Dora, dziękuję, bo to miłe, co piszesz. :-) Kocham Sonię i chcę dla niej jak najlepiej.:iloveyou:
Jestem na Dogo dwa, trzy razy dziennie. Najczęściej z doskoku, ale bez przesady...
Wystarczy Twoja jedna wizyta w ciągu dnia. :-)
Nawet z tym szczepieniem się nie pali, bo na pewno wet bywa co jakiś czas u Murki.
Ale dobrze. W razie co jestem. ;);) I nie tylko ja. :-)
A Sonia może już zaszczepiona...