zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerojeden
-
[quote name='LenaEm']Muszę przeprosić ale całą noc biłam się z myślami i decyzja o przygarnięciu nowego członka rodziny musi zostać jednak odłożona w czasie na około pół roku albo dłużej. Żałuję, bo jesteśmy bez pieska już 2 lata i bardzo brakuje nam przyjaciela, jednak sytuacja rodzinna na którą składają się czynniki zdrowotno-ekonomiczne nie pozwalają zdecydować inaczej. Tymczasem postaram się zasilić wasze szeregi włączając się w pomoc innymi sposobami. Mam nadzieję, że maleńka sunia szybko znajdzie wspaniały domek. Jeśli przyczyniłam się do zamieszania raz jeszcze przepraszam.[/QUOTE] Ni się nie stało.
-
Owczarek środkowoazjatycki - Gracja , szuka odpowiedniego domu !
zerojeden replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Wiadomo jak jej się żyje w nowej chałupie???? -
[quote name='Figunia']Halabajówka serdeczne dzięki za serce i troskę o suńki. Jestem pewna, że jest im u Ciebie jak w raju. Ale, wiadomo, kanapa, kocyki, poduchy i te sprawy byłyby bardzo pożądane... Nie rozumiem tego braku zainteresowania nimi. Co z tego, że starsze...Przecież to jamniczki urocze, kochane, mądre, w świetnej formie, nic im nie brakuje... Jakieś zaczarowane, czy co???[/QUOTE] Ja tez nie rozumiem o co chodzi... :-( One naprawdę są bezobsługowe-bezproblemowe tak jak piszesz jakieś fatum nad nimi krąży czy coś? Zdaje sobie sprawę że mało osób chce przygarnąć psa na starość...nie wiedzą co tracą bo tyle uczucia ile one mają dla człowieka po tym co przeszły to pełen szacun dla nich.
-
[quote name='LenaEm']Czy piesio jest gotów do adopcji?[/QUOTE] W piątek Mimi ma szczepienie pierwsze i może jechać w świat. Nic o jej rodzicach nie mogę powiedzieć bo nic o nic nie wiem w schronisku też niczego się o małej nie dowiedziałam. Jak na moje oko to będzie mała, bo moja 4 ma teraz 8 miesięcy i nie ma 10kg a jak była w wieku Mimi to ważyła 2 razy tyle.
-
[quote name='Cudak']Nie ma wątpliwości! :) Fajnie, że będą w ogrzewanym pomieszczeniu, dość się na działce namarzły w poprzednie zimy....[/QUOTE] Nie miałabym sumienia trzymać ich w nieogrzewanym pomieszczeniu w zimę poza tym starszy organizm się średnio ogrzeje wiem po mojej 13 letniej suni którą kocykiem przed kominkiem trzeba przykrywać bo ma tak słabe krążenie że normalnie zimne ma stópki i uszy. Myślę żeby im kupić jeszcze taką budę materiałową jak dla kotów to będą mogły dodatkowo się ogrzać swoim ciepłem bo to pomieszczenie jest ogrzewane do 12 stopni tylko. Ale z zakupem muszę się chwilę wstrzymać bo funduszy brak ;( Może ktoś ma na zbyciu takie coś za niższą cenę? o czymś takim myślę [url]http://allegro.pl/budka-dla-psa-nr-5-50x50x57-producent-i2614027461.html[/url]
-
[quote name='brazowa1']słodkosci! tylko jak tego nie zdeptac przez przypadek. ma bardzo wypukłe czółko. Po akcji z mikropekinka i wodogłowiem,jestem na to wyczulona.[/QUOTE] Możesz spokojnie odetchnąć...została szczegółowo wymacana i obejrzana że dwóch wetów i jest w pełni zdrowo, ma zapchany tylko kanał łzowy jak kropelki nie pomogę trzeba będzie przepchać. A ja już mam patent w chodzeniu przy tych mikrocudach... patent polega na nie podnoszeniu nóg hehe trzeba sunąć :razz:
-
