Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Zdrowie (odpukać) mu dopisuje:) Uszy ma codziennie czyszczone więc pod tym względem też już lepiej i głową nie trzepie. Niestety cały czas nie ma dla niego panny. Ogólnie mamy więcej samców niż suczek i to przez to.
  2. Jest jeszcze jedna rzecz odnośnie Jasia. Broni jedzenia. Gdy je i się do niego podejdzie to zaczyna szeroko rozstawiać łapy i łykać w pośpiechu jedzenie. Zastanawiałem się czy jest w stanie wtedy ugryźć i po włożeniu (w tym czasie) ręki* do jego miski po prostu zaczął jeść jeszcze bardziej (!) łapczywie, ale nie ugryzł. Całe szczęście:) [SIZE=1] *Sztucznej:eviltong:[/SIZE]
  3. [quote name='Alla Chrzanowska']Co tam u Jasieńka?[/QUOTE] 2 dni mnie nie było. Dzisiaj świetnie bawił się z Emilką:) Lubi bardzo kontaktowe zabawy:evil_lol: trochę biegania, ale głównie jakieś zapasy:p [quote name='MALWA']Zapisuję Jaśka, czy on cały czas jest w Psanatorium?[/QUOTE] Tak, cały czas tam jest:)
  4. Bari:) Wszystkiego naj naj naj:new-bday: Mam nadzieję, że tak było:) : [IMG]http://itsalabthing.s3.amazonaws.com/wp-content/uploads/2012/09/Its_a_Lab_Thing_Yellow_Black_Chocolate_Birthday_Labrador_006.jpg[/IMG] Czas leci bardzo szybko. Dlatego cieszmy się naszymi psiskami:p
  5. [quote name='dana'][B]Maciek[/B], Murzynek jest naprawdę mały i uwielbia, jak się szkraba nosi czy trzyma na rękach :lol:. [B]Jest chyba za bardzo rozpieszczony[/B] :D.[/QUOTE] Na dobre mu to wyszło:) [quote name='dana']http://i59.tinypic.com/1zl6o20.jpg[/QUOTE] Bariemu chyba w oczy wiało;)
  6. Obejrzałem wreszcie fotki:) Ale ładne fale:) Murzynek na rękach wygląda jak szczeniak:p
  7. [quote name='terra']Przyczołgałam się jak zbity pies z wiadomościami o moich psiaczkach. Wczoraj po sekcji pochowałam moją Dicunię. Okazało się ,że jakiś s..syn wrzucił do ogrodu jedzenie nasączone środkiem żrącym. Datinek zgasł szybko, Dicunia męczyła się kilka dni. Chce mi się wyć i nie ręczę za siebie jak dostanę w ręce tego potwora. Więcej nie jestem w stanie napisać.[/QUOTE] Przeraziłaś mnie tym. Nie potrafię nawet sobie wyobrazić co teraz czujesz. Trzymaj się jakoś. A temu s......... życzę by go pokarało jak najprędzej i jak najboleśniej. Dobrze pomyśl kto to. Może ktoś się uskarżał na szczekanie lub masz jakiegoś wroga. Może ktoś coś widział lub komuś się wygadał o swoich planach. Pogadaj z ludźmi. Może ktoś coś wie.
  8. Jestem pod wrażeniem tak szybkiej i konkretnej pomocy:)
  9. [quote name='dana']Tak nas poniosło nad morze, mamy przecież blisko :lol:. Rzeczywiście [B]Maćku[/B] wiało i u nas i nad morzem naprawdę solidnie :shake:. W ogrodzie zastaliśmy sporo niespodzianek :shake:. Wróciliśmy w niedzielę wieczorem, a wczoraj musiałam zostać dłużej :shake: w pracy. Dzisiaj mogłam wreszcie zajrzeć na dogo i nadrabiam sobie powoli zaległości ;). Zapraszam przy okazji wszystkich do odwiedzania ;) bazarku [B]Maćka[/B] i do podrzucania ;).[/QUOTE] No tak, od Ciebie nad morze to rzut beretem, a dla mnie to wyprawa:p Tak się zastanawiałem czy nie zrobisz fotorelacji ze zniszczeń okolicy i chyba zrobiłaś, ale fotki obejrzę w innym czasie:shake: Dziękuję za kolejne zapraszanie na mój bazar:)
  10. [quote name='dana']Już jesteśmy :lol:. Dziękujemy wszystkim za doglądanie wątku :loveu:. Też się stęskniliśmy i pozdrawiamy wszystkich serdecznie [URL="http://smayliki.ru/smilie-463542087.html"][IMG]http://s4.rimg.info/818be167fc681e78372741a32ff7de38.gif[/IMG][/URL].[/QUOTE] Fotek nie skomentuję bo ich nie widzę więc to później:roll: (wina mojego netu) Myślałem, że coś się stało bo tak wiało u Was... Ale tu wręcz przeciwnie - wakacje były:)
  11. Niestety na razie nie mamy wolnych suń:shake: Samotność chyba nikomu nie służy:roll: Tyle, że Barni, jak pisałem, widocznie już wcześniej zaczął niszczyć, ale myśleliśmy, że to Perełka:roll: Ale częściej chorują co wiąże się z dodatkową opieką, wyjazdami do weta i kosztami:shake:
  12. Jednak Barni stał się niegrzeczny:crazyeye: Podejrzewaliśmy Perełkę o jakieś drobne zniszczenia boksu, a teraz gdy Barni mieszka sam, okazuje się, że to on od początku był winien:diabloti: Ostatnio upodobał sobie koc. Co najmniej jeden raz wyniósł go na wybieg, a tak to wygryza z niego jakieś kawałeczki:roll:
  13. U Dory wszystko OK:) Ostatnio oglądałem fotki z pierwszych dni, jaka była chuda:( A teraz jak wygląda:p Nie ma o nią żadnych telefonów?
