Nie mogę się z tym pogodzić ..... siedziała bida w tym schronie smutna, zrezygnowana i pewnie nawet do tego małego łebka jej nie przyszło, że może jeszcze spotkać ją taka miłość i opieka ........ a teraz zamiast żyć i cieszyć się to spotyka ją coś takiego
dziewczyny przytulam i myślę o Was ........ i dziękuję Wam, że Astrunia wie, że jest kochana, utulona