Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. właśnie-banerek! b-b-jak Ci dziękować? ja to z tym wszystkim na bakier...ale i tak dumna z siebie jestem,że w końcu udało mi się coś podlinkować :) lecę zmieniać-bo co prawda pisza,że można mieć dużo i rozmiarów dowolnych...ale po co łazić z banerkiem rozmiarów słoniowych? ;)
  2. Rufusik....martwiliśmy się o Ciebie chopie baardzo...a człowieki coś z tymi niedźwiedziami maja-u nas Tolo jest niedźwiadkiem ;) My dzisiaj też chrapiemy-na dworze deszcz, wiatr-bleee Za to powiem Ci,że dzisiaj Hopiak dzwoniła do tych od prądu, bo jej rachunek Hades zjadł i ona zawsze czeka na monit...a w tym miesiącu się nie doczekała-no to dzwoni i mówi jak na spowiedzi...a Pan Konsultant, to chyba monitor ze śmiechu zapluł... Bilbo zmarzlaczek chrapiący ps. Ciocia ulv ostatnio słyszała jak śpiewam :D
  3. Widzisz...a u mnie prawie same wariaty, co to im się zimnica podoba...Bilbo nie lubi jak deszcz pada-wtedy trzeba go na rączkach wynosić, stawiać daleko od domu na ziemi-i wtedy on pędzi do domu...tylko,że nie ma czasu zrobić co trzeba :mdleje: Blacky nawet jak ziąb to wiedzący po co się z domu wychodzi
  4. Oj laseczki-czarujem jak mogem, pełne łapki roboty mam...i czasem turlam się ze śmiechu ;) Widziałyście banerek Hopiakowy-w końcu udało się jej podlinkować...ale wielgachny jakiś taki :megagrin: bo Hopiak to goopek jest jakich mało-myśli,że każdy dobry-wrr i nie da się jej wytłumaczyć, no nie da się :nonono2: a piesy...weźmie, pewnie,że weźmie-ino za free-bo jakby inaczej? Cioteczko-Jasia to chopaków rwie,że hej! tu oczko puści, tam ogonkiem machnie...i razem knujemy jakby tu wrócić...a-i Taksę masz od nas cmoknąc w nosek i podrapać za uszkiem-bo już ją oglądałyśmy...i gupoty jej na uszko podsuwamy-a szczylek ku naszej uciesze rozkazy wykonuje :megagrin: Zoś nadal się turlająca
  5. chiba tak jest...my od rana słyszymy dobre wiadomości-że pies co to od chyba pół roku biega wkoło wsi został przygarnięty, przez Pana, co to piesów...za bardzo nie lubi :D Pan mów-goniłem dziada-a on wracał...nie było go dzień, dwa-i wracał...to co miałem robić?miałem jednego psa-mam dwa...i też dobrze jest :) Chłopaki na śnieg czekają...jamnicze tarza się w oszronionej trawie-a ja szczękam ząbkami i na lato czekam Blacky zmarzluch
  6. Cioteczki kochane-zdradzem Wam po cichutku,że za sprawą pewnych osób, Hopiak ma "kolejke oczekujących na miejsce"-na BDT i takich, co nawet ku zgrozie Hopiaka chcom jej płacić! I piszą do nej, co by pomogła wydarzenie na fb założyć-bo ktoś nie umie...dziękuję Dobrym Duszkom za reklamę w banerku i na Czarnych Kwiatkach :iloveyou: bo okazało się, kto przyjaciel...i są tacy co piszą NIE WIERZYMY! Dziękujem-bo dzięki reklamie do Hopiaka trafią te, co nikt na nie za bardzo spojrzeć nie chce-kofffam Was Zoś siedząca na chmurce i po cichutku śmiejąca się w kułak
  7. Sybi-o nas mówią,że dopiero w dwóch dajemy radę jak pół Zosi :hmmmm: emotki-my z przeglądarki google chrom korzystamy-i są, jak sie wciśnie tę zółtą uśmiechniętą buzię, widać je pod pisanym tekstem...ino nam czasem wyskakuje,że przekroczyliśmy dozwoloną ilość emotek Blacky mądrujący się troszkę
  8. Kresia-my to się staramy dorównać Hadesowi-łun to się świeci jak nie powiem co ;) A co do mnie...to właśnie z tym ma Hopiak problem chyba największy-bo zadbany jestem, błyszczący,ząbki bieluśkie...kazała mnie odchudzić-odchudzili, kazała z ucholami porządek zrobić-zrobili, nakazała obrożę-dali (do Hopiaka przypędziłem bez...ale na szyjce ślad od obroży był)...nic złego mi nie robią, dbają jak mogą najlepiej...ino ja im czmycham jak tylko się odwrócą... Bilbo zadziwiający?
  9. czyli...pikne są :D
  10. idę sobie
  11. dość tego dobrego...
