Jump to content
Dogomania

prosiaczkowo

Members
  • Posts

    167
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by prosiaczkowo

  1. oczywiście mój głos rano też poszedł :)
  2. Bartas jest ciut nieuważny, wpadał na małą, potrącał-szczególnie kiedy nosił kołnierz po kastracji, ale teraz jest już lepiej. Liże Ninkę, choć nadal jest wielkim szczeniorem i zamiast chodzić to biega z jęzorem do pasa i dyszy :) Ciągle jeszcze podekscytowany. Wojny o żarcie nie ma, o zabawki też. Lalunia raz na niego szczeknęła wkurzona i go ustawiła :) Bartek nie próbuje dominować, tylko jest większy i dziki więc pewnie to moja królewnę przeraża
  3. Jestem, jestem...miałam urlop na siedzenie z bandytami :) Brat dojechał i jest całkiem ok, poza tym, ze Ninka boi się. Mam nadzieję, że to minie. Zaraz poproszę Kkasiiiar o wstawienie fotek :)
  4. [quote name='Malgoska'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231545-Humanitarny-sposób-na-pozbycie-się-psa[/URL] musiałam to wstawić, bark słów :([/QUOTE] Krąży to od rana na fb Bosheeeeee ;((((((((((
  5. Ach Kochane... wolontariuszki były u niego w weekend i on już chciał z nimi jechać buuuuuu ;( Może się uda dostać go już w czwartek...tylko przyjedzie goły i wesoły, zapchlony, zarobaczony, brudny, bez szczepień i niekastrowany(!!!!!!) Chciałam go dac pod nóż od razu, ale Fundacja Bernardyn zaleciła po kilku dniach-jak się do nas przyzwyczai... no i będę musiała Niny pilnować, bo czas cieczek się zaczyna. Choć ja bym zaryzykowała i dała go na kastrację niemalże od razu. Co myślicie?
  6. Ninka będzie mieć braciszka :) [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=437869772923082&set=a.161558640554198.29534.100001001892686&type=1&theater[/URL] o ile dożyje w tej mordowni do czwartku ;(
  7. Witajcie! Nie ma cudów na razie, ale przecież rehabilitacja dopiero za kilka dni :) Łapka jest zawsze cieplutka (przedtem była ciut chłodniejsza od reszty ciałka) i taka pulchniejsza. Niemniej jednak do pionu brakuje jej ponad 45 stopni... będziemy cwiczyć!
  8. No to już jestem. Nineczka zabieg zniosła bardzo ładnie, popiskiwała dopiero przy 19-20 nakłuciu. Potem nie za specjalnie się czuła po znieczuleniu-jeszcze dziś w nocy wymiotowała. Ale to dobrze, organizm się oczyścił. Łapeczka-wiadomo-nie jest rozprostowana, ale taka bardziej puchata :) przyrosło jej coś tam w środku i jest bardziej giętka na pewno. Nie jest sztywna jak była. Rehabilitację możemy zacząć dopiero ok. 03.09, a p. Magda już czeka :) Czyli Nineczka idzie do szkoły na gimnastykę :D Doktory zwierzęce przyglądały się zabiegowi i podpytywały doktora Jacka o botoks. Może jak będą efekty, to wreszcie inne zwierzaki dostaną taką szansę, bo już nikt nie będzie się bał tego podać! No i rozliczenie następujące: 800 zł botoks (zniżka od przedstawiciela :) nawet Ninkę oglądał i opowiadał o niej na jakimś sympozjum :) 50 zł (!!!) znieczulenie i obcięcie pazurków - tak drogo, bo nie było naszego Prowadzącego dra Rykaczewskiego :( Choć na marginesie to oni powinni doktorowi Jackowi zapłacić za instruktaże ;)))
  9. Boziu, jaka malusia, co jej jest? Biedulka maleńka... a na mikropsiaki wrzuciłaś?
  10. [quote name='kkasiiiar']Sa wpłaty od [B]sonia1974 20 zł[/B]:loveu:[B] oraz toyota 50 zł [/B]:loveu: [B] Na koncie Farci jest :[COLOR=#ff8c00] 853,75 zł [/COLOR][/B][/QUOTE] KOCHANE!!!!! JAK JA SIĘ WAM ODWDZIĘCZĘ!!!! :loveu: <3
  11. [quote name='toyota']Wpłaciłam 50 zł. Jak bym to był mój piesek, to też bym podjęłą taką decyzję, bo chciałabym mieć pewność, że zrobiłam wszystko co było możliwe.[/QUOTE] Kochana, dziękuję za wsparcie...z Wami jest mi łatwiej....dziękuję wszystkim :*
  12. aaaa, doktor weźmie kasę tylko za botoks i nie będzie to 1000 zł :D ok.150-200zł mniej :)
  13. [quote name='evita2000']Będę trzymała mocno kciuki.ciekawe czy ten zabieg jest bolesny? Czy Ninka szybko dojdzie po nim do siebie? Warto spróbować, jeśli botoks zapodają ludziom, a nawet niektóre panie go nadużywają i żyją to i Nince nie powinien zaszkodzić. Fajnie,ze nasza Ninunia ma taką opiekę.Szczęście biedulka miała,ze do Waszego domku trafiła.[/QUOTE] Ukłuć będzie wiele (insulinówką-na pewno coś odczuje) ale pojadę do lecznicy, żeby dostała głupiego jasia, który działa znieczulająco. Potem przez godzinę będzie musiała trzymać pozycję pionową, żeby się botoks dobrze rozszedł, ale moja w tym głowa :) Boję się, bo jednak zwierzaki często inaczej reagują na substancje niż ludzie. No ale musimy spróbować!!! Będzie to eksperyment na polska skalę, bo pisząc do różnych klinik z pytaniami - dostawałam odpowiedzi- "nie wiemy, nie stosowaliśmy"....
