Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Górnisiu kochany, trzymaj się
  2. Mogę docelowo pomóc rozsyłać zaproszenia na bazarki lub wątek pod warunkiem, że ktoś się ulituje nad takim matołem jak ja i wytłumaczy jak się to robi:lol:
  3. Marianku, szczęśliwcze kochany całuję w śliczny pychol. Oby innym psinkom też się tak ukladało!
  4. [quote name='Malgoska']Trzymam za Was. Ja o 5 juz weta z moją Sonią zaliczyłam. Miała objawy jak przy wylewie w grudniu. Szybka reakcja i pomoc i jest już lepiej ale strasznie się boję.[/QUOTE] Jestem z Wami myślami. Trzymajcie się!
  5. [quote name='natalka9860']a czemu to?:)[/QUOTE] Aby nie zapeszyć!:lol: A odnośnie Twoich czarnych myśl i braku chęci życia, to niestety (wiem, że to mało pocieszające) każdy ma swojego mola, co go gryzie...
  6. [quote name='natalka9860']rozumiem:) ale szkoda psiaka, 2 miesiące u Jamora mogą nie wystarczyć, co potem? znów do schroniska?:([/QUOTE] Może wtedy już będzie się nadawał do "normalnego" hoteliku. Z obecnymi problemami pies jest nieadopcyjny, niestety
  7. Powtórzę to, co już napisalam: biedny płaci dwa razy... Jeśli wybrany zostanie ze względu na cenę hotel niedopasowany do problemów Aramisa, to te pieniądze pójdą w błoto, bo brak odpowiedniego podejścia do psa (a w jego przypadku nie jest to proste) może jeszcze pogorszyć sytuację
  8. bardzo prawdopodobne, ale, jak wiemy, na efekty pokastracyjne trzeba trochę poczekać aż poziom testosteronu opadnie
  9. Trudno się gramolić, kiedy dupcia w dół ciągnie:lol:
  10. [quote name='natalka9860']pamiętajcie- żarty dobry humor i poczucie humoru to podstawa!!:)[/QUOTE] I jeszcze jeden szczegół: kaska:evil_lol:
  11. [quote name='paula_t']Asiu, już jest 315zł deklaracji, bo tam chyba nie zmieniałyśmy po drodze, jak kolejne dochodziły :) Ja się na tym nie znam, ale kwoty pobytu psa w hotelikach, które mają dobrą opinię, które wyprowadzają psy na prostą są zbliżone, u Jamora jest 560zł, tutaj 600zł. Zaczynam przez to mieć trochę wątpliwości czy w ogóle jest sens wysyłać Aramiska do hoteliku za 200-300zł, Jamor to doskonale przedstawił w rozliczeniu...Wiem, że nie mamy tyle kasy, ale z drugiej strony nie ma sensu go wysyłać z deszczu pod rynnę...[/QUOTE] Jestem tego samego zdania. Aramis nie jest typowym przypadkiem i potrzebuje fachowca. Wiecie jak to jest: biedny placi dwa razy...
  12. Biedny Ikuś, jeszcze nie wie, że dołączy do dynastii Bezjajcewów:evil_lol:
  13. [quote name='MTD']praca w ogrodzie, pielenie, rąbanie drzewa, wszystko jest na zdjęciach! :)[/QUOTE] No i jeszcze chałupę trzeba ogarnąć, nie?
  14. [quote name='Anja2201']Ninie nie , chodziło mi o to ,że pieniążki które Dolly już ma przeznaczę na nią . Przepraszam , że pokręciłam i bardzo dziękuję za chęć pomocy :) Chciała bym jej zamówić dla Dolly 10 puszek Animonda Grancarno 800g (http://allegro.pl/animonda-gran-carno-800g-mega-promocja-najtaniej-i2595228301.html) i preparat dla psów z chorobami nowotworowymi : http://allegro.pl/vetfood-nts-immunactiv-anticancer-30-kaps-lodz-i2540303818.html Mam nadzieję , że nikt nie ma nic przeciwko ? Nie sądzę, żeby ktoś mogł mieć coś przeciwko... tak mi się przynajmniej wydaje. Dolly powinna mieć teraz to, co dla niej najlepsze. Biedna suczynka...
  15. Ciotki, jeśli odjajczenie Ikusia nie przekroczy 200zł, to ma je ode mnie w prezencie. Tym sposobem, jeden problem będzie z głowy. Koniecznie trzeba kaskę organizować na behawiorystę, bo bez tego ani rusz
  16. [quote name='Figunia']Jak mi miło, dziękuję!!!!:lol: A Ty również wpadłaś mi w oko ;), za wielkie serce i takiż gest... Gdzie tylko się pojawiasz, zaraz sytuacja się poprawia, nawet z rozpaczliwej, na pełną nadziei... Jak widzę Twój wpis, zaraz głęboko oddycham z ulgą, myśląc "będzie dobrze" Dziękuję Ci!!!!!!:lol::multi::lol:[/QUOTE] Przestań, proszę, bo się czerwienię, a w czerwieni mi nie do twarzy:lol:. Zatrważający jest ogrom zwierzęcego nieszczęścia i niesprawiedliwości:shake:. Przynajmniej Marianek ma Eldorado:lol:. Tak trzymać, Marianku. I boską łapinkę do życia przywracać
  17. Ok, zrozumialam, że prosisz o pomoc w zakupie leków i puszek
  18. Bez komentarza...:-(. Zaraz robię przelew dla Dolly(150zl); ogromny szacun dla Ciebie, że ją zostawiasz u siebie. w przyszłym miesiącu też coś podeślę.
  19. No to nie jest najlepiej z Gorniczkowym zdrowiem. Spondyloza nie brzmi dobrze:-(. O trocoxilu same dobre rzeczy słyszałam, a że skutki uboczne... wiem... Trzeba wszystko dobrze obczaić i najmniejsze zło wybrać
  20. Będziemy trzymać kciuki:thumbs: i ciepło myśleć o maluchu
  21. [quote name='Figunia']To może spróbuj robić okłady z żywokostu. Mam wrażenie, że po tych okładach (trochę też piłam) ból szybko zniknął. Nawet dałam radę biegać po tatrzańskich szczytach (w czerwcu), a tak bałam się tego wyjazdu (że będę jeno tęsknie na szczyty spozierać i siedzieć w schronisku). Kostkę też miałam przyjemność skręcić (dwa razy tą samą), znam i ten ból. Niestety, to trochę trwa, ale na pewno będzie dobrze. :lol:[/QUOTE] Dzięki za radę, a poza tym ...strasznie ciepły z Ciebie ludź, Figuniu:lol:
×
×
  • Create New...