-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hope2
-
ja czytałam, czytając bałam się...więc lekturę odłozyłam na później. Niemniej uważam,że los jest niesprawiedliwy-mało się Bulbo wycierpiał? jeszcze takie paskudztwo mu zesłał :( Ale...nie zauważałam,żeby go bolało...chodzi jak pijany...ale...chodzi! mało tego-zaczepia do zabawy, wpycha główkę pod dłoń,żeby głaskać, buziaki rozdaje na prawo i lewo, co i rusz przychodzi z zabawką "bawimy się? bawimy? róbmy coś! cokolwiek! ale róbmy!" To jest naprawdę cudowny pies, który zasługuje na swój domek!
-
Wiesz Poker, Bulbo ma tę cudowną możliwość jedzenia bez ograniczeń-powinien przytyć, nie to co my, nieszczęsne kobiety chlip chlip (gdzie emotki? buuu) i w związku z tym pochwalę się,że Dobra Duszka z fb obiecała zamówic Księciuniowi aż 24 puszki pysznego jedzonka o wadze 800 gram jedna! ależ się będzie opychał! Oczywista oczywistość,że nie dam mu od razu całej puchy nowego jedzonka-będziem mieszać z suchym (a Kasięciowi wsio rybka, byle duuużo było)
-
śniegu prawie nie ma-jest ciapa, też NIE LUBIĘ!!! Nowy też nie lubi, więc w czymś się w końcu zgadzamy :) nie lubi jak mu zadek wąchać-goopi, czy jak? NIE WOLNO mu po głowie chodzić-phi! NIE WOLNO ZABIERAĆ ZA?BAWEK-bo kto mi zabroni? w sumie dużo nie wolno :( ale się nie poddaję i urabiam dziada-nawet jak zaśnie, to się kładę koło niego i przytulam do wieelkiej podusi :) Blacky lubiący Nowego Kolegę
-
dzisiaj DZIEŃ DOBRY Emotikon smile ZNACZY SIĘ, NIE WIEM, CZY DOBRY-ŚNIEG ZNIKA, ZOSTAJE PACIAJA... HOPIAK NA MNIE NABURCZAŁA-ŻEM LEŃ JEST,ŻE CHODZIĆ MI SIĘ NIE CHCE,ŻE "KSIĘCIUNIOWI NIE CHCE SIĘ DOOPKI SAMEMU NOSIĆ",ŻE NIE DA SIĘ OSZUKAĆ-BO SKORO W DOMU UMIEM CHODZIĆ SAM, TO I NA DWORZE MAM ŁAPKAMI PRZEBIERAĆ, A NIE LICZYĆ NA NOSZENIE...ECH... NO I JESZCZE WAM SZCZEKNĘ,ŻE JAK TEN ŚNIEG ZNIKA, TO SIĘ KAŁUŻE ROBIĄ...I JA TEN..NO TEGO...ZROBIŁEM KLAPEN DUPEN W KAŁUŻE...I JESZCZE PODCIĄŁEM NOGI HOPIAKA...NO I JA KLAPEN ...A ONA NA SZCZUPAKA W KAŁUŻĘ...I JAK JUŻ LEŻAŁA, TO SIĘ NA NIĄ WDRAPAŁEM, POŁOŻYŁEM-NO, OGRZAĆ JĄ CHIAŁEM...A ONA NIEWDZIĘCZNA SIĘ WYDARŁA "ZŁAAAŹ!" I POSZLIŚMY DO DOMU-ALE JA SŁYSZAŁEM JAK MRUCZAŁA POD NOSEM "BULBO, MÓDL SIĘ,ŻEBY BYŁO NA TYLE WCZEŚNIE,ŻEBY NIKT NAS NIE WIDZIAŁ"... BULBO...LEŃ?
-
wczoraj HEJ CZŁOWIEKI! ŚNIEG JEST! KUUUPA ŚNIEGU I CIĄGLE PADA Emotikon grinPOKURCZE MINY MAJĄ NIETĘGIE-NO ALE ONI MAJA ŚNIEGU PO KONIUSZKI NOSKÓW, NIE TO CO JA Emotikon grin I NAWET WOLĘ TEN ŚNIEG-ŁAP NIE KALECZĘ, JAK UPADNĘ-JEST MIĘKKO Emotikon grin ŻYĆ NIE UMIERAĆ Emotikon smile I WIECIE CO? JAK WYCHODZIMY RAZEM CAŁĄ PIĄTKĄ-TO JAK LEEECĘĘĘ I NIE ROBIĘ KLAPEN DUPEN-CZASU NIE MAM, BO MI ZWIEJĄ ;P A-I BĘDĘ MIAŁ KENELEK ROZŁOŻONY-TYLKO MÓJ! MÓJ WŁASNY! SIĘ CIESZĘL, BO POKURCZE NIE BĘDA PO MNIE ŁAZIĆ...NO, CHYBA,ŻE I TAM PRZYLEZĄ? HM... NO I WYMIARY MOJE PODAM JAK PRZESTANĘ ŚWIROWAĆ PRZY KAŻDEJ PRÓBIE POMIARU I NIE BĘDĘ CHCIAŁ ZAMORDOWAĆ CENTYMETRA BULBO KSIĘCIEM BĘDĄCY Emotikon grin
-
