Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7917
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. ale cudna wiadomość , to było do przewidzenia że domek szybciutko się znajdzie dla księżniczki bądź szczęśliwa w nowym domku Vanilko
  2. Kochani, po wizycie rodzina super, pełna miłości do zwierząt wspaniała mama , trzy córki (dwie nastolatki i jedna mała dziewczynka chyba 4-5 letnia), tata rodziny pod koniec wizyty się pojawił, również bardzo miły - to dwunożna część rodziny pozostali członkowie rodziny to: szynszyla, trzy postawne kicie , każdy/a ze smutną historią i psinka dwa tygodnie temu zaadoptowana z Fundacji ,piesek jest jeszcze odrobinkę onieśmielony ale widać , że kocha swoją rodzinkę z wzajemnością rodzina wcześniej miała pieska z Palucha, który zmarł po 13 latach (jego portret wisi w salonie) - decyzja rodziny o nowym członku rodziny jest jak najbardziej przemyślana nikt z rodziny nie jest uczulony na sierść czy ślinę psią , na wakacje wyjeżdżają na działkę pod W-wą razem ze zwierzakami a jeżeli wystąpi jakaś nieprzewidziana sytuacja zawsze może im pomóc ktoś z rodziny , Pani domu powiedziała, że bodajże jej mama koleguje się z dr Dorotą Sumińską , niedaleko domku mają do dyspozycji psi plac zabaw ogrodzony i będą z niego korzystać do zabaw. Na pieska, który jest u nich wołają pieszczotliwie "synuś " bo 3 córki mają a tu rodzynek rozmawiałam z rodziną o wprowadzeniu Gracji do domu , żeby poznała psa rezydenta na neutralnym terenie i dopiero do domu , o tym , żeby przez pewien czas spanie i miska Gracji były oddzielone od akcesoriów rezydenta , a jak przyjdzie odpowiedni moment , można to zmienić , tak samo z zabawkami , poradziłam żeby na pewien czas pochować zabawki , żeby uniknąć ewentualnego czynnika zapalnego ale Pani powiedziała, że piesek na razie nie interesuje się w ogóle zabawkami więc maja obserwować i jeżeli zajdzie potrzeba zadziałać Pani pomyślała, żeby zabrać pieska w podróż po Grację ale jej odradziłam bo to dla niego stres i zmęczenie W razie czego maja kontakt do Izy i zostawiłam im mój nr telefonu Rodzina więc dla Gracji jak najbardziej dobra, wszyscy bardzo przejęci zostawiłam im kalendarz z Palucha i przysmaki dla psinek bo nie wiedziała, ze tam tez inne gatunki w podziękowaniu, że przygarniają skrzywdzone zwierzęta mam nadzieję, że wszystko się ułoży
  3. ano tak, za bazarek muszę się zabrać ale czasu muszę trochę wygospodarować
  4. najważniejsze, że nie boli i że to nie to czego się obawiałyśmy , kochana myszka
  5. na ogłoszenia Ralfika nikt się nie odezwał , oprócz tej wariatki , która wcześniej wydzwaniała i chciała że by Ralfa DHL-em przesłać, zadzwoniła z innego numeru dlatego odebrała mam nadzieję , że szczęście się do niego uśmiechnie jak do Krabika i znajdzie domek
  6. Ralfik się pewnie nie pogniewa , że wstawię zdjęcie jego kolegi z działek psina Dino ma 13 lat i całe życie na działce mieszkał a jego prawny opiekun niepełnosprawny i niezaradny życiowo nawet nie wiedział, że pazury trzeba obciąć , nie mówiąc o szczepieniach czy leczeniu
