[quote name='szafra']Głuchypies mam pytanie ( bo Ty się znasz ;) ) :
Nasz Willy ( który wrócił z adopcji) ma ciągle stany zapalne uszu, pewnie powodem tego są te narośla w uszach jak kalafiory.
Nie znasz jakiegoś fajnego weta na Śląsku, który się zajmuje dokładną diagnostyką i podjął by się operacji uszu, jeżeli by była taka potrzeba ?
Wydaje mi się, że trzeba to zrobić, bo inaczej ma małe szanse na adopcję ....[/QUOTE]
Ojejku nie wiem :( Właśnie ja się nie znam, bo Czara jest głucha... Czyszczę jej uszy i tyle, na szczęście nic jej się tam nie robi (raz miała zapalenie, ale przeszło szybko po antybiotyku). Bardziej się znam na oczach, tzn. znam dobrego weta-okulistę z Krakowa. A od uszu niestety nie :(