preparaty na stawy z Pokusy: w tabletkach: ChondroHelp tabletki na stawy 120 sztuk Sklep Pokusa oraz w proszku: ChondroLine Senior 350 g - na stawy dla psa Sklep Pokusa ChondroLine Help 350 g - na stawy dla psa Sklep Pokusa Mają dobre opinie. Może warto wesprzeć stawy Feniksa, po konsultacji z wetkami oczywiście. -
Oj tak, przegadałam, ale to są bardzo fajne rozmowy, na poziomie. Pani od dziecka wychowana z psiakami. Pierwszy był u nich, jak pani miała 2 latka. Potem już zawsze były psy. Ostatnie psy odeszły na początku lutego. Miała je od szczeniaka, zabrane ze wsi, z patologicznych warunków. W domu została tylko kotka, też zabrana w tym samym czasie ze wsi...Pani mówi, że cicho, głucho...i tak dłużej nie da się żyć....Wypatrzyła Chesterka...Nie dziwię się, ponieważ pani przysłała mi zdjęcia poprzednich psiaków. Kolory umaszczenia prawie identyczne. Zresztą..kotka też biało - ruda.. Jeśli zapoznanie i wizyta PA wypadnie OK, to uważam, że to będzie bardzo dobry domek dla Chesterka.
-
Szaman odebrany. Guz wycięty, kołnierz założony. Krwiak z ucha ściągnięty, jednak był za duży aby się wchłonął. Z tego co zrozumiałam, to była narośl guzowata. Poszło do badania hist-pat. Szaman dostał leki (zdjęcie w załączeniu). Cały zabieg zniósł dobrze. Koszt dzisiejszej wizyty to 720zł. Jak dostanę zdjęcie faktury, wkleję na watku.