biedna maleńka - ja się zupełnie nie znam ale może skonsultować z kimś jeszcze czy taka domowa opieka jest teraz dla niej lepsza - psychicznie pewnie tak bo tam bidusia siedziała w klatce i nic .... tu jednak Ela ją dogląda, mówi do niej itp. nie mam pojęcia co radzić ... pewnie brzuszek jeszcze boli dlatego nie chce jeść