-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Panna Marple
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Panna Marple replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Sama już nie wiem co jest nie tak... Wspaniały psiak i... dooopa z domkami. Niech to:angryy:. -
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Oj, to widzę, że tworzą liczną rodzinę:lol: Perełka jest typową suczką, z człowiekiem bardzo związana, ale bardzo humorzasta, śpi w największym legowisku, na dwóch kocach, poduszce, przykryta trzecim kocem:lol:[/QUOTE] No to wiele wspólnego mają... Franiuchna życie za swoją rodzinkę odda, wierna do granic, ale to dominująca sunia i Felusia sobie ustawiła bez problemu...:evil_lol: A kiedy widzę jak się układa wygodnie na kanapie, wtulona w kocyk, to nie mogę zrozumieć jak zdołała żyć na ulicy i to w ogromne mrozy
-
[quote name='ewu']Bidusia boi się ,że znowu wyląduje na ulicy...:( Ja mam sunię ze schroniska gdzie była przywieziona z interwencji. Mieszka u mnie już ponad 6 lat ale strasznie nie lubi spacerów poza ogród. Jak wychodzi do ogródka piorunem wraca do domu.Reszta psiaków uwielbia być na dworze, natomiast Tonia bardzo pilnuje domu. Tyle lat a ona ciągle pamięta bezdomność.... Sarunia reaguje podobnie. Niewiarygodne, że pies tak długo pamięta zło, jakie przeżył.Oby Sara szybko zapomniała ten zły czas...Moja Tonia chyba nigdy nie pozbędzie się strachu przed utratą domu pomimo ogromu miłości, jaką jej okazujemy.[/QUOTE] Z moją Franią jest bardzo podobnie:shake:. Ona co prawda, lubi spacerki, ale kontrolowane (cały czas sprawdza czy jestem), ale nie daj Boże zamknąć jej pomyłkowo drzwi zanim wejdzie... Siedzi biedulka pod tymi drzwiami, trzęsie się z rozpaczy i nawet jednego dźwięku z siebie nie wydobędzie, żeby dać znać gdzie jest. Kochamy ją ogromnie, ona o tym wie, ale tem lęk przed porzuceniem zostanie już na zawsze:shake:
-
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Myszko, nie mogłam się powstrzymać, ale mamusia przypomina mi bardzo moją Perełkę [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iCV3cWScoes/UIhbfy2wo6I/AAAAAAAAKgI/8c31IB7IYbY/s512/100_3528.JPG[/IMG][/QUOTE] A Twoja Perełka jest z kolei łudząco podobna do mojej Franiuchny:lol:. Zdjęcia nie wstawię, bo nie potrafię, ale niewątpliwie ta sama linia genetyczna...:lol:
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Panna Marple replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem u biedaka codziennie, tylko nie odzywam sie, bo żal gardło ściska -
[quote name='Ania102']Kochani Sara ma się dobrze, doszła szybko do siebie po sterylizacji. Niestety boi się spacerów, nie chce się ruszać z domu. PW z numerem konta porozsyłam jak już bedzie jechać do michelle04, może jeszcze ta moja znajoma się na nią zdecyduje. Jeśli nie brakuje nadal deklaracji..... myslę jednak, że może bazarkami jakoś dam radę. Pozostaje kwestia transportu...to kolejny duży wydatek ale mam nadzieję, że coś się wymysli. [B]Węgielkowa [/B]czy Ty nie będziesz jechała w tamte strony? [B]Jaago[/B] odpisz mi na pw:)[/QUOTE] Ona może nie tyle boi się spaceru, ile nie chce opuszczać domu. Moja sunia na początku tak miała - bała się, że znów ją ktoś wyrzuci
-
Śnieg zapowiadają i noce już zimne:shake:
-
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Panna Marple replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Górnisiu, zbieraj siły, kochany i zdrowiej -
[quote name='AgusiaP']Dom cały stoi:eviltong: Pani Iga mówiła, że mamuśka poszła dzisiaj za nią do apartamentu trzech demonków, ale jak je zobaczyła zakrętu po schodach nie mogła zebrać tak uciekała:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest zachwycona białą sunieczką:lol: jaka to ona mądra, kochana, inteligentna:loveu::loveu::loveu: Można ją brać na ręce, sama podchodzi i szaleje na dworze z mamusią i pani Igi sunieczką:lol::lol::lol: Dwa czarne ostrzegają cichym szczekaniem, jak pani Iga wchodzi do ich pokoju, że niby takie groźne:evil_lol: a brązowa dalej panikuje ;)[/QUOTE] Mamuśka to mądra babka i tyle. Donosiła ciążę? Donosiła. Urodziła? Urodziła. Wykarmiła i odchowała? Wykarmiła i odchowała. No to zmęczona jest i chce trochę spokoju od tych małych parszywców-szkodników:evil_lol:
-
[quote name='BUDRYSEK']na hotelik nie zbieramy, Aisza jedzie do bdt, fundusze potrzebne sa na weta, juto badania...czy mozecie przekazac pieniązki na ten cel? bezpieczna...ale jeszcze nie po wszystkim :( kakadu RASISTKA! :) masz 1000% racji![/QUOTE] Proszę o numer konta, przeznacz kasę na co tylko uważasz
-
Paula_t właśnie wyslałam Ci pw dotyczące ewentualnego poniedziałkowego wyjazdu, ale teraz widzę, że sytuacja się nieco zmieniła. Dla mnie Pani, niestety, robi wrażenie osoby, ktora nie przetrwa pierwszego, poważnego problemu z psem, bo sama nie wie czego chce, a to, że jej się umaszczenie Pauruni podoba to trochę za mało. A co bedzie jak za chwilę koleżanka znow coś jej podpowie mądrego? Ona nie ma swojego zdania i nie widać w niej zalążka więzi psio-ludzkiej
-
[quote name='Ania102']Kochani bam zajrzyjcie i pomóżcie. Ta sytuacja mnie przerasta [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234090-Suka-w-zaawansowanej-ciąży-wyrzucona-za-płot-BŁAGAM-POMÓŻCIE?p=19865378#post19865378[/URL][/QUOTE] Czy to jest jakaś klątwa? Czy kara za grzechy? Ostatnio, prawie na każdym wątku, na który zaglądam pełno jest takich strasznych wieści... Choćby czlowiek urobił ręce po łokcie, to nie da rady wszystkim biedactwom pomóc...
-
[quote name='BUDRYSEK']wow! :) dziękujemy :) nr konta podam jutro....najpierw musze ją "odbić"[/QUOTE] Jestem z Tobą myślami. A wiadomo jaka sunia jest do innych piesków?
-
[quote name='AgusiaP']Na Ciebie kochana zawsze można liczyć:loveu:[/QUOTE] Do usług:lol:
-
Dam 150zł na hotelik dla małej. Proszę o nuer konta
-
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Panna Marple replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do dziewuszki -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Panna Marple replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Ja nie trzymam, ja zaciskam! -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Panna Marple replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Górnisiu, jak dobrze, że już nie w schronie... -
[quote name='__Lara']Kochane, możecie się zorganizować? Bo Pani mnie lekko ciśnie :eviltong: a ja też nie mam na tyle czasu żeby siedzieć na dogo non stop. paula_t, Panna Marple - zgrałybyście się jakoś? Dacie radę :) Macie dobre referencje :eviltong:[/QUOTE] Już jesteśmy w kontakcie; zgrywamy termin