  14. [quote name='katarzyna005']Super. Emilko bądź szczęśliwa w nowym domku. Miejmy nadzieję, że i w końcu Ciastkowi się poszczęści. Zdjęcia są super.[/QUOTE] Emilce się przeciągnął wyjazd jeszcze o kilka dni... Ciastek przesypia większość dnia...i pewnie całą noc:evil_lol: Niestety na razie mamy bardzo mało suczek w hotelu i wszystkie zajęte:roll: Jednak nie powiedziałbym, że jest jakoś smutny z tego powodu:)
  15. Lorenc jest już przeniesiony do dużego budynku. Tam mieszka z trzema innymi samcami - dwoma staruszkami i jednym kilkuletnim. Są mniejsze od niego:) Nie ma żadnych problemów:) Jest bardzo energiczny i lubi skakać, ale ewentualnie na wysokość do 1,5 m więc trzeba wziąć to pod uwagę oglądając płot w ewentualnym przyszłym DS. Jednak skacze nie po to by się wydostać, a tak tylko ze szczęścia:p Nie łapie się go. Raczej skacze bokiem do siatki z podwiniętymi przednimi łapkami:)
  16. [quote name='caryca26']No i Sidnej jest na minusie [COLOR=#ff0000]- 13,74 zł[/COLOR] Boję Się o jego przyszłość:([/QUOTE] Taki dług jeszcze nie jest taki straszny:) Wiem, że łatwo się mówi:roll: Będzie dobrze:thumbs: U Sidneja też wszystko OK:)
  17. Te pomruki Jasia to raczej taki jego sposób bycia bo jakoś do niczego nie prowadzą choć kto wie. Z resztą by mruczał to trzeba całego go wytarmosić, zwłaszcza gdy leży;) To coś jak obrona przed zdominowaniem. Emilka jeszcze pomieszka trochę z Jasiem bo remont domu się przeciągnął, a Państwo nie chcą jej stresować na początku.
  18. Jeśli Wendy miałaby być strzyżona w tym roku w salonie to chyba warto by było już ją powoli umawiać bo podobno nie ma być wiosny, tylko od razu lato:roll: Chociaż szkoda takiej kulki:p
  19. Ostatnio w hotelu byli ludzie szukający owczrkowatego psa dla siebie. Sarze dobrze patrzyli z oczu (dosłownie), ale ostatecznie żadnego nie wybrali. Może jeszcze wrócą:roll:
  20. Labi ostatnio miała spotkanie z dzikim kotem, które wszedł na teren hotelu. Z kilku metrów zaczęła podchodzić do niego powolutku...niczym kot:diabloti: Chyba nic dobrego by z tego spotkania nie wynikło. Na szczęście raz zawołana natychmiast była przy nodze:)
  21. Azorek co prawda w trakcie linienia, ale jakby zmieniło mu się futro. Jest cieńsze i szare, tak jak na powyższych zdjęciach. Nie wiem czy to Vetoryl tak na nie wpływa czy choroba. Też pytanie czy to jego przejściowy czy już ostateczny wygląd:roll:
  22. Agusia - Twoje skrzynka prosi o trochę luzu;)
  23. [quote name='Murka']Niestety, poszła w ruch kolejna wlewka przed momentem :( Lizko trzymaj się:roll: Zapraszam wszystkich na cegiełkowy bazarek dla Lizy:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/251788-IRLANDZKI-BAZAREK-PATRYKOWY-do-26-03-godz-22-00
×
×
  • Create New...