Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. właśnie wróciłyśmy z sioo-nie lubi ona tego...oj nie lubi...i czasem się zastanawiam, czy aby jej nie boli? pod palcami czuję guzy-w środku Zosi....może jak naciskam? ale co robić? sama się nie wysika do końca...eh... Za to zjadła dzisiaj ładnie prawie całą puszeczkę, pół opakowania twarożku...TZ dał się nabrać na minkę "daaaj...miesiąc nie jadłam" i karmił ją salami... Pestki pewnie dotrą w poniedziałek (uwielbiam pocztę...)...i ciągle wierzę,że Zoś będzie z nami za tydzień, dwa...ona naprawdę chce żyć...jest słaba-łapki utrzymują ją kilka sekund...też można wyczuć guzki pod skórą...a Zoś...hm...jakoś zawsze wolała spacery "na rączkach"... Za chwilę jeszcze ją nakarmię, dam pić...i będę czuwać (tak się boję,że usnę...i nie usłyszę,że ona mnie woła...)
  2. swoją drogą-polecam Salon Piękności "Kołtunek" w Kluczborku-Kasia, która o prowadzi ma mega podejście do futrzastych :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t1.0-9/1459724_705673482821906_1098648303934705564_n.jpg[/IMG]
  3. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10447552_705671002822154_2398668114165671305_n.jpg?oh=e410810a18d32ba32efa7813f79d61fd&oe=5475E426[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10553515_705672786155309_5817360442327501293_n.jpg[/IMG]
  4. Rudzia w Salonie Piękności przed wyjazdem do DS [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10599500_705670576155530_365314452101193791_n.jpg?oh=cc76500b37037c7242d1d17ea46079f2&oe=54800617[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t1.0-9/10590698_705670732822181_2274046438557614852_n.jpg[/IMG]
  5. [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10569067_288245531360931_4977406285950607929_n.jpg?oh=9d6dc6470bf1218d61e9a5cf2805dd9e&oe=54736518&__gda__=1417096849_b7913f7107fe7b39b3c70f0fe0672ed8[/IMG]
  6. taka śliczna lalunia :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10632613_288245544694263_3820214983108715608_n.jpg?oh=adf541a0274f58b935f43be1307493c6&oe=547C5033&__gda__=1417784047_dec437e46b0988418b7c60aa2d0b5ce4[/IMG]
  7. Beza się przypomina-i wciąż nie ma domku :( [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10577109_288245554694262_1373627220702287982_n.jpg[/IMG]
  8. [quote name='sybisia']Zosinku, nie wyobrażasz sobie jaką radość sprawiło Twoje pisalnikowanie :buzi:. Rządź Kruszynko jak najdłużej, oby wszystkie nasze dobre myśli i pozytywna energia wzmocniły Najwaleczniejszą Dziewczynkę :iloveyou:. Aniu, nie umiem wyrazić mojego podziwu i szacunku dla Was za Miłość, Opiekę i Poświęcenie dla Zosieńki :iloveyou::Rose::Rose::Rose: :iloveyou:[/QUOTE] sybisiu...my nic wielkiego nie robimy...po prostu jakoś tak...trwamy przy niej?:oops:
  9. [quote name='Energy']No moje pisanie nic nie daje, wiem :mad:Ania padniesz i co wtedy?:shake:znaczy Wy padniecie;)[/QUOTE] jak to co? Zoś nas zreanimuje wrzaskiem :)
  10. anica-odsikieanie teraz polega na położeniu Zośki w poprzek ud i delikatne naciskanie i masowanie pęcherza... wcześniej-stawiane złośnicy na łapki, podtrzymywanie za brzuszek i palcami naciskanie na pęcherz w kierunku wyjścia (nie umiem dobrze tłumaczyć-zadzwoń do ulv...a może umów się z nią-ona świetnie i tłumaczy i pokazuje na modelu-u mnie był to Frodo, ale Tobie może pokazać na Krze, albo na Jasi-jeśli jest taka potrzeba). Gorzkie pestki...już się boję...