  12. i my-dwóch szefów:)
  13. Witanko :) piekny jestem co?
  14. Muszę Dziadeczka pomierzyć...yorki to takie raczej...małe są... :)
  15. Filuś-my to kociastych z daleka omijamy-i trochę się z nich podśmiechujemy...bo one na korytarzu albo w piwnicy mieszkają...ale trochę się też ich bojamy-bo jak takie czerne stwory wylądują nie wiadomo śkąd na naszych główkach..to ...zawału można dostać-no! U nas to śmieci same z kosza wyłaża-i podstępne som jak nie wiem co-jak człowieki w domu..to one se grzecznie w koszu po cichutku siedzą...a jak tylko człowieki wyjdą-to te paskudy my myk-i już po całym mieszkaniu biegają! no wiesz jaka niesprawiedliwość? NIKT nam nie wierzy,że nie mamy z nimi NIC wspólnego! A teraz to mamy ubaw po pachy-bo my siedzimy i pozujemy-a Hopiak aparatu nie umi naprawić-coś TZ namieszał...oj dostanie mu sie po uszach :lmaa: bo jak już naprawi, to nam się pozować odechce aa-zapomniał bym sie pochwalić! dzisiaj spaliśmy wszyscy czterej na łóżku Hopiakowym-faaaajnie było...tylko Hopiak się nie zmiesciła-i spała se na fotelu :laugh2_2: ale niech nie marudzi-ja tam na fotelu spałem nie raz-i wiem,że śpi się tam fajowo-jak się przykryje kocykiem Blacky pieluszkowy gaduła
  16. no coś Ty Krasia! Ty moich człowieków o dumanie posądzasz???? dumają to ci od Hopiaka...a ja z miłości chodzem i ich podgryzam :evil_lol: A Hopiak to w głowe zachodzi co ją podkusiło,żeby mianować mnie Bilbem...toż wszyscy przeca wiedzą,że on odbywał podróże Tam I Z Powrotem :roflt: Bilbo szczęśliwy cały
  17. Hej Kreśka :) u Hopiaka w zeszłym roku dostępu do choinki broniła Zoś...w tym roku może być...ciekawie? chociaz coś przebąkuję,ze można taka tyci postawić na parapecie...albo zrezygnować całkiem z :tree1: ale jak uchronić stół przed naszą 4? :megagrin: Bilbo bredzi coś o jakichś głosach, co to mu żyć nie dają, tylko przypędzaja do nas :stupid: może by mu wydarzenie zrobić?on całkiem całkiem jest...pewnie ktoś by go zechciał...tylko Hopiak boi się,że dziad wróci jak bumerang...na razie jeszcze myślą-a jamnikowaty się podlizuje jak goopek jakiś i wiesz co Kreśka...niskopodwoziowy własnie powrócił do nas po raz trzeci-ale ciiii...niech człowieki dumają dalej... Blacky...donosiciel?
  18. 26.11 Jest źle. Kora mimo leczenia nadal ma łyse placki, świąd, jest nieszczęśliwa Do tej pory zastosowane leki, albo gucio pomogły, albo ich efekty uboczne były nie do zniesienia dla psa...... W tej chwili Korulka chodzi do lekarza, jeszcze kombinujemy.. 29.11 Kora dostała od Neko worek karmy Fitmin na bazie ryby i ziemniaków. Ślicznie dziękujemy!!!!!! Nadal jednak potrzebujemy pomocy finansowej - dług za leczenie to już ok 500 zł
  19. czekajcie, zerkne na fb, czy tam jest cokolwiek
  20. no właśnie-tym bardziej,że my dwaj to jak pół Zoś-on goni dużych, ja pycholka wydzieram (kolęd sie ucze jakby co ;) ) a Hopiak ma zagwozdkę-gdzie postawić choinkę, co byśmy jej nie przewrócili :) a Blacky dzisiaj bedzie miał kuper prany-bo jednak pod pamporkiem z lekka zalatuje :siara:
  21. melduję sie u Pięknej Panienki :iloveyou: będę po cichutku podczytywać...a TZ należy sie wieeelki buziak ;)
  22. Tia...i tylko Hopiak wierzyła,że mnie upilnują 0X ale wiecie...ona WIERZY człowiekom :shake: i coś mi się zdaje Ciociu,że Ty to się jednak z mojego powrotu cieszysz ;)
  23. Czee Filuś :) u nas kotów w domu niet, ale na kolana dostać się i tak trudno-w kolejce trza stać...i pilnować, co by z kolejki nie wygonili... A Hopiak to czasu ciagle nie ma-to se sami relacje zdajemy :) zaglądaj do nas...i podrzuć link do Ciebie, ok? Ciooocia- czy ja na goopka wyglądam, czy co? Jak mnie zabrali, to zimno było, deszcz padał, wichura była mroźna...wczoraj ciepluśko-to se przybiegłem-nie będę się w podróż wybierał jak pi... zimno znaczy jest ;) No i gdzie miałem na Mikołaja czekać? Tu był-ciacha nam zostawił i po puszeczce mięska :facelick: a TZ to ciągle mnie pyta "GDZIEŚ TY TYLE CZASU BYŁ???"-no, to już se zostanem...bo co bendem tak łaził i łaził-łapencje trza oszczędzać ;) Bilbo piszący spod kołderki
×
×
  • Create New...