Bulbo chyba nie umie tu trafić ;) z fb póki co przekleję Jego wypociny :) 6 luty 2015 CZŁOWIEKI-GDZIE JA TRAFIŁEM??? U CIOCI ULV MYŚLAŁEM,ŻE JUZ GORZEJ BYC NIE MOŻE-BANDA JAKICHŚ POKURCZY SIĘ KOŁO MNIE KRĘCIŁA...A TUTAJ? TUTAJ JEST JEDEN TAKI CO TO WYGLĄDA JAK JA-TYLKO PYSZCZEK MA ŚNIEGIEM JAKBY OBSYPANY-NIE TO CO JA-JA JESTEM ELEGANCKI I KUFĘ MAM CZARNA JAK NOC Emotikon smile I TU TEŻ SA POKURCZE-JEDNEGO ROZUMU NAUCZYŁEM, DRUGI JAKIŚ ŚWIRNIĘTY JEST-NIE BOI SIĘ NIC A NIC I CHYBA...GŁUCHY JEST? WARKOLĘ-ON NIC-JESZCZE OGONKIEM MACHA I GŁOWĘ MI DO PASZCZY WKŁADA! JEŚĆ DAJĄ-ALE MI CIĄGLE MAŁO, CHCIAŁBYM JEŚĆ I JEŚĆ...BO WIECIE...DŁUGO GŁODNY BYŁEM...ALE MÓWIĄ,ŻE GRZECZNY JESTEM-NIE KRADNĘ, TYLKO CZEKAM GRZECZNIE,AŻ DO MISECZKI NASYPIĄ (A MOŻNA INACZEJ???) PLECKI MNIE BOLEJĄ Emotikon frown I ŁAPKI Z TYŁU TEZ TAK JAKOŚ...JAKBY NIE MOJE? NIE ZA BARDZO CHCĄ MNIE SŁUCHAĆ-JA CHCĘ BIEGAĆ-ONE STOJĄ...ICH SZCZYTEM MOŻLIWOŚCI JEST SPLĄTANIE SIĘ TAK,ŻE AŻ SAM NA NIE PATRZĘ Z PODZIWEM! DOOPKA TEŻ MNIE POBOLEWA-BO ILEZ RAZY MOŻNA NA NIĄ PACNĄĆ? NO ILE??? A-KOTY TEŻ TU SĄ-INO NA DWORZE I GONIĆ ICH NIE-WOL-NO! (A DLACZEGO? JA CHCĘ IM ZROBIĆ JESIEŃ ŚREDNIOWIECZA Z ICH DURNYCH FUTER 3) ) NO I ZE STÓP KREW LECI-ZAWSZE, NAWET JAK IDĘ OSTROŻNIE (TIA-TYLKO TO OD RANA SŁYSZĘ "BULBO IDZIEMY, NO JUŻ! DOOPKA W GÓRĘ! PIĘĘĘKNIE! I TERAŻ ŁAPKA LEWA, ŁAPKA PRAWA I JESZCZE RAZ! OSTROŻNIE! POWOLI! PIĘĘĘKNIE") A JAK NIE CHCĘ, TO I TAK KAŻĄ I JESZCZE SIĘ GŁUPIO PYTAJĄ "NAPRAWDĘ TAK DOBRZE CI SIĘ SIEDZI DOOPKA W ŚNIEGU?" ZABAWNE BARDZO, NO NIE? I JESZCZE SIĘ POSKARŻĘ-ŚMIEJĄ SIĘ ZE MNIE! JAK SZCZĘKAM NA DWORZE Z ZIMNA TO ZERO WSPÓŁCZUCIA, TYLKO SIĘ HOPIAK CHICHOCZE JAK GOOPEK JAKIŚ, STARA SIĘ OPANOWAĆ MÓWI "NO, DOBRA, BULBO IDZIEMY"-A JAK TYLKO ZNÓW USŁYSZY TEN DZWIĘK, TO AŻ JEJ WODA Z OCZU LECI! DOBRA-IDĘ NA SIOO (SZLAG! SCHODY! ZNOWU SCHODY! Emotikon cry ) PAMIĘTAJCIE O MNIE, DOBRZE? BULBO...ZDEGUSTOWANY MIEJSCÓWKĄ
-
Ciocie, coś Wam naklikam-wiecie Wy,że Hopiak dopiero przy piątce psów czuje się podobnie jakbym JA u niej była? nieźle,co? Na łóżku ledwo się mieści-4 piesy (Hades, Tolek, B&B ) i ona bidulka się z nimi kładzie...Nowy śpi z Sebkiem, Sebka koffa, z Sebkiem sie bawi, Sebek go na smyczy prowadzi :D i ten mój Sebek kończy dzisiaj 16 lat! szczeniak jeszcze, co? tęskniem za nim...i on za mną... A-łapki zaciskałam i czarowałam-Brat Hopiakowy wczoraj operację kręgosłupa miał...dobrze się sprawiłam-bo wsio ok :) idem pilnować mojego stadka, przysiądem koło Hopiaka (ciągle chorego! ) Zoś nieustająco mająca łapki pełne roboty
-
Cieszę się,że wreszcie się poznacie :D o leku porozmawiam, ale najpierw się musze wybrać kawalerem pochwalić (już widzę minę wetki hihihih na widok Zoś "o matko!" na widok Dziadka "chodzi??? starszego już nie było?" ale pozytywnie oczywiście, i Pani Doktor i Pan Doktor są świetni :) ) zaraz piszę do Ciebie mejla :)
-
aaaaa! Ciocie! Ratunku!!!! na dworze pełno białego, mokrego i zimnego-brrr! i ciągle przybywa! już mi do noska sięga! i niawet na ulicy pełno! ja kcem LATO! albo lepiej wiosnę :) Bo dzisiaj to iść nie ma jak-szybko sioo i koo robię, chcę wracać-i co? i NIC! bo musiałem iść z tymi kretynami dalej! bo oni zachwyceni-nawet jamnik zdrajca wstrętny! a niższy jest niż ja! i leeci! i tarza się i tulele robi! i ja chcąć nie chcąć musiałem iść za nimi z nieszczęśliwą miną :( Blacky skarżący się na śnieg!