Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. [quote name='zachary']Roman jest bardzo urodziwym psem. Może poprosić kogoś, kto umie robić ogłoszenia o takowe na np. mazowieckie...[/QUOTE] ja mam pakiety ogłoszeń wykupione, jeśli ktoś skleci tekst da na siebie namiary, zdjęcia to można skorzystać z moich ogłoszeń tak się z natie umówiłam tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244302-KONIEC-og%C5%82oszenia-KONIEC-szybko-do-10-07-20-00/page17"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244302-KONIEC-og%C5%82oszenia-KONIEC-szybko-do-10-07-20-00/page17[/URL] czy Romek bywa codziennie w tym samym miejscu??
  2. a może zapytać np. Lilutosi, albo Murkę, dziewczyny prowadzą hotele więc mają pewnie jakieś doświadczenie??
  3. dziękuję za linka, zdjęcia cudne, Pańciostwu dziękujemy, a psiakom życzymy zdrowia:)
  4. [quote name='Avilia']Dzwonili już dzisiaj, że mamy go już zabierać. Boimy się, że jak go nie zabierzemy to coś z nim zrobią. Już za nikogo nie można być pewnym.[/QUOTE] Avilia, tak jak mówisz, nie dasz rady wejść komuś do głowy, ale to mnie właśnie zastanawia jak i po co ludzie poddają się np. wizytom pa, jak nie wierzę, że chcieli mieć przyjaciela na całe życie, a jedynie zabawkę:placz:
  5. [quote name='mdk8']przede wszystkim ktoś musiałby przejąć prowadzenie finansów psiaka bo w zasadzie z postu rozliczeniowego nie wiele można zrozumieć. Ja płacę regularnie ale tak naprawdę to nie wiem czy moje wszystkie wpłaty doszły.[/QUOTE] dziewczyny proszę uzupełnijcie rozliczenie, bez tego nie ruszymy dalej:(
  6. [quote name='paula_t']U Baksika wszystko w jak najlepszym porządku:) Rozmawiałam ostatnio z Anetką w piątek albo w czwartek i będę jutro dzwonić czy udało się pozbyć tego okropieństwa (w mniemaniu Baksika:evil_lol:) kołnierza. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Baksika. Opowiedziałam o tym, że trzeba będzie być cierpliwym w kwestii chodzenia na smyczy,bo Baksiur się dopiero tego uczy, zachowania czystości w domu, że Baksik na pewno będzie potrzebował trochę czasu, żeby zaufać po tym, co przeszedł i odniosłam wrażenie, że Pani chyba jednak nie do końca jest przekonana co do jego adopcji....Obiecałam, że podeślę jeszcze jakieś psiaki, które szukają domu, może któremuś się uda.[/QUOTE] najgorzej, jak ludzie "dostają" wyedukowanego psiaka, a i tak później Go oddają, bo coś....:( najlepiej jak ludzie wykazują chęć pracy z psem, a tu chyba Pauluś tego brakło:(
  7. [quote name='Figunia']To rzeczywiście koszmarna osoba, jak z horroru niemalże. A asertywność to bardzo ważna sprawa. Warto się jej uczyć, bo po prostu szkoda życia, każdej godziny dla takich osób (powiedziała, ta, która z odmawianiem, walczeniem o siebie, itp. ma chyba największe problemy...:p)[/QUOTE] oj ja nie wiem, czy jest ktoś mniej asertywny ode mnie:shake::shake: (choć mój tz tak nie uważa, ale On jest jeszcze mniej asertywny, na szczęście dla mnie); a jeśli chodzi o śpiewanie to ja znam chyba całą polską płytotekę i sobie podśpiewuję, ale mój tz mówi, że śpiewam jak spod kościoła i wszystko brzmi tak samo:placz::placz:
  8. ale byłoby super, para dziadziusiów:)
  9. [quote name='Bjuta']Myślę, że nie, bo Mysia by mi na pewno dała znać. Co prawda dziś miałam dzień poza zasięgiem, bo mi niejaki Aspen (pies ciotki) nawiał i było chodzenie po dzikim lesie i wołanie, wołanie, wołanie... Gadać nie umiem. Kikou - masz z tym całkowitą rację! Ja też jak adaptowałam Sienę to mi nawet nie przemknęło żeby sięgnąć po psa z dt, bo i tak mają lepiej.[/QUOTE] to, tak jak ja, ale teraz jestem wyedukowana:)
  10. a czy o Frodzia są w ogóle jakieś tel.??
