Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. [quote name='Rumi.']w schronisku Maks nie ma tak źle, jest na pojedynczym boksie, ma jedzenie i spacery, a hotel byłby identyczny, też by trafił do boksu, niestety my- wolontariuszki jeszcze się uczymy więc nie mamy możliwości opłacać same taki hotel, a jak to się często zdarza na dogo, zazwyczaj zostaje się samemu z płaceniem hoteliku...[/QUOTE] Jasne, rozumiem. Tak tylko głośno myślałam
  2. Dalej Ciotki! Numer konta podać! Psie bidule czekają:Help_2:
  3. A czy rozważałyście Cioteczki umieszczenie maksa w hoteliku? Co prawda, być może byłby to hotelik dożywotni, ale może to jest jakaś alternatywa dla schronu?
  4. Zaglądam i co widzę: same dobre wieści:multi:. Hurrra! tak trzymać!
  5. Moim zdaniem, chodzi o narkozę wziewną; często stosowana jest np. u starych psów
  6. No to posażny kawaler z Aramisa:lol:
  7. Górniś ma swoich ochroniarzy, krzywdy zrobić mu nie damy...:lol:
  8. [quote name='asiuniab']no tak, ale tu okazuje się za wszystko można dostać punkty, a w takim razie jak inaczej zwołać cioteczki???[/QUOTE]Gołebie pocztowe trza wysłać, albo po prostu rozedrzeć się z całych sił z okna...XXI wiek mamy w końcu
  9. Ale przy wirusie badania krwi coś by pokazały... Aczkolwiek wygląda to wirusowo faktycznie
  10. [quote name='asiuniab']ale się wcięłam, niemalże jak "ukochana" teściowa:) a pogodą jestem tak samo zainteresowana jak Marian, co prawda nie mam nogi kozakowej w gipsie, ale moje nogi w takie upały wyglądają jak bym je odziała w walonki od kolana do stóp są jednakowej konstrukcji;) Paula_t i Mariano, przepraszam:oops::oops:[/QUOTE] Mam ten sam problem z nogami w upały:-(, ale co tam moje konczyny... marianka mi żal w taką cholerną pogodę
  11. [quote name='__Lara']Panna Marple - zaskoczyłaś mnie ekwipunkiem swojego auta dzisiaj :diabloti::evil_lol: jeszcze psiaczki dostały karmę Royala i żwacze od cioteczki :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Żwacze nie były szczelnie zapakowane, więc cała droga do Zabrza minęła nam w tym boskim aromacie:diabloti:. Cieszę się, że karma się przydała. Pozdrowionka, Lara, bardzo miło było Cię poznać:lol:
  12. Tak mi żal Czarnego:-(. To nie fair, że lepsze życie skończyło się tak szybko... Był łudząco podobny do mojego Pabla, który od lutego jest już za TM:-( Cieszę się ogromnie, że Giza przynajmniej już nie jest głodna. Nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy myślę o niefrasobliwości weta...
  13. [quote name='MTD']Panno Marple, serdeczności za ten transport :loveu:[/QUOTE] Paura to idealny pasażer:lol:. Monika 89 i ja byłyśmy przygotowane na każdą okazję: woda, koc, ręczniki papierowe i normalne, wilgotne chusteczki, smaczki na zachętę i nawet tabletki stress out:lol:... Lara wsadziła ją do samochodu, bo Paura nie przejawiała ochoty:lol:(aczkolwiek jej koledzy, nie powiem:lol:, byli chętni, żeby się z nami zabrać) i...sunia ułożyła się na tylnych siedzeniach, gdzie Monika89 cały czas o nią dbała. W ten sposób spokojnie dojechałyśmy do domciu pomimo spisku, jaki uknuł pan Hołowczyc, który swoim aksamitnym głosem GPS-u wyprowadził nas w maliny:angryy:. Ale jeśli w aucie są 3 kobiety... nie ma siły, nikt nas nie pobije, nikt nam nie podskoczy. Dałyśmy radę:evil_lol:. Paura jest wspaniała
  14. Zbieram się powoli Cioteczki; woda, ręczniki i smaczki na zachętę już są przygotowane. Trzymajta kciukasy
  15. Pewnie, że będziemy:lol:. Miłego wyjazdu:lol:
  16. Ulkakinga - teraz możemy rozmawiać w necie i przynajmniej nic nie przerywa:multi:. Wiesz już kim jestem?
  17. paula_t, a kiedy to ja nie przyszłam na Twoje zaproszenie, co?:mad:
  18. Jezdem:evil_lol:. Daję jednorazowo 50 zł na nieszczęśnika
×
×
  • Create New...