-
Posts
19658 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
I kolejny telefon. Pani z okolic Dąbrowy Górniczej. domek, posesja. Dwoje dzieci, córka 5 lat i syn 14. kot brytyjczyk. Mieli labradora, kupiony w hodowli, chory...Umarł 4 lata temu. Teraz chcą pomóc bezdomnaikowi. Pani powiedziała, że córcia tak bardzo chce pieska do przytulania....Chcą w sobotę pojechać i zobaczyć Isię. hmmmmm
-
Miałam dzisiaj telefon z Piaseczna w sprawie Fafla. Pan mieszka sam, rozwiedziony, dwoje dzieci które razem z żoną mieszkają w Sopocie i co 2 tygodnie przyjeżdżają w odwiedziny. Dzieci w wieku 10 i 12 lat. Dom z ogrodem. Pan miał psy w typie Fafla, jeden mix colli, drugie takie owczarkowate puchate, tez adoptowane. Ostatni umarł w wieku 17 lat. Pan wspominał coś o fundacji pani Zalewskiej? Pan jest ekonomistą, wykładowcą na SGH, sporo czasu spędza w domu pracując zdalnie. Trochę pogadaliśmy.... Czy będzie ciąg dalszy? Nie wiem....
-
Blanka pięknie wpasowała się w stado. Nie ma żadnych scysji ani nieporozumień. Śpi na kanapie albo w wolnym legowisku, niekoniecznie pasującym rozmiarowo. Przychodzi na głaski, prosi o przytulanie, łasi się. Pierwsze obserwacje Violi są następujące: - Blanka jest psem przewidywalnym i czytelnym, absolutnie nieagresywnym, - nie atakuje bez powodu i znienacka, - jeśli jest harmider, zamieszanie czy dużo emocji, wtedy Blanka się stresuje, widać napięcie, zmuszanie jej do czegokolwiek w takiej sytuacji może spowodować u niej chęć ugryzienia, ostrzega, nie rzuca się na oślep, robi to z lęku albo ze stresu, - jak jest spokój, cisza to wtedy się relaksuje, otwiera. P. Viola twierdzi, że to super pies Kilka zdjęć