  11. [quote name='cisowianka']Przyszłam z bazarku cioteczki ewygonzales, jeszcze nie zdążyłam przecztyać. Pobieżnie rozumiem że jak nie będzie odpowiedniej kwoty Zekiego czeka schron ? Ja niestety teraz jestem bez kasy (jak większość).[/QUOTE] i tu nie wiem, bo Zekkuś ma niby 310 zł deklaracji, nie wiem ile os. nie wpłaca, bo jeśli wpłaca, to moim zdaniem trzeba poszukać po prostu czegoś tańszego.... ale ....
  12. o matuńku, biedna Goyka, i niech szlag trafi "violkę" i jak jej tam.....
  13. ja na razie odwiedzam Kubunia, ale pamiętam o zobowiązaniu we wrześniu:)
  14. [quote name='Martuchny']Czytajcie uważnie to co piszę - chciałyśmy dać mu szansę, ale się nie udało. Dałyśmy szansę, na tyle ile mogłyśmy, i wiedziałyśmy od początku, że tak postąpimuy. Dlatego zatem nikt nie chce pomóc psu i przejąć go na siebie, skoro my nie dajemy rady? My odpowiedzialnie nie będziemy tego ciągnąć, robić długów i robić czegoś, czego nie jesteśmy w stanie. Numer przesłałam do fundacji która zajmuje się psem i rozmawia na miejscu z właścicielami ( ja jej z innego województwa nie bardzo pomogę).[/QUOTE] dziewczyny Wy nie jesteście już dziećmi, a to mi wygląda na zabawę, albo się uda, albo się nie uda, a konsekwencje poniesie pies, i to jest nie w porządku. W życiu też będziecie tak postępować. Bo odpowiedzialność widzę tylko za siebie i to, że nie chcecie mieć długów, i to oczywiste i nikt nie chce, ale co zawinił w tej sytuacji pies, że chcesz Go tak potraktować??? Od rana prosimy o informacje, kto i ewentualnie dlaczego nie wpłaca, czy dałyście odpowiedź, czy coś przeoczyłam?? Ja z Twoich postów widzę już położoną kreskę na Zekkim, bardzo mi żal psiny. Jeśli deklarowicze obecni by się nie wycofali, to w takim razie trzeba byłoby tylko poszukać dobrego hotelu lub nawet pdt za tę stawkę i to jest do zrobienia;
  15. [quote name='obiezyswiat75']Po co go wobec tego wyciągalyscie ze schroniska? Dalyscie mu nowe zycie zeby je teraz odebrać? Dziwna definicja odpowiedzialności. I zmiencie tytuł wątku, bo ludzie przychodzą tu pomoc, a decyzja już zapadła.[/QUOTE] zgadzam się z całą wypowiedzią; dać Mu życie, a teraz co??? i czy skontaktowałyście się z fundacją podaną wyżej w sprawie niewidomej suni??
  16. [quote name='Madź.']To nie jest tak, że my Zekkiego skazujemy i nie chcemy Waszej pomocy. W każdej chwili któraś z cioteczek może pojechać po Zekkiego i przewieźć go do innego hotelu. To nie musimy być wcale my z Martą (my z Martą niestety nie podejmiemy się zabierania Zekkiego do kolejnego hotelu). Jeśli jest ktoś chętny to czemu by nie.[/QUOTE] kochane ja wiem, że jesteście młode, ale spróbujcie jednak dźwignąć tę odpowiedzialność, bo teraz jest ku temu okazja, są chętni do pomocy; a z tego posta wypływa chęć odsunięcia z siebie odpowiedzialności, niestety:(
  17. ja wciąż myślę o Pepe, i wciąż pamiętam, tylko skąd te grosiki brać:(
  18. ależ piękny fotoreportaż, cudne psiaki:)
  19. [quote name='Avilia']No i Kieł wraca z adopcji...[/QUOTE] wierzyć się nie chce:(
  20. Maciek777 dziękuję za wszystkie odp. jeśli chodzi o sprawdzenie hotelu, to oczywiście wiem o czym piszesz, nie ma mowy o nie sprawdzonym hotelu, jak np. "przystań" , mi chodzi o hoteliki typu u Murki, tam jest pies z mojego podpisu.
  21. [quote name='Malgoska']Romuś mi leży na sercu już od dawna.... Jest cudny, wesoły, kochany, ale....Szelka by go zjadła....[/QUOTE] też mi leży ten staruszek na sercu; ale Ty miałaś szczęście choć przez chwilę się do Niego poprzytulać:)
  22. na razie odwiedzam Miłą, i wyobrażam sobie, że na psiurka szczególnie szczególnej troski niezbędne są nakłady;
  23. ale wieści, to i ja się do radości przyłączę:)
×
×
  • Create New...