[quote name='Noelle']dziś miałam kolejny tel. o Maksa.. ale nie skomentuję, bo... na łańcuch.................[/QUOTE] Sam niech się debil przypnie. Mojego ukochanego psiunia (od lutego już za TM...) odpięłam z łańcucha, na którym był trzymany od szczeniaka do 2 roku życia. A był to rodowodowy retriever... Debile, którzy go tak urządzili, chcieli, żeby pola pilnował. Do końca życia biedak borykał się z piętnem takich "wspaniałych" dwóch lat...