Jump to content
Dogomania

Aneta Nowak

Members
  • Posts

    404
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aneta Nowak

  1. [quote name='Beatrx']a w jaki sposób ma być zabity jak nie poprzez uśpienie?[/QUOTE] Beatrx..Na FB histeria pelną gębą..I chyba słaba znajomość języka sie wkradła..Bo trąbią tam,że pies zostanie ..zastrzelony ;) (wiesz:pistolet,kula). Tak czytam od kilku dni...Psa szkoda,ale ponosi on kare za totalną nieodpowiedzialność jego włascicielki . W irlandii jest na liście niebezpiecznych/agresywnych i przepisy jasno formułują: m.in krótka smycz i kaganiec. Pies kagańca nie miał, krótka smycz i szelki-które wg słów włascicielki dawały jej pełną kontrolę nad psem-swojej roli nie spełniły. Ugryzienie na focie nie wyglada mi na ostrzeżenie ze strony psa,tylko-jak Maron napisała wyżej-atak. Za dużo histerii,za mało faktów(z obu stron),za dużo gdybania. Jakby pies Irlandczyka ugryzł Polke-byłaby histeria,ze Polka poszkodowana (przepraszam,ale to,co ludzie na FB wypisują,że rasizm,dyskryminacja..no,rece opadają po prostu). Zakładając że pies żyje,że zrezygnuja z uspienia..to co dalej? Ma wrócić do włascicielki? Czy kogoś innego "uszczęśliwic" takiego rodzaju psem(i z jakiej racji)?
  2. Co tydzien..a i tak cuchną po trzech dniach od kapieli :D
  3. Idę z trzema 3-miesięcznymi maluchami na spacer . Uszy maja kajtki plastrami poklejone. Ogólnie do pytań "a co się pieskowi stało?" przywykłam. No więc:ide,maluchy tańczą na smyczach, mija nas stateczna Pani...i łap mnie za kurtkę, trzyma..i zaczyna krzyczeć: że w Polsce nie wolno psom uszu obcinać! Że nielegalne! Że-pewnie dlatego,że nielegalne-to na pewno domowym sposobem obciełam...i nawet nie wiem,ze pod plaster trzeba...opatrunek! I..Ona wzywa Policję! Ja w sumie jestem choleryk...ale sobie dumam"nie drzyj się,bo synki się boją"(no fakt,chłopaki lekko spanikowały,bo Pani naprawdę darła się i machała rekami,jakbym na czole miała napisane:głucha jestem) . Próbuję wejśc babsztylowi w słowo,dukam że straszy mi szczeniaki krzykiem,że uszy maja całe,że moge tu i teraz plastry jej sciagnąć...nic-jak grochem o sciane..Ludzie nas mijaja,gapią się jakbym morderca była,ta mnie za ta kurtke trzyma i się drze o policji...impas...No,średnio lubie,jak mną ktoś obcy telepie...to się wreszcie wydarłam,wyciągajac tel,żeby zamkneła..buzie i skorzystała z mojej komórki.Podziałało-zamkneła sie,posłuchała,już spokojnego,wyjasnienia,ze kajtki uszy maja całe i nie obciete nożyczkami do papieru...i po prostu poszła w cholerę! Ani-przepraszam,ani sp...laj..Nic. Ja w sumie ciesze się,ze ludzie coraz czesciej jednak zwracają uwage na psy, że -w naszym przypadku-z reguły grzecznie pytają,czemu uszy sklejone jak nie wolno kopiować...No ale żeby napadać na mnie na ulicy? I jeszcze straszyć maluchy? Czasem nadgorliwość gorsza od faszyzmu....
