Jump to content
Dogomania

JankaBezZiemii

Members
  • Posts

    2066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JankaBezZiemii

  1. [quote name='ania0112']na mohito to druciak mi nie wygląda ale moze na gizmo?:lol:[/QUOTE] :evil_lol: gizmo się nazywa cziłałka mojego brata :p
  2. [quote name='malawaszka']no i Agenciak idzie do szkoły :) od soboty JOAPG będzie z nim jeździć :multi: ja zazdroszczę... a w ogóle to mam załamkę... pisałam dziś i rozmawiałam z fają panią... najpierw o Cygana więc zachwalałam, potem jeszcze o Mondusiu - Pani z Wrocławia więc Poker już na wizytę się miała umawiać (jak zawsze niezawodna :Rose: ) - pisałam epistoły, zdjęcia słałam, miało być tak, ze przyjadą najpierw poznać Mondusia, potem Cygana i zdecydują którego chłopaka chcieliby wziąć... i co? i JAJCO :angryy: kupili sceniacka :placz: gdzieś pod Wrocławiem... ciekawe czy chociaż normalna hodowla czy u pseuducha :( zapytałam w mailu, ale odpowiedzi jeszcze nie mam, a może nie dostanę już bo i po co sobie głowę zawracać... tak mi teraz szkoda czasu, który poświęciłam na rozmowy i na opisywanie chłopaczków :( i guzik z tego... znowu bezdomniaki przegrały :([/QUOTE] nie przegrały - pomyśl że wygrały - może uniknęły wymiany razem z kanapą w ramach zmiany imidżu
  3. [quote name='JOAPG']daaawo mnie tu nie było. Agent jest cudny, właśnie poszedł spać, ale to potwór, bawi sie a potem się bawi a jak się zmęczy to się bawi. Meśka powiedziała że chce małego kotka bo nie ma już siły się bawić z Agentem, a jak już nikt nie ma siły się z nim bawić to sobie sam rzuca piłkę i aportuje. On się boi nieznanego a jak już zna to koch, boi się burzy tak bardzo że jak wracaliśmy ze spaceru i zagrzmiało to wbił mi się pod krzak i zaczął kopać nerwowo norę. Nie zna ruchu ulicznego, ale jeździ samochodem bez sensacji. I ma tak wielką potrzebe bycia blisko, że jak tylko może to się przytula dotyka, szturcha. Jak do tej pory nie stwierdziłam u niego żadnych objawów agresji do psów, bawi się z dużymi małymi. Pierwsze dni były trudne bo niepewność i nieznane go przrażało i kłapał i warczał, ale jak tylko się zoriętował że nic mu nie grozi to wyluzował. [B][U]A uczy się niewiarygodnie szybko[/U][/B][/QUOTE] :loveu: dzięki za wieści mnie to zdumiało wręcz - widział mnie pierwszy raz i widziałam że jest wpatrzony i chłonie co mówię :) jestświrowaty ale cudny jednocześnie a jazda autem to jego zdecydowany atut :) cieszę się że z nim pracujesz - jest tego wart :) - dziękuję w jego imieniu
  4. [quote name='malawaszka']aaa bu - kciuki jednak w piątek bo "Dobrý den omlouvám se, ale nevšimla jsem si ,že v termín, který jsem vám nabídla, je Dr. Novák mimo kliniku. Mohu vám nabídnout nový termín v pátek 23.5.2014 na 11.30?" :lol: do piątku nauczę się Czeskiego :lol:[/QUOTE] wynika z tego że za tydzień :)
  5. [quote name='Dachowiec'][COLOR=#ff0000][SIZE=2][I][B]Nie możemy narzekać jest grzeczna tylko nie chce się dać wykąpać. Nieraz wchodzi w kuchni na stół i patrzy przez okno. No i mama jak jest w kuchni i szykuje jedzenie to Quetka jest od razu przy niej i miałczą obie na przemian :) Nie niszczy niczego :) Jutro będą zdjęcia :D Narka ![/B][/I][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] fajny łasuch :) czemu chcesz ją kąpać? kota domowego raczej się nie kapie ;)
  6. [quote name='malawaszka']do niedawna było ok, teraz leje, a koło Żywca podejrzewam, że jest gorzej :shake:[/QUOTE] u nas leje chwilami za to wiatr urywa łeb - biedne dzieciaki tak czekały na wyjazd a tu taki syfilis pogodowy
  7. [quote name='malawaszka']j[U][B]ak będzie lało tak jak zapowiadają [/B][/U]to jeziorko przyjedzie do nas :evil_lol: dzięki i czekam na nr konta:cool3:[/QUOTE] a teraz leje? moje dzecię na wycieczce 5-dniowej koło żywca jest ... wczoraj dzwoniła i mówiła że zmokli strasznie :( jak jest dziś? coś się przeciera czy leje ciurkiem? ale im się pogoda trafiła :-(
  8. no to wychoidzi na to, że to Zgredek jakiś taki jest pospolity że do każdego pasuje :p [COLOR=#fff0f5](jak się przejrzałam to do mnie też :diabloti:)[/COLOR]
  9. :mad: też coś - jaki skrzatek! to piekny zajczyk jest! podobieństwo to jest tu: [IMG]http://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/635152727807949780.jpg[/IMG] a nie tu Figulinę obrzydzać