  7. przytulanki z Dieselkiem Ralfikowi chwilę temu odnowił się Hot spot , o którym wcześniej pisałam, sierść wyszła w okolicy ogona i okazało się, ze przyczyną są zapchane gruczoły okołoodbytowe , które zostały przez weta wyciśnięte w wszystko wraca do normy , trzeba je wyciskać raz na jakiś czas trzeba z Ralfikiem na czyszczenie zębisków pojechać i do usunięcia jest ta narośl koło zęba , napiszę prośbę o dofinansowanie zabiegu do Skarpetki Tallcot
  8. zdjęcia z wizyty z początku marca , jeszcze była zima a teraz lato a gdzie wiosna się podziała ? psiaki mają spacerki nad kanałem , bardzo fajne miejsce , Ralfik wodolubny więc jak się zrobi ciepło z pewności nie omieszka kąpieli zażywać
  9. przepraszam Kochani za chwilę nieobecności ale z tym czasem tak kiepsko , zajęłam się jeszcze leczeniem takiej starej 13- leniej psiny z działek bo prawny opiekun niezaradny życiowo a ja sygnał dostałam , że pies jest cierpiący i już w ogóle z czasem kiepściutko dziękuje za kolejne wpłaty dla naszego jednooczka cudnego Livka- 20 zł-12/02 Elypsa- 20 zł-12/02 Pani Anna- 30 zł-19/02 Olena84 z Mamą -35 zł- jednorazowa Bakusiowa- 50 zł-20/02-stała + jednorazowa Yolanovi - 20 zł-28/02 Yolanovi - 20 zł-03/03 Milagros - 5 zł-06/03 Elvira D - 20 zł-06/03 Yucca - 20 zł-08/03 Livka- 20 zł-12/03 Elypsa- 20 zł-12/03 Jaguska - 20 zł-12/03 Pani Anna- 30 zł-20/03 Bakusiowa- 50 zł-22/03-stała + jednorazowa i ja
  10. zapisz mi Ciociu 30 zł dla Abi, sama mam agresywną sunie po przejściach i wiem jak bardzo dużo trzeba włożyć pracy i miłości w taką psinkę dziękuje za zaproszenie
  11. dla sunieczki 20 zł stałej , przecudnej urody jest i miejmy nadzieję domek szybciutko sią znajdzie , niech najpierw dojdzie do siebie maleństwo
  12. dziękujemy Kasiu za opiekę nad Ignasiem za dom , który mu zapewniłaś śpij psinko kochana oby sunieczka wyzdrowiała , tak właśnie wyglądają lata zaniedbań pseudo opiekunów Kochani zadecydujcie proszę dla której bidulinki pieniążki po Ignasiu mają trafić
  13. Ciociu , jest w ogólnym rozliczeniu wpłat , jeszcze wszystko dokładnie zweryfikuję za ten rok przed końcowym rozliczeniem
  14. wpłaty z ostatniego okresu, przepraszam za małe opóźnienie ale czasowo ciężko , dziękuję Nuncek - 20 zł- 11/02 AsiuniaB - 20 zł- 12/02 Agat21 - 15 zł- 12/02 Arim - 20 zł- 17/02 Bakusiowa - 30 zł- 20/02 Mdk8 - 5 zł- 23/02 Szira - 20 zł- 28/02 AsiuniaB - 15 zł- 12/03 Nuncek - 20 zł- 16/03 Bakusiowa - 30 zł- 22/03 i ja 28/02 i 31/03 po 20 zł SALDO: 6651,40zł -6370,00zł ======= 281,40zł
  15. Kasia napisała, że luty to ostatni miesiąc rozliczenia Ignasia o następnych wpłatach lub nie każdy zadecyduje indywidualnie , ja osobiście zawsze pozostaję ze zwierzaczkiem do końca Kochani Ignaś ma na swoim koncie pieniążki, które przeleję Kasi , jeżeli nie dla Ignasia je przeznaczy to na leczenie sunieczki
  16. najważniejsze jest to , że Ignaś mógł zaznać szczęścia u schyłku swojej drogi , dziękuję Kasiu za opiekę nad nim ludzkie okrucieństwo nie zna granic , ktoś sunię na śmierć skazał , oby to nie było nic poważnego
×
×
  • Create New...