Guzek u Inez się już trochę zmniejszył a co najważniejsze nie robią się nowe, tłuszczaki u Miki też się powoli wchłaniają aczkolwiek wet mówi że to długi proces i nie ma pewności że się całkowicie wchłonie u Inez ale nie jest on dla niej groźny. Schudły bardzo dużo zwłaszcza Mika która miała ogromną nadwagę i zero kondycji...teraz chodzą na 40 minutowe spacery w swoim tempie oczywiście a na początku jak przyjechały to po 98 minutach Mika sapała jak lokomotywa. Na dniach będę je przesiedlać do ogrzewanego pomieszczenia bo już zimno się zaczyna robić a one są małe i nie psują więc mam nadzieję że będą mogły tam przeczekać zimno w oczekiwaniu na nowy dom :lol: To są bardzo fajne psiaki na mój widok się cieszą i skaczą i kręcą się pod nogami ;) boją się obcych zwłaszcza mężczyzn ;( Czuję że pięknie by się prezentowały na kanapie w otoczeniu poduszek i kocy :cool3:
-
[quote name='Handzia55']Ciekawe jak duża ta pannica urośnie;)[/QUOTE] Też jestem ciekawa... Gumisie miały ok 4 -5 tygodni jak je znalazłam a ważyły 1,10kg więc były o połowę praktycznie większe niż mimi w wieku 6-7tygodni, ale to moze być mylące. Moje Kala vel Czwórka teraz waży prawie 10kg a też się wydawało że bedzie tyci.
-
[quote name='Handzia55']Ależ ona cudna:loveu:[/QUOTE] No ba ja tylko cudne biorę na DT ;) A przy tym jest mega rezolutna i tak śmiesznie szczeka ;) i na kocu zajmuje tylko jeden wzorek tyle co pół ogona kolegi ze zdjęcia :lol:
-
Zdjecie kiepskie bo z telefonu gdyż komputer dalej odmawia wspólpracy z aparatem, mimo róznych podstępów i sztuczek ;( [IMG]http://i46.tinypic.com/s1qdf4.jpg[/IMG] Mimisia ma już 910 gram, jeszcze troszkę i dobije kilograma ;) Z uwagi na to że wychodzi mi z kenelki rozmiar xxl więc nie mogę jej zostawiać samej i wszędzie ją zabieram, wczoraj byłyśmy w mieście i 8 na 10 osób pytało czy to kotek ;) a jedna była w szoku że "to coś żyje" :crazyeye:
-
[quote name='Natalisko']Magda , a po cholere Ty klonujesz te Twoje tymczasy ???[/QUOTE] Żeby nudno nie było...poza tym zrobiłam 2 lata biotechnologii to na coś się przydać musi :razz:
-
Mam zepsuty komputer i nie mogę fotek wstawić ;( Niunia urosła ma już 800gram ;) To jest najgrzeczniejsze szczenię jakie kiedykolwiek miałam, jest rezolutna i bardzo pomysłowa :loveu: W przyszłym tygodniu będę ją szczepić i będzie można zacząć szukać dla niej domku.
-
Nie uwierzycie... Kinga była w sobotę na mojej wsi...wita się z psiakami a ja patrzę a Daktylek uciekł pod drzwi wejściowe domu usiadł w kątku i ani myśli się witać :niewiem: wołam go i tutu srutu i nic...dopiero jak Kinga wyszła za bramę i brama się zamknęła wtedy przyleciał i się cieszył. Pierwszy raz tak zrobił....chyba skojarzył że jak wtedy podjechał samochód to go wywiózł do złych ludzi i teraz mu uraz został :mad:
-
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
A nie chcesz czasem jakiegoś nowego tymczasa hmmm? :diabloti: -
ha ha fajnie wiedzieć ;) ktoś raz dzwonił po 22 z nieznanego numeru więc nawet nie miałam jak oddzwonić, dlatego prosiłam żeby te pierwsze rozmowy szły na kogoś innego bo ja z zasady nie noszę tel przy sobie bo mi przeszkadza a w ciuchach roboczych nie mam kieszeni. I już jeden mi spadł i się cały połamał :( Nie wierzę że nie ma zainteresowania nimi ani ciut ciut...gdzie miłośnicy rasy hallo