  4. [quote name='ŁysaWawa']Kenza, starszego grzywacza adoptowałam z fundacji Viva bo w jakiejś pseudo hodowli przez 4 lata był wykorzystywany tylko i wyłącznie do robienia szczeniąt, nawet na swoje imię nie reagował :( Przykro że tak się dzieje :( Jest bardzo skomplikowanym i spaczonym psem z którym ciężko się dogadać :( Hachi tak jak pisałam pojawił się wczoraj, Pani która sprzedała mi go za koszty przewozu(100km), szczepienia i odrobaczenia dopuściła swoją rodowodową suczkę do szczeniąt bo tak poradził im weterynarz. Podobno sunie mogą zachorować jeśli chociaż raz nie urodzą. Pokazali mi wszystkie papiery, uważnie je przejrzałam no i dostałam całkowicie łysego grzywka :D Takiego jeszcze w życiu nie widziałam, totalnie wszystko łyse :D Tylko jakaś szczecinka na nosie i na końcówce ogonka z 10 włosków :D Coś takiego mi się wyświetla jak chcę dodać zdjęcie "[COLOR=#3E3E3E]Post denied. New posts are limited by number of URLs it may contain and checked if it doesn't contain forbidden words" może ktoś coś wie? :([/COLOR][/QUOTE] Kenzo,w takim razie,wiem z jakiej hodowli... A Hachi...Sunie,które nie maja miotów-nie chorują z tego powodu :)
  5. Pochwalisz się skąd oba psiaki? Moze się tu,na dogo, "rodzina" znajdzie? :) .No i zdjęcia,zdjęcia :D
  6. Do skutku próbowac...Może to chwilowa zawieszka
  7. Po polsku piszesz,to pewnie sie dogadamy. Galeria psiaka-jesli taki jest-juz załozona? :)
  8. Ja moich jeszcze nie próbuję opchnąc niewinnym, nieswiadomym ludziokom :D
  9. [quote name='Issa']pokazuj nowe fotki maluchów ale juz :P[/QUOTE] Spadaj-widzisz na bieżąco :P . Pokazuj swoje maluchy co to chcesz opchnąć na szybko :D
  10. Żyjemy..a słychac..przekleństwa jak widzę codzienne szkody...Rośniemy (w niedziele stuknie nam..12 tygodni),zmieniamy sie(uszajdy w górę,pyski gołe,łazimy na spacery,pokazujemy kto na dzielnicy rządzi...drzemy ryja w nocy na duchy...zjadamy kanapę :D. Unas wszystko po staremu :D
  11. Przeczytałam cały watek..i tak sobie dumam..pies ze schroniska(chip schroniskowy), "zaniedbany"(tu bym mocno polemizowała)-ale pachnący(wykąpany)...-a przyszło komukolwiek,zwłaszcza rzeczonemu koledze/partnerowi autorki postu,że psiak byc może był bardzo,bardzo niedawno adoptowany z tego schroniska..i nawiał jeszcze przed tym,zanim nowy dom(ten z założenia zły) zdążył go doprowadzić do porzadku w 100%? Tak sobie dumam...bo to mi się od razu po opisie sytuacji,chipie schroniskowym i zdjęciach nasuneło: niedawna adopcja i nawianie psa(w jakichkolwiek okolicznościach) z nowego domu... Ja tam pewności nie mam...ale pies majacy chipa na schronisko...nie jest psem...bez własciciela w sumie..I jednak wypadałoby to schronisko poinformować w celu skontaktowania się z nowymi włascicielami... P.S. po edicie...Pies znaleziony 2 stycznia bodajże..może obroża była zbyt delikatna,zerwała sie...przecież był sylwester..i cała ta otoczka(strzelanie przed,strzelanie po)...
  12. [quote name='ImagineCreate']Już tłumaczę. Szukając psa nawiązałam masę kontaktów, przeszperałam cały internet i doszłam do wniosku, że zajmę się hodowlą psów. Pojechałam po moją suczkę 350km. Wyczytałam, że ma być to rodowód FCI a nie jakieś stowarzyszenie, gdzie oszukują ludzi pseudohodowcy. Kupując psa nie było tematu czy ma być do hodowli czy nie. Dostałam rodowód, przegląd szczenięcia z oceną na bardzo dobrze rokującą wystawowo sukę, książeczkę zdrowia, badania DNA suczki oraz rodziców, badania serca i tyle. Hodowczyni udzieliła mi informacji, że szczenię nadaję się na wystawy, ponieważ jest doskonała pod wzgledem ubarwienia itp.... Dlatego stąd moje pytanie. Skoro mam już suczkę, która w przyszłości ma zostać do hodowli to chciałabym to robić jak najbardziej odpowiednio i przede wszystkim legalnie. Mała ma 6 miesięcy więc mam jeszcze masę czasu, ale nie wiem jak to jest z formalnościami itd.[/QUOTE] A co takiego w necie wyszperałaś,że do takiego wniosku doszłaś:"[COLOR=#000000]zajmę się hodowlą psów"? Tak pytam z ciekawości,bo ja w necie kopię w tych tematach kilka ładnych lat..i jakoś raczej mnie odstrasza to,co czytam...niż zachęca do hodowli...[/COLOR]
  13. Phase..wzajemnie..Żeby nadchodzący był nie gorszy niż mijający :)
  14. Jako,że bostony to kompletnie nie moja bajka,proszę miłośników rasy o namiary na hodowle tejże rasy w Polsce ( w googlach jakieś pierdoły mi wyskoczyły). Zostałam poproszona o znalezienie suczki (absolutnie nie ja juz-natychmiast) tej rasy(sunia nie do hodowli,tylko jako pupil domowy)..i nie bardzo wiem jak się za to zabrać. Będę wdzięczna za namiary na godne zainteresowania hodowle. --------------- Kontakt nawiązany. Nieaktualne.