  11. Maniuś-badania zrobic trzeba,żeby Duża się odwaliła, no! pomyślę jak pomóc-jak Zoś da mi chwilę odsapnąć
  12. [COLOR=#000080][SIZE=3][I]Jestem i nadal panuję :) Hopiak gadała z 4 godz albo i więcej przez telefon-najpierw z Sebkiem z godzinę-uparł się jak osioł-wracam do domu, do Zoś i koniec!-a później z Ciocią ulv ze 3 -o mnie, o Kraksie, o Żuberku, co miał operację, o Mańku co o nim świat zapomniał-a Maniuś chyba chore serduszko ma-tylko na badania nie ma...i Ciocia ulv po raz kolejny wysłuchała mojego koncertu-bo Hopiak se polazła podłączyć telefon do ładowarki i ja ją słyszałam, a nie widziałam-a tak być nie może i już! ma być, ma mnie głaskać, ma mnie nosić-bo TAK CHCĘ!!! W końcu gadać przestała i wredna jędza poszła mnie wysikiwać-bo tak trzeba jej zdaniem...i jeszcze bezczelnie do mnie mówi-chcesz żyć? to sikać trzeba-myślał by kto,że ona się zna, to chyba JA wiem lepiej! Pestki...jak będą dobre-to zjem, jak nie-to NIKT mnie nie zmusi-chrupek mi nie wcisną (a Hopiak próbuje mnie oszukiwać-macza w mleczku, albo miesza z mięskiem-phi-wyliżę, wymamlę-i wypluję-a co!) Inna Ciocia pisze jej-idź spać, musisz spać-ha! pójdzie spać jak JA jej pozwolę (a nie pozwolę, bo ma mnie nosić i już! a jak nie-to będę krzykać, będę płakać-i i tak mnie nosić będzie). Tolo się dzisiaj zbulwersował i przyszedł na mnie wrzeszczeć! "cicho bądź! daj nam mamę na chwilę samolubie jeden!"-i co? podniosłam lament-że niby się boję-i poszedł za karę do drugiego pokoju-niech wie, kto tu jest najwazniejszy! TZ dokupił puszek, podkładów i wody mineralnej-bo jak spróbowałam, to tylko taką chcem pić... i rybkę wędzoną jadłam-pyyyszna była-mniam :) i zaraz jeszcze coś przekąszę na kolację po kolacji-a za 2 godzinki będzie przed śniadanko :) a później się zdrzemnę-ale okiem będe na Hopiaka rzucała, co by nie oszukiwała-ma mnie pilnować-no nie? od czegoś w końcu ją mam! Zoś ani trochę nie despotyczna [/I][/SIZE][/COLOR]
  13. usłyszane w drodze od weta do domu...wynalezione w necie...i słuchane, słuchane... [url]https://www.youtube.com/watch?v=pB-5XG-DbAA[/url] nasza mantra jakaś ostatnio...
  14. Zoś jest... słabnie...i nie potrafię tego zatrzymać :( No i jest piekielnie inteligentna, uparta-wie czego chce i wie,że to dostanie...więc...rządzi...robi z nami co chce, ku oburzeniu dużych futer, którym wolno trochę, ale nie tyle... Noc minęła...no jej zapewne nie źle-nosiłam ja na rękach do 7-później wrócił z nocki TZ i przejął ją do 10. Mała się nie da oszukać niczym...spanie w łóżku-ok-ale JEJ SPANIE, człowieki mają czuwać... TZ się śmieje-że ja nawet śpiąc szukam jej ręką na łóżku... Jak zatrzymać czas???
