Sylwija nie trać ducha.
Przekonałam się, że bazarkowanie pięknie uzupełnia skarpety Potrzebowskich.
Rozumiem Twoje obawy ..... u Szu na wątku też bywa cicho, ale, jak pisałaś,
Ogonki są bezpieczne a wokół tyle Nieszczęść ....
nie da się zbawić całego świata (a szkoda)
Załóż wątek, a Cioteczki z pewnością wezmą się do roboty ;)
ja zakochałam się w Szu, pomagam jak mogę z niesłabnącą nadzieją,
że znajdzie domek
ps. żal, że sama miłość nie wystarcza, prawda?