  14. No to wyrok zapadł - zabieg 20 sierpnia.... ja się denerwuję, doktor też, relanium to nam trzeba będzie podać nie psu ;) Oglądał niemieckie filmy z takich zabiegów, wiec wiedzę ma i nie będzie to partyzantka. Mam dostarczyć zdjęcia rtg. Kasę mogę spokojnie przelać na konto, więc nie będę biegać z chorym psem i gotówką :) rety jak się boję... u ludzi takie przykurcze nawet 45 stopniowe puszczały spokojnie, pies nie wiadomo jak zareaguje... ale nie mogę nie zaryzykować...bo sobie nie wybaczę do końca życia!
  15. [quote name='sonia1974']Nineczko przepraszam że zapomniałam o Tobie ale mój Fafik zachorowała i niestety zmarł .Prosiaczkowo byłam w lecznicy u doktora Mikołajczaka na Wyszyńskiego on robił mu rtg , usg a na koniec sekcję ale nie potrafił mi powiedzieć dlaczego mały zachorował .Miał naciekowe zapalenie jelita prostego na odcinku 15cm i 10% drożności . Znasz tą lecznicę ? Po 10 zrobię zaległe wpłaty teraz grosza mi brak , bardzo przepraszam[/QUOTE] Ach, Boże...jak mi przykro ;( Znam tą lecznicę, nigdy nie narzekałam na tamtejszą opiekę. Choć lepszy był doktor Cezary Korzeniowski. Leczyli moje prosiaki, a i psy wyprowadzali z ciężkich stanów, kotki również. Baaa, nawet widziałam jak zszywali rozszarpaną kózkę! Do eutanazji też się nie spieszyli, wręcz przeciwnie - dr Mikołajczak wrzeszczał na tych co przychodzili usypiać psy przed wigilią....Nie wiem, czemu taki wyszedł wynik sekcji :((( Przynajmniej nie zmyślał. Ale mógł może się z kimś skonsultować... Soniu, trzymaj się, pieniędzmi się nie przejmuj, musiałaś ratować Fafika!!!! No zawsze coś w tym życiu nie tak ;(
  16. :multi::loveu: Dzięki!!!! razem będzie ok. 800 zł, ale spokojnie... może da się doktora zmiękczyć... powiem ile mamy i już ;)
  17. [quote name='toyota']Ja wyślę 50 zł na botoks, poproszę nr konta.[/QUOTE] Asiu, dziękuję! Mimo, że masz tyle swoich bid, jeszcze nam pomagasz :*** A konto Kasi-skarbnika na pewno masz :) Tu Ci nie wyślę, bo masz zapchaną skrzynkę...
  18. Nie wiem jak Wam dziękować! Jestem wzruszona! Oczywiście wtedy sterylkę załatwiam w marcu już we własnym zakresie. Bo jeśli botoks nie pomoże, to nie zostaje już nic do zrobienia poza podcięciem ścięgien (czego oczywiście nikt nie chce zrobić).
  19. [quote name='pikola']Ja wysle ,ale w polowie sierpnia wraz z deklaracjami. Moze jakis bazarek:cool3:[/QUOTE] DZIĘKUJEMY!! Oczywiście negocjuję z doktorem, by poszukał miejsca, gdzie taniej dostanie brakujący botoks....
  20. Dziewczyny! Proszę o grosiki na botoks...jutro rozmawiam z lekarzem i umawiam się na zabieg...:placz:
  21. a i jeszcze Jasio (2,5- letni) z parteru powiedział swoim rodzicom, ze też będzie miał takiego miłego pieska z czerwonym szaliczkiem :D Za TO bliźniaki z 4 piętra lecą do niej bo to taki "miły, uroczy i sympatyczny piesek" i jak go głaszczą to dziewczynka upomina chłopczyka" TYLKO LETKO" :lol:
  22. [quote name='evita2000']Normalnie Farcia w świecie mody :) Nawet piłka do kompletu. Oj chyba się za Wami dziewczyny wszyscy oglądają na podwórku, tzn. męska płeć :)[/QUOTE] :D żebyś wiedziała :D Pan jamnika Aresa na widok Niny krzyczy-ARES, LASKA IDZIE!!! :D
  23. AAAaaa, zapomniałam, kradnie Malwinie migdałki i to w ilości zastraszającej! Potrafi wrąbać dwie garście na raz!
  24. Ona ma chyba coś z budowlańca :D Rano 2x zakopała miskę z jedzeniem w kocyku z aniołkiem :DDD Bardzo umiejętnie zresztą! Pozaginała nosem rogi z każdej strony i gotowe :))) nawet kocyk się nie ubrudził. Czym mnie jeszcze zaskoczy :DDD
  25. Nineczka ostatnio zaaferowana wykopaliskami za blokiem :) Rury jakieś wymieniają - zagląda w każdą dziurę, włazi w kupki piachu, kopie, wącha :) nie ma czasu na powrót do domu, jak się ją woła to głucha :D Doktor ma urlop i będzie na początku sierpnia, to się dowiem kiedy botoks!
×
×
  • Create New...