zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerojeden
-
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
A dobrze już nie jest taka zaborcza, można spokojnie głaskać inne jak się dopchają oczywiście ;) z 2 sukami się nie lubi więc nie biegają razem, a tak to ma swoją ulubioną koleżankę i dogaduje się z tymczasami więc nie nudzi się bo biega obecnie z 5 innych psiaków. Nie jest już nerwowa jak kiedyś, nie biega pod płotem już w koło. Jest o wiele spokojniejsza tylko jak się wita to dalej skacze jak fisioł ;) -
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
hehe wet mi ją kazał koniecznie odchudzić jeszcze ma kilka kg za dużo ale już jest postęp ;) ona kocha jeść nawet sama sobie drzwi otwiera żeby ucho wędzone ukraść :) -
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
I obiecana Felcia ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/21jrxg1.jpg[/IMG] Z jedną z tymczasowiczek [IMG]http://i48.tinypic.com/2w4fq0y.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/32zlu2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/15xobb5.jpg[/IMG] -
KOSZALIN - JAGA. Pies na depresję. Daleka kuzynka border collie.
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Jadziucha jest po sterylce :) [IMG]http://i47.tinypic.com/o8rj2r.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/nwbnsl.jpg[/IMG] -
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Daje wielu rzeczy się boi ale jest postęp, nie ucieka już tak jak na początku...jeszcze ze 3 lata i będzie jak nowa ;) -
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Wie wiem obiecałam nowe fotki Feli ale ciągle jestem w niedoczasie i nie mogłam się oprzeć żeby nie pokazać postępów Dolly...:multi: Patrzcie tylko jaką mam piękną zmywarkę ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/25gujux.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/i6xtnt.jpg[/IMG] -
Owczarek środkowoazjatycki - Gracja , szuka odpowiedniego domu !
zerojeden replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Nie ma żadnego wolnego DT ? Jakby się u mnie coś zwolniło... -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ale trafiła z określeniem Cezara że jest aksamitny... właśnie to określenie do niego pasuje jak ulał ;) Superowo że cała akcja poszła tak sprawnie i szybko bo zanosiła się na początku marnie... -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ależ tempo ;) Oby wiodło mu się już tylko na 5+ -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63'] W Cezarze budzi się młode źrebię - WRESZCIE zaczyna biegać i nosić ...polana do kominka - tak jak u Hałabajówki :-D :-D :-D[/QUOTE] Jak to bliżej... u mnie wynosił w przeciwnym kierunku zupełnie ;) -
Ja też bo wydawali się ciepli i odpowiedzialni i tacy pro zwierzęcy do tego ludzie na emeryturze z mnóstwem czasu no jak ulał dla urwisa. No ale jeszcze nasiurał na podłogę zamiast na spacerze i na warczał na Pana jak go chciał na kanapie obok położyć. Myśleli chyba że jak wygląd tak samo to będzie taki sam......:angryy: Ale za to strasznie się ucieszył jak mnie zobaczył i zaraz wyrwał do drzwi z wyrazem pyska pod tytułem UCIEKAMY ;)
-
[quote name='brazowa1']bo ma gust ;) ach,ten fiolet był super dla niego.[/QUOTE] Niestety Daktylek wrócił z adopcji........bo kot go nie polubił i ich suczka też go nie polubiła i po 24h Pani zadzwoniła że jednak nie jest taki jak ich poprzedni piesek........ czyli nawet mili i ciepli ludzie mogą okazać się do bani.
-
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
ooooooooo co ja czytam :) super wieści :) na takich smaczkach to on w mig będzie pulchny ;) -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Och boziu jaki cudak z niego ;) a jak się wpasował w fotel hehe jakby na niego szyty ;) Martwią mnie to jego oczęta, bo jakieś zapalenia u uszastych to norma to nie powinien być problem, ale oczy to już inna bajka. Myślę że się nie dowiemy czy miał coś robione czy nie przy nich :( Ponoć łapkę sobie "zepsuł" w ten sam dzień w który go brałyśmy na DT czyli w czwartek będzie tydzień. Ależ masz tego weta taniuśkiego, zazdroszczę. -
Gadałam z wetem w sprawie oczu Kory... mówi że jak najszybciej by trzeba było robić jej ten zabieg bo juz i tak ma dośc mocno uszkodzoną rogówkę od ciągłego drażnienia jej włosami. Na oko powiedział że będzie to kosztować ok 400zl ale dokładny koszt będzie znał dopiero jak będzie ją operował bo nie wie jak to w środku wygląda czy tylko dolną wystarczy czy i górną powiekę trzeba będzie robić, czy wystarczy tylko kawałek skóry wyciąć czy będzie trzeba jakoś inaczej bo to wszystko okaże się w trakcie. Bo teraz to ona ma cofnięte jakby oczy przez ten nadmiar skóry, męczy się bo łapą macha często jakby jej te oczy przeszkadzały ;( Nie ma na co czekać. Umówiłam ją wstępnie na piątek. Mogę założyć za zabieg do końca przyszłego tygodnia ale muszę mieć decyzję od Was.
-
Tak był u mnie... cudo nie pies taki kochany przytulaślny i bardzo grzeczny ;) Super że u niego dobrze się dzieje :) a mozna gdzieś zobaczyc fotki ? A jak z jego oczami? Przytył już coś ?
-
Ci Państwo w grudniu stracili swojego pieska w wieku 15 lat i już nie chcieli żadnego więcej ale sunia się smutna zrobiła i Pani jakoś pusto było więc zaczęła szukać psiaka podobnego do tego co odszedł i masz Ci los Daktylek jest prawie "identyko" :) Państwo mają już dorosłe dzieci i mają dużo czasu dla psiaków, chodzą na spacery, niedaleko domu mają działkę na ogródkach działkowych i jeżdżą ze swoimi zwierzakami nad jezioro myślę że trafił na super ludzi i że będzie rozpieszczony do granic możliwości ;) Na dzień dobry dostał garść przysmaków i czerwone szeleczki, które mu nie za bardzo na początku pasowały ale potem się przyzwyczaił. Sam wskoczył na tylne siedzenie mercedesa ;) Powodzenia mały urwisie :bye:
-
Daktylek dzisiaj pojechał do nowego domku będzie miał za koleżankę kudłatą sunię i kotkę ;) Bardzo się cieszę bo trafił na ludzi o wielkim sercu i przyjęli go wraz z jego charakterkiem ;)