Na "dzień dobry" dostaliśmy wykład, że dobrze robimy...i to spowodowało, że TZ wdał się z panem w dyskusje a ja z małą byliśmy u pani :D
Mam porównanie i jest to jak dzień do nocy! Wspaniale trafić na ludzi, który to co robią robią z wielkim sercem :)