-
Posts
43194 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by b-b
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
b-b replied to elik's topic in Już w nowym domu
Migotku [*] Eluś...gdyby na Was nie trafił to by konał w cierpieniu... -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
b-b replied to elik's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki bardzo mocno! -
Wolałam się Joasiu upewnić bo np Ela ma na każdego psiaczka inny nr i nie chciałam robić zamieszania. Ale teraz już będę wiedzieć ,że jak COŚ to konto to samo tylko inny tytuł wpłaty :) https://www.dogomania.com/forum/topic/350061-w-y-m-i-e-n-i-a-m-y-ciuszki-za-pieniążki-wyprzedażowy-większość-za-ile-dasz-za-tyle-masz-dla-dwóch-suń-do-1506-2100-ciuszki-w-bdb-stanie-naprawdę-warto-wysyłka-paczka-w-ruchu-paczkomat-poczta-polska/
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
b-b replied to elik's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki aby było lepiej... -
Popisałam sobie dzisiaj z p.Sławkiem od Mikusi. Na końcu jeszcze porozmawialiśmy:) P.Sławek pisał: "Do ludzi jest nie ufna może i dobrze. Nikt jej nie może pogłaskać. Nikt obcy. Buszuje w trawie i po krzakach. Z kotami to by się bawila, z psami jej postury to bawi się wspaniale. Duze psy omija lub prowokuje i chowa się za mnie, jak ze mną idzie. Jak idzie z Aldona to nie zaczepia. Nie lubi ptaków. Na balkon nie wychodzi. Chyba kojarzy jej się z klatką, jak jej kolega jest na balkonie, na parterze to skomli. Jak któregoś razu szedłem z nią i po drodze chciałem wyrzucić mieści to nie chciała podejść do kubków które są w klatce. To jest jej typowe zachowanie, lubi mieć kontakt. To samo jest w nocy. Jak balkon jest otwarty i czuję chłód to potrafi wejść pod kołdrę i się przytulić. Traktuję nas różnie. Tzn mnie i Aldone. Aldone więcej gryzie i zaczepia. Tak tylko bawi się z p.Aldoną. Ma , jak to my mówimy zegarek w (sorry) dupie, dzisiaj rano o 5 zrobiła Aldonie pobudke, aby nie zaspała do pracy. Jak się w terenie rozbawi to trzeba mocno stać na nogach, bo może przewrócić. Ma dużą siłę." Mam obiecane zdjęcia ze spaceru. Miunia nadal ma swoje strachy ale są już one mniejsze niż na początku. Pewnie coś tam do końca zostanie. Z domownikami czuje się dobrze i uwielbia kiedy wszyscy są w domu.