-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Panna Marple
-
[quote name='cancer43']Własnie Asper stracił szanse na DT u p.Oli,na jego miejsce jedzie do niej inny zamarzający szczeniak.Lolalola jest przeszczęśliwa że udało się tam umieścić Ciapka.[/QUOTE] Przynajmniej Ciapusiowi udało się... Co do Aspera... płakać mi się chce
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Panna Marple replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Oj, Sendi, ty złośnico... -
[Gdańsk] Pseudohodowla ON w centrum miasta! DT na CITO!
Panna Marple replied to Buell's topic in Już w nowym domu
Przelew (100zł) już w drodze:lol:. Proszę, nie nazywajcie psa Żydek:shake: - to niesmaczne -
[quote name='kora78']agnes, pozniej konto sprawdze, bo mam zapisane 30zl wplat, a nie 40. nie wiem, co i jak. jutro. monika, super, z aparatem fajnym, super pomysl a ja mam fotki lozkowe Keksa, no ale udostepnaic nie bedziemy :D zmieniam tytul, bo zapomnialam.[/QUOTE] Łóżkowe najfajniejsze:p
-
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Panna Marple replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I bardzo dobrze, że założyli sprawę -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Panna Marple replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Nowy domek odpuści po jednym dniu? Nie dadzą jej szansy? -
U nas w nocy -15.... Asperku...:shake:
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Panna Marple replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']pozdrawiamy w sobotni wieczór:) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7043/dsc04193i.jpg[/IMG][/QUOTE] Dyskretny urok burżuazji...:) -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Panna Marple replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Ja bym jej dała trochę czasu. Dużo działo się w jej życiu dzisiaj (podróż, nowe miejsce i zapachy, nowi ludzie). Może tak reaguje... Były już psiurki na dogo, które pierwszą noc po adopcji szczekały non-stop(rodzinka oka nie zmrużyła), a następnego dnia już było lepiej -
[Gdańsk] Pseudohodowla ON w centrum miasta! DT na CITO!
Panna Marple replied to Buell's topic in Już w nowym domu
Pusto tu.... -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Panna Marple replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie, czy to chodzi o Ikusia czy o innego nieszczęśnika? -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Panna Marple replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Może nie radzi sobie z emocjami, nie wie, co się dzieje, a za chwilkę wyluzuje... Mój Feluś tak ma, że szczeka długo bardzo wtedy, kiedy dzieje się coś, co go ekscytuje. Staram się wtedy odwrocić jego uwagę i zająć go czymś -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Panna Marple replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Till']więc zawiezie go Missieek, z tego co mówiła koszt transportu z pod Miechowa będzie wynosił chyba około 40 zł, poproszę ją żeby to tu potwierdziła, wtedy wpłata byłaby na jej konto[/QUOTE]OK, jak tylko Missieek potwierdzi, puszczę przelew -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
Panna Marple replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Co do Sylwestra przy odkurzaczu...ja przez 9 lat niezmiennie na pytanie, gdzie spędzam, odpowiadałam zgodnie z prawdą, że w kiblu. Z moim strachulcem... -
[quote name='Mysza2']Zamroczony i wystraszony. Zosia się dołuje, że ledwo co jej zaufał , a tu mu fundujemy takie przyjemności. Biszkopcik dostał antybiotyk i przeciwbólwe na sobotę i niedzielę, a w poniedziałek do kontroli.[/QUOTE] Nie straci zaufania, moja sunia zaraz po adopcji była leczona przez dwa miesiące i oprócz tego, że kiedy jest u weta to udaje niewidzialną, to w niczym to nie wpłynęło na jej adaptację u nas i dochodzenie do siebie. Będzie dobrze, zobaczysz...
-
Opiekunka, która nie robi wrażenia osoby mającej możliwości i chęci zajmowania się psiakiem (wszak mógł tam być tylko awaryjnie i groził mu schron) nie musi zgadzać się na jakiekolwiek koszty, a to z tego prostego powodu, iż nie będzie ich ponosić. Jest dom tymczasowy, są ludzie chcący pokryć koszty, a pies ciągle na mrozie, w sporadycznym kontakcie z człowiekiem, niczego nieuczony (chyba, że biegania za rowerem)- z każdym tygodniem jego szanse na adopcję będą malały- będzie dzikim, podwórkowym psem. A co będzie po kastracji? Będzie siedział w szmatach w budzie na mrozie?
-
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
Panna Marple replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za Kasiulkę i jej nowy domek -
[quote name='Sylwiia_']Opiekunka jest jedna, więc nie rozumiem używania liczby mnogiej. Ja na teren posesji opiekunki bez jej wiedzy nie wchodzę, karmieniem psa też zajmuje się ona. Ewu dzwoniłaś do niej? Jeśli chodzi o "symboliczną kwotę" 150 zł miesięcznie, to jest wydatek dla mnie niemożliwy.[/QUOTE] Rozumiem, że to wydatek dla Ciebie niemożliwy, ale jak widać w poprzednich postach, nie obarczmy Cię nim-wręcz przeciwnie, bierzemy go na siebie. Natomiast nie rozumiem Sytuacji, w której zakladasz wątek szczeniakowi, opisujesz jego sytuację i prosisz o pomoc, a w momencie kiedy pomoc nadchodzi, mówisz, że warunki, w których pies obecnie przebywa są wystarczające. Piszesz ( w swoich pierwszych postach), że pies ma 5 miesięcy, ma krótką sierść, nie powinien przebywać na mrozie... A teraz nie wiesz w jakim jest wieku,a krótka sierść i mrozy to nie taki problem (mimo budy z dwiema szmatkami w środku) I nie rozumiem rownież dlaczego to my mamy dzwonić do jego obecnej opiekunki. Ty założyłaś mu wątek, znasz tę panią, byłaś tam, zajęłaś się szukaniem pomocy. Być może jest tak, że nie mam ani empatii, ani zdrowego rozsądku, a mój potencjał intelektualny jest ujemny, ale nie ogarniam całości
-
[Gdańsk] Pseudohodowla ON w centrum miasta! DT na CITO!
Panna Marple replied to Buell's topic in Już w nowym domu
Melduję się na zaproszenie Malwy:lol:. Wspomogę groszem. Mam ochotę wykastrować bez znieczulenia tego gnoja, który im to zrobił -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Panna Marple replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Till']tak jak pisałam to byłoby w niedzielę między 18 a 19, oczywiście jak trzeba będzie to podam numer do tej pani co będzie jechać z Amorem do Nowego Sącza[/QUOTE] Nie mogę wtedy, ale, tak jak pisałam, pokryję koszty transportu z hoteliku do Krakowa