  15. [quote name='Izabela124.']O znalazłam was :D A czemu trzech łysych braci nie pokazujesz? :eviltong: Nie są już u Ciebie?[/QUOTE] Łysi bracia to nie są Cataniulki Orginal :D
  16. Zaproszenie przyjęte-ale proszę,wysyłajcie PW że Wy to ..Wy :D
  17. a-nusia, znasz Ty, dziewczyno znacznie i różnicę w słowach "oczekiwać" i "wymagać"? Nie? To zapoznaj się z nimi,a nie używasz ich przemiennie i tak,jak Ci wygodnie. "oczekuję od psa danej rasy.." a "Wymagam od psa.."-rozumiesz różnicę, dziewczynko? Ja rozumiem,że biologia to nie nauka o języku, ale-na litość-wiedza podstawowa... Może dlatego tak trudno rozmawiać nie tyle z Tobą co uczestniczyć w dyskusji z Twoim udziałem...
  18. [quote name='a_niusia']przylaczanie do stada nowego psa to nie jest nic zlego. pytanie tylko czy jesli kolejny i kolejny tez nie spelni oczekiwan to co wtedy?:)))[/QUOTE] A jeśli kolejny i kolejny..oczekiwania spełnia? Tak to sobie możemy gdybac do ilosci w setkach. Kupuję psa-jest taki jak chciałam.kupuje kolejnego-dupa,kompletnie nie ta bajka,ale mówi sie trudno..i kupuje kolejnego. Bo takie sa założenia,np 5 sztuk. To Ty sie przyczepiłaś,że jak ktoś po "nieudanym" kupuje kolejnego,to ma nie po kolei.
  19. [quote name='a_niusia']cena akurat jest tu najmniej istotna i nie wiem, dlaczego sie do niej przyczepilas.[/QUOTE] Tak naprawdę pierwszy raz zwracam się na forum stricte do Ciebie..ale nie każ mi cytować każdego posta w różnych tematach,w którym podkreslasz,że Twoje psy sa bardzo drogie. Miej litość-chyba wiesz co piszesz. Cena najmniej istotna? Ile inne rzeczy jak najbardziej,prawda? Więc-nie czepiaj się ludzi,że wybierając psa mają wobec niego oczekiwania, nie-święta istoto..jesli Ty równiez je masz. A ja miałam takiego,którego z miłością i radością w sercu wiozłam do domu..a kolejne 2,5roku to była męka dla mnie i dla niego również.Teraz-jak zamieszkał u mojej matki-ubóstwiam go :D. Ale wczesniej tolerowałam u siebie,bo innego wjścia nie widziałam..Czy lubiłam? Pewnie tak,ale to lubienie przyćmione zostało przez mnóstwo innych,niekoniecznie pozytywnych,odczuć. Ale teraz-od 2 miesięcy-wielbię go niezmiernie(i staram się go nie odwiedzać,żeby uwielbienie nie osłabło :D).
  20. [quote name='a_niusia']jak tos dolacza do stada olejne psy, bo poprzednie nie spelnily jego oczekiwan to znaczy, ze mu sie rzucilo na glowe i pwinien najpierw sam zaczac oczeiwac od siebie a dopiero potem od swoich zwierzat.[/QUOTE] A to,ze jesli po suce kupiłaś(mleko rozlane..ale może psycholog pomoże) lub kupić planujesz(strzeż się) to..czytaj wyżej:rzuciło ci sie na głowę. Faktycznie-rozmowa z Tobą to jakiś internetowy kabaret. Odpowiedz Ty sobie-czemu masz tą rasę a nie inna,czemu akurat z tego a nie innego skojarzenia...i stwierdź w domowych pieleszach czy wybierałaś psa mając oczekiwania czy ich nie miałaś i brałaś..najdroższego :D :D (tylko cena to również oczekiwanie i /lub wymóg przy wyborze psa).
×
×
  • Create New...