[quote name='sleepingbyday']z karmą czy bez karmy - róznica finansowa i o to mi chodzi, bo muismy wszystko porządnie policzyć.
jeszcze tylko powiem, że wolałabym w domu, bo jego trzeba sprawdzić, czy on w ogóle w domu umie, a to ważne dla adopcji jest. nie musi być w domu ze względu na swoje potrzeby, to jasne, ale mieszkaniowe adopcje są najczęstsze i to musimy wiedzieć, czy on ogarnia ;-).[/QUOTE]
no ale to 300 to jest z karmą z tego co zrozumiałam.
Ja też myślę, że on najprędzej do mieszkania pójdzie do adopcji i powinien ogarniać sprawy domowe. I tego musi się nauczyć. I musi się otworzyć na człowieka przede wszystkim. I mieć człowieka, który otwirzy się na niego.
A w tym stanie to on nigdzie nie pójdzie, bo ucieknie przed potencjalnym domem z podkulonym ogonem.
Uwierz mi, że ja tu bardzo enigmatycznie napisałam o tym, co obie z Oleną widziałysmy.