[quote name='Maia']Ojejek życzy wszystkim kochanym cioteczkom wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-)
Ojej oświadcza, iż jest już dużym chłopcem, ma już skończony roczek, a jutro tj. 6 stycznia mija rok odkąd trafił wraz z rodzeństwem do mojego domu. :-)
Mimo wielu łez, niepewności i strachu, chcę Wam powiedzieć, że absolutnie nie żałuję żadnej decyzji związanej z Ojejem, cieszę się że mój synuś żyje, jest ze mną, bawi się, a że czasem wymiotuje to pikuś :-), oby jak najdłużej było z nim jak najlepiej.
Uwielbiam Ojejka, uwielbiam jego czarne guziczkowate oczka, a nawet jak czasem jestem na niego zła, bo np wywalił z kuchenki garnek z mięsem, przez co zalał całą kuchnię wodą i do tego zjadł całego surowego kurczaka, albo zjadł 380g ptasiego mleczka, po czym drapał sobie plecki wywijając się na fotelu i mrucząc przy tym z zadowolenia, to wystarczy że na niego spojrzę, a serce mi mięknie :P. No i mój dywan wygląda momentami koszmarnie, a pralka prawie non stop pierze kocyki i narzuty które Ojejekowi zdarza się obhaftować, ale chyba wszystko potrafię mu wybaczyć ;-). Może zabrzmi to mało skromnie ale Ojejek miał trochę szczęścia, że trafił do mnie, bo gdyby znalazł się u kogoś kto ma w domu piękne perskie dywany było by z nim cienko ;-) Ja również mam szczęście, że mam takiego fajnego psiaka :-)[/QUOTE]
po prostu byliście sobie przeznaczeni :)