  15. kado....spokojnie...przecież ja wiem,że nie wygram z obcym...nie wygra Zoś...czasu nie cofnę, choćbym nie wiem jak bardzo chciała...nie wezmę na siebie Jej cierpienia-Boże...gdyby to tylko było możliwe...nawet nie wiesz jak chętnie bym wzięła część tych guzów na siebie...wszystkie bym wzięła-żeby tylko ona żyła,żeby była szczęśliwa... pestek spróbuję-przecież nie zaszkodzą...a jeśli choć na chwilę zastopują dziada... Dzwoniłam dzisiaj do weta, bo Zoś ma lek na serce jeszcze na tydzień...wet zaszokowany,że ona jeszcze jest...ja się nie znam-ale on mówi,że przy tej ilości guzów nie powinno jej być...od tygodnia? a ona nadal walczy...nadal jest...i jeśli za tydzień nadal bedzie z nami-pojedziemy z nią po tabletki na serduszko-weźmiemy na kolejny tydzień... Wet mówi "Aniu, przypadek Zosi jest niespotykany, ta mała podważa wszelkie prawa medycyny"-i dziwi się...ja też się dziwię...i wiem jedno-doktorek nie mylił się na samym początku nazywając Zoś "Waleczną Dziewczynką"....
  16. toyota-dziękuję za zmianę tytułu:loveu: Dzisiaj kupiłam małej serduszek drobiowych-zjadła trochę z ryżem i marchewką, dokupiłam puszeczek (w zasadzie-TZ wysłałam na zakupy), paróweczek z szyneczki...i karmię po troszkę-raz 2 łyżki puszeczki, raz paróweczka, raz gotowane, znów łyżka puszeczki-musi jeść,żeby mieć siłę...
  17. [quote name='Nutusia']Cholerka, spory ten obcy, niech go SZLAG![/QUOTE] i jest wszędzie... ale maleńka ciągle jest-Pan Doktor mówi,że w życiu nie widział tak walecznego psa... i ciągle sprawdza ślepkiem czy jestem, czy nie poszłam sobie...i te jej kochane uchole-nadal zmieniają pozycję.... i uparciuch mały nie pozwala się odskiać-bo ona sama! sama! i nadal łapie życie za ogon i ciągle ciekawa-jak mam ją na rekach rozgląda się bacznie...
  18. Słonko moje malusie... [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10635988_757410354301001_6494557549073598644_n.jpg?oh=8b0c2a37e5c05017ee4e72306f3d32fb&oe=54685ED9[/IMG]
  19. obcy...nie umiem zrobić lepszych zdjęć :( [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10603303_757406837634686_6218698295162905610_n.jpg?oh=14faa542c24721b6f2d45976600c8a35&oe=547C4CC0&__gda__=1416748152_75aa13e70545994944f4b184b43094b2[/IMG] [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/10593224_757407787634591_6679669866960562681_n.jpg?oh=2dc058585cf70999be8d335b85bf4ecc&oe=5465C5E8[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10570553_757408417634528_6428706196975113911_n.jpg[/IMG]
  20. [COLOR=#000080][SIZE=3][I]Wróciliśmy-te duże futra jednak wiedzą co fajne....ich miejsce zabaw-ochhhhh ciutkę zjadłam-2 łyżki mokrego...i zmęczona jestem...położę się odpocząć.... Ale za to poskarżę na Hopiaka-ona oszukuje mnie! i ciągle chce mnie odskikiwać-nawet jak widzi,że sama robię...to i tak muszę pilnować żeby rączkami mnie po główce głaskała-jak czuję rączkę na brzuszku od razu zapobiegawczo krzyczę "au auu au!" i sikać przestaję. A ona głowa kręci i mówi do mnie "ty goopku mały, nic ci nie robię, tylko głaskam"-akurat! bo ja jej nie znam-głaskam, głaskam i nagle myk-i już wyciska! Uh, zasapałam się, muszę odpocząć... Ciociu aniko- dzisiaj Cioteczka ulv ma mi wysłać te pestki... A-i Hades mówi do mnie-"Zocha nie wydurniaj się-zostań, już za tydzień moje urodziny, będzie wyżerka", a Tolo z boku mruczy" tak! a później moje-w listopadzie...a później-Zoś! choinka! zostań..." A Ten Na Górze już trochę zdenerwowany palcem na mnie kiwa...i nóżką tupie...i głową kręci-"ależ uparciuch z ciebie mała..." i obiecuje,że u Niego niec boleć nie będzie i biegać będę mogła-sama, jak kiedyś...ale nie chce pozwolić zabrać ze sobą Hopiaka...Sebka...się muszę zastanowić...[/I][/SIZE][/COLOR]