  10. [quote name='malagos']Najbardziej mi się podobało, jak opowiedziała Krysia, ze jak złapała szczeniaka, to panie "teraz nasza kolej, teraz my łapiemy"... Wiek 60plus, bolące stawy, ale rad pełne głowy... Na przykład łomotanie w szopę. A właściciele to jeszcze starsi, pod osiemdziesiątkę, ale ich syn radził wypłoszyć psiaki szlauchem z wodą...[/QUOTE] w sumie i tak nieźle że mu palnik gazowy do głowy nie przyszedł....
  11. ależ pieknie się wałkonicie :loveu: Aniu czu ona dobrze widzi? ma na fotkach troszkę mętne źrenice czy to wina zdjęcia?
  12. [quote name='wilczy zew']znowu to ogłoszenie.... [URL]http://olx.pl/oferta/pies-sznaucer-bez-rodowodu-CID103-ID4YGXt.html#8ee231a740[/URL][/QUOTE] ,,przystosowany do spania na dworze" :angryy: cały czas mnie to wku....wia
  13. [quote name='wilczy zew']tak z ciekawości,na czym to polegało?[/QUOTE] bieganie i takie tam zwykłości ale też wspinaczki różne bo on lubi łazić, przeskakiwania przez coś, przełażenia i takie zabawy ucząco-wyładowujące i on fajnie to wszystko na komendy robił tzn - najpierw się rozglądał siedem razy czy to na pewno do niego ta gadka ale potem robił co trzeba ;)
  14. ja lubię zatrzaski - zapięte jak trzeba bez możliwości kombinowania szelki - ja kupuję takie z których nie da się wyleźć :razz:
  15. no przykro mi :( - byłam dwa razy ale niestety krótko u niego ale mała go międoliła wszędzie i nie kłapał - nie zauważyłam nic! może jestem już stara a może ekscytacja nowymi ludźmi i wyjściem na zewnątrz była tak duża że nie reagował? nie wiem - pokazywali mi jak z nim pracują oboje - ale co możesz stwierdzić przez godzinę?
  16. no tak - Agent to pisałam że prostak jest :p ale (przynajmniej moim zdaniem) jest przyjazny, fajny i baaaardzo chętny do nauki na smaczki to się latać nauczy ;) bystrzak z niego. Imię - też pisałam że głuchy ;). Ja myślę że jak jest w domu i ma ciągły kontakt z ludźmi to szybciorkiem załapie co trzeba - takie ciekawskie stworzenie ma poprostu we krwi chęć do nauki. w hotelu psów dużo - pewnie nie miał opiekunów dla siebie wystarczająco :shake: był w kojcu z innymi ....
  17. [quote name='malawaszka']no nie wiem jeszcze czy możliwe że pojedzie w niedzielę - ja mam dzisiaj taki młyn psi, że głowa mała - nic jeszcze w pracy nia zrobiłam :shock: bo cały czas na telefonie wiszę - właśnie Agent ma odwiedziny :mdleje:[/QUOTE] aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! może może może
  18. [quote name='yumanji']Pisałam do Zwierzęcej Polany do Grynczewskiej,wysłałam zdjęcia,brak odpowiedzi.Może są zainteresowani tylko konkretnymi moimi psami?nie wiem,jaką prowadzą politykę. Ania,Milva i coś tam...zajmij się sobą,ok?jest zakaz pomagania psom?? [SIZE=2][U][B]Zresztą, proszę głośno o pomoc i z przyjemnością oddam je do DT[/B][/U][/SIZE].[/QUOTE] yumanji napisała co napisała - czy ktoś ma mozliwość dania psom DT? jakiej pomocy potrzebujesz yumanji? karma? pomoc fizyczna?
  19. białołeka to daleko ode mnie :( no bystrzaczek kochany :loveu: będą tu o nim pisać?
  20. [quote name='malawaszka']no w takim mieście, nie mieście - JOAPG mieszka na obrzeżach Wawy - to mieszkanie z ogródkiem więc super, zachowuje się bardzo dobrze, osikał tylko jedno krzesło wczoraj jak wszedł,[B] bardzo karny, posłuszny, musi się nauczyć chodzenia na smyczy[/B], [B]bawi się zabawkami, bawi się z Mesią[/B], za którą chodzi jak cień :lol: Aśka go zmierzyła i ma 52 cm w kłebie więc taki kurdupel chyba ciut mniejszy nawet niż Mondy bo u niego mi wyszło 55 cm. Zaraz wrzucę fotki jakie dostałam mmsem :)[/QUOTE] kurdupel to znaczy co? ;) jest świetny - mówiłam że wesoły i grzeczny :loveu: i że ciągacz ;) a na stoły włazi czy nie? obrzeża? z której strony? może gdzieś blisko go mam?
  21. pięknie :loveu: i masz rację - ta mała to lamacz serc :iloveyou: a jak się ma Agent? on jest teraz w mieście? napisz coś bo on taki troszkę mój :oops:
  22. 10 stron wstecz tom widziała ... nowe chcę :diabloti: on taki szałowy jest :loveu:
  23. [quote name='danyww']Łobuzy łobuzują :lol: ..a Vikunia kółeczka kręci :shake:[/QUOTE] za Vikunie i jeszcze setki tysiące (?) innych kastrowałabym bez znieczulenia ... ona trafiła w bezpieczne miejsce ale ile z nich nie? ech to życie i świat podły
  24. zaglądam ale tyyyyyyyyyyyle gadacie że nie mam czasu nadgonić :oops: pokaż proszę borsukopsa cudnego :loveu:
×
×
  • Create New...