Jump to content
Dogomania

b-b

Members
  • Posts

    43198
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by b-b

  1. Następny biedulek...ta cholerna znieczulica!!!
  2. Rośnie z niej zaborcze maleństwo ;)
  3. [quote name='Sarunia-Niunia']Max zachowuje się jak opętany... szaleje wprost!!! Zamiast lepiej, jest coraz gorzej:( Dzisiaj wieczorem dopadł do drzwi pokoju, w którym spała dobeczka i dostał takiej AGRESJI, że jakby mógł to wszedłby do Niej razem z drzwiami:(:(:( Rudasek ma na imię Bobi, NIE JEST U MNIE, ale wspólnymi silami szukamy dla Niego domku Stałego. Jakieś 3 tygodnie temu, znaleziono Go Maleńkiego, ledwie jeszcze patrzącego na ślepka z Jego Mamusią na... ulicy.... Maluszek ma w tej chwili około 7 tygodni:)[/QUOTE] Szkoda, że Maxiu nie polubił nowej koleżanki. Może kiedyś jakiś duży piesek zrobił mu krzywdę? A maluszek słodki:D
  4. Pięknie teraz wygląda...wcale jej latek po niej nie widać :)
  5. To wspaniale, że Ewa ma TAK WIELKIE serducho!!! Andzia69 muszę teraz zrobić obiecane dwa bazarki (m.i. dla Smerfika) ale zrobię i dla biduli !!!
  6. Zbieram fanty na bazarek dla maleństwa. Może jutro wieczorem uda mi isę go powoli robić. Trzymaj się maleńki !
  7. Mam nadzieję, że będzie. To by było wspaniale!
  8. Fasjnie, że maluszek znalazł domek :) A co z nową domowniczką? Nadal Maxiu jej nie lubi? Skąd masz rudaska:o
  9. Skończył się bazarek dla Frani. Kokosów nie ma ale zawsze coś. Jak przyjdą wpłaty przeleję na konto podane w 1 poście.
  10. Na zaproszenie Ewy przybywam...i słów mi brak :(
  11. No to się jamnikowa rodzinka wzbogaciła o domownika :D
  12. Bo to mała cwaniara jest:D
  13. [quote name='pikola']A co u ''naszej'' Laluni:cool3:[/QUOTE] No właśnie:D
  14. Małe diabełki :evil_lol:
  15. [quote name='Bgra']zaglądam...nie ma nowych wieści...zawsze to lepiej niż złe wieści;) mizianka:loveu:[/QUOTE] A ja miałam nadzieję, że nam coś podrzucisz ;)
  16. [quote name='Ellig']Ania wrocila z zakupow, mowi: "Musze sie pochwalic, wszystko w porzadku , sunie przywitaly mnie z wielka radoscia, nic nie nabrojone, zadnego sioo ani kooo w domu, kot spiacy na fotelu,poszlysmy na spacer, po raz pierwszy sposcilam Bafinke ze smyczy, nie oddalala sie na krok i szla z wysoko podniesionym ogonemm ,jest dobrze.Nie martwcie sie. Pozdrawiam Wszystkich"[/QUOTE] Wspaniałe wieści :D!!!!!
  17. [quote name='AiP']Takie malutkie serduszko... Trzymam mocno kciuki za Smerfusia! Żeby szlag trafił tego drania, który mu to zrobił :-x[/QUOTE] Obawiam się, że i tak mu nic nie będzie. Bo gdyby to działało to ci posrańcy by już dawno przestali krzywdzić zwierzęta. Trzymaj się malutki szkrabie.
  18. Widocznie jemu też bardziej pasują dłuższe kłaczki:) No proszę jaki cwaniak!:D Moja jakoś nie strzela focha po strzyżeniu...ale może to dlatego, że sama ją tnę. Podoba mi się strasznie w długich kłaczkach ale zmienia włos i nie nadążałam kudłów wyczesywać :/...a druga sprawa łatwiej z utrzymaniem czystości ;)
  19. To pewnie nie było obszczekanie tylko podziękowanie ;) A kiedy ma być spotkanie p.Bożeny z Bafinką?
  20. A ja już powoli myślę o bazarku i zbieram odpowiednie fanty dla tego maluszka. "Od dzieci dla dziecka". Mam nadzieję, że mamy się spiszą :)
  21. [quote name='ewu']Ja pakę fantów posłałam Bogusi. Będzie bazarek dla Biszkopcika:)[/QUOTE] Będzie, będzie!:) Potwierdzam, jak również to, że Basia ma bardzo miły głos ;)
  22. [quote name='magdola']A Bafi jest do adopcji????[/QUOTE] Jasne, że jest z tym, że jest już chętna pani Bożenka :D
  23. [quote name='Ania102']....b_b ten guz nie poszedł do badania...też o tym pomyslałam po fakcie. wet powiedział, ze to był wynik częstych porodów, zwłókniały gruczoł sutkowy.[/QUOTE] Szkoda...mi zawsze mówili, że powinno się wszystkie zmiany badać... Mam nadzieję, że wet miał racje i Nika będzie już zdrowa :)
  24. Widać, że malutka jest spragniona miłości i za ten cały czas teraz chce sobie to odbić :) Uroczo wygląda ubranku pooperacyjnym :)
  25. Mam nadzieję, że Anula nie da nam po głowie, za "zaśmiecanie" wątku ;) Uważam, że jeśli decyduję się na psa przy dziecku - wiadomo szukam spokojnego, nieagresywnego - to jeśli już go mam to robię wszystko aby nauczyć i dziecko i psa wspólnego przebywania ze sobą. I karę po równo i dziecko i psa za złe zachowanie. Bo niestety często bywa tak, że pies jest męczony wręcz maltretowane przez rozpuszczonego dzieciaka ...a rodzice patrzą na to jak by wszystko było OK. A jak pies dziabnie dzieciaka to pies już jest beee i się go z domu usuwa :/
×
×
  • Create New...