  21. [COLOR=#000080][SIZE=3][I]No, to mogem trochę zjeść przed snem-niech se mówią,że karmię obcego-coś mi chyba jednak obcy zostawia skoro koo robiem? Hopiak się naumiała odsikiwać mnie w powietrzu-bo coś mnie łapiny nie chcą utrzymać-a ważę już tylko 6,400, nie 10 kg...kładzie mnie sobie na udach, doopka moja biedna wystaje, naciska brzuszek-ja pomagam i robimy siooo (nie lubiem tego-ale co poradzić? durne babsko nie odpuści) TZ karmi mnie paróweczkami z szyneczki, surową szyneczką-taką w plasterkach...i chlebkiem z masełkiem-tylko bigosu nie dał spróbować, bo się Hopiak wydarł jak goopia...może i dobrze? bo on zjadł i go brzuszek pobolewa (bo chory brzuszek ma)-i mnie pewnie tez by bolało? i serkiem białym...chyba wszystko co bym chciała by mi dał-tylko ten żandarm pilnuje i pilnuje-wrrr My powoli się kładziemy-znaczy się ja się kładę, oni mają dyżury w nocy ze mną na kolankach. A jutro jak nie będzie padać Hopiak mnie zaniesie tam gdzie chłopaki dziury kopia-z Hadesem pójdziemy, bo nijak nie da się wziąć i mnie i Tolusia na smyczy...ale Toluś pójdzie później w nagrodę z nami na podwórko-potarza sie w trawie...bo lubi :) Zoś obcego karmiąca[/I][/SIZE][/COLOR]
  22. [quote name='sybisia']Zoś, papuńkaj, ruszaj łapeczkami, ciesz się każdą godziną i ... duś obcego :chainsaw::2gunfire: niech się przestraszy i wycofa :iloveyou:. Może steryd powstrzyma obcego. A Sybi chora, biegunka okropna, idziemy do weta. Mam nadzieję, że to nie zatrucie, bo na osiedlu jest drań, który już rozsypywał bardzo toksyczne środki chwastobójcze i ma na sumieniu kilka psiaków :-([/QUOTE] [COLOR=#000080][SIZE=3][I]Ciociu- Ty mi szybko pisz co z Sybi, bo z nerw to już obsikałam Hopiakowi spodnie:mad:i nie będem jadła-zobaczysz[/I][/SIZE][/COLOR]:mad:
  23. [quote name='b-b']Dla księżniczki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256836-Zegarmistrz-świata-purpurowy-nadchodzi-dla-Zośki-do-26-08-20-00?p=22377908#post22377908[/URL] Aniu proszę podeślij swoje dane do wpłat na PW:)[/QUOTE] I jak ja mam Ci dziękować? piękny bazarek :)
  24. [quote name='AlfaLS']Zobacz Zosinko jak w Was wszystko kręci się dookoła Ciebie :evil_lol:. Jesteś królową nad królowymi :lol:.[/QUOTE] [COLOR=#000080][SIZE=3][I]Nio-TZ pojechał zakupić podkładów kilka, bo zapasik mamy malusi. Hopiaka nie puszczem-ona ma być i koniec! Ciociu sybisiu-pieniążki już u mnie, na razie jeszcze mam puszeczki od Hopiaka-dla szylków, bo to było chyba najlepsze co można było w markecie zakupić. Do zoologicznego TZ pojedzie jutro albo pojutrze-z kartką napisaną, co by mu niczego śmieciowego nie wcisnęli ;) Sebek jest u babci-chciał wracać, ale Hopiak mu kazała zostać... Dobrze ich wyszkoliłam-co?:evil_lol:[/I][/SIZE][/COLOR]
×
×
  • Create New...