Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Super Lisio! :) ale się cieszę że udało się znaleźć taki super domek dla tego przystojniaka!:)
  2. Głaski dla Filonka wirtualne zostawiam :)
  3. mestudio - doszła obróżka?:)
  4. Mestudio i TZmestudio :) ale was wrabiamy w testowanie na zwierzętach co??? :P
  5. Cudna - w pościeli :):):) mestudio - a myślisz że stress out by się przydał Gaculindzie?wraz z obrożą może by w końcu się przełamała do człowieka?
  6. Dopisuję kwotę 180,77zł jaka została po Tofiku http://www.dogomania.com/forum/topic/138541-m%C3%B3j-tofik-fisio-najkocha%C5%84szy-pobieg%C5%82-za-tm-do-zobaczenia-majuchu/?p=15490712
  7. http://www.youtube.com/watch?v=7E5k8uKrLTM Bałam się tu wchodzić, czytać wszystkie wpisy... Potrzebowałam troszkę czasu aby móc napisać ten post, na spokojnie... Tofik wniósł do naszego życia wiele radości...decydując się na bycie domem tymczasowym dla Niego - nie wiedziałam co mnie czeka... myślałam sobie że staruszek będzie pewnie cały czas spał, nabierał sił i wypoczywał Życie pokazało że było inaczej Od samego początu, od pierwszej wizyty z Tofikiem u naszego Weterynarza - wiedzieliśmy że czeka nas wszystkich walka... Tofik był skrajnie zagłodzony, skóra i kości... zresztą pamiętacie Miał już swoje lata - i ktoś powie - MA CO CHCIAŁA.... - dokładnie - miałam co chciałam... Chciałam pomóc mu przejść ten ostatni zakręt życia... udało się Tofik był kochany, spał w łóżku, miał psie i kocie towarzystwo Nie umierał bezdomny, niekochany...w schroniskowej klatce... Przytył, był dopieszczany, jadł jedzonko z najwyższej półki mimo braku wielu zębów uwielbiał smakołyki i ciasteczka wątróbkowe które mu i swoim psiakom piekłam - podczas gorszych dni był bardzo dzielny, widać że walczył bo bardzo chciał żyć Nie wiemy jakie miał wcześniej życie, czy był kochany, czy miał dom, w jakich okolicznościach znalazł się w rowie z którego nie mógł wyjść i w którym by skonał gdyby nie wspaniała Dusza która go uratowała... Wierzę że życie jest jednak sprawiedliwe - i temu kto porzucił Tofika spotka kara... Nikt go nie szukał mimo tylu ogłoszeń... To niemożliwe żeby około 18 lat tyłał się bezdomny... nie jamnik...nie Tofik Ale życie jest życiem i nie trwa wiecznie... Najważniejsze że udało się pokazać mu że nie każdy człowiek jest zły, że potrafił zaufać ponownie, że domagał się głaskania i sam przychodził na całuski i przytulanki... Tofika nie ma z nami od 4 września.... czas szybko leci - to już prawie 2 miesiące... Ale nadal pamiętamy Chciałam bardzo podziękować wszystkim którzy mnie wspierali, którzy razem z nami walczyli o Tofika Ogromne podziękowania pragnę złożyć dla p. Joanny która Tofika uratowała oraz dla p. Edyty Jacuńskiej - prezes Fundacji Jamniki Niczyje pod której opieką był Tofik Mimo ogromu zajęć, wielu innych podopiecznych - p. Edyta zawsze o nas pamiętała, wspierała nas dobrym słowem, zawsze znalazła czas na długie rozmowy... Wielkie dziękuję również dla Ziutki która godzinami wysłuchiwała moich Tofikowych opowieści i często Synusia odwiedzała, dla moich rodziców którzy wspierali mnie i pomagali w opiece nad synusiem - zawsze mogę na nich liczyć dla Nutusi za wsparcie i wszystko inne - nie chciałabym nikogo pominąć ale wszystkim OGROMNE DZIĘKUJĘ Synuś był ze mną - a teraz na zawsze pozostanie z Ziutką... TO niesamowite że nawet w tak drastycznych momentach zawsze mogę na Ciebie liczyć <3 Nie chcę się rozpisywać bo to ciężkie do opisania - ale jak kopałyśmy z Ziutką grób - do środka wskoczyła ogromna żaba - Tofiś zrobił chyba nam psikusa bo obie płakałyśmy więc nas rozbawił :) Tofika już nic nie boli, biega sobie razem z Aresikiem, Perełką, Kamą, Krecikiem.... Wierzę w znaki - następnego dnia rano na balkon przyleciała wrona - siedziała na barierce i patrzyła mi w oczy... Myślę że to był Tofik i dał mi znać że już jest bezpieczny, że już się nie boi... i taki mały apel do Wszystkich - nie bójcie się adoptować starych psów - nie ma nic piękniejszego od merdającego siwego ogonka,,, Wiem że one zbyt szybko odchodzą ale też zasługują na szczęście Tofiku śpij spokojnie nie żegnam się... do zobaczenia..... Tofik w ostatnich swoich dniach został oficjalnie przeze mnie adoptowany więc nie był bezdomny - miał swój DOM ( zresztą od początku :) )
  8. Bardzo dziękujemy za odwiedziny i za pozdrowienia i odwzajemniamy :) Dobre myśli dla Wierki wskazane :)
  9. przelałam z bazarku 12,50zł http://www.dogomania.com/forum/topic/142559-koniec-rozliczam-ciasteczka-w%C4%85tr%C3%B3bkowe-do-709/ przepraszam za poślizg :) po wpływie proszę o potwierdzenie na wątku bazarku :)
  10. Dopisuję 12,50zł z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/142559-koniec-rozliczam-ciasteczka-w%C4%85tr%C3%B3bkowe-do-709/
  11. Dopisuję z bazarku Ziutki 36,50zł http://www.dogomania.com/forum/topic/143156-zako%C5%84czony-rozliczamlawendowe-pude%C5%82ka-decoupage-na-wierk%C4%99-i-gackow%C4%85/page-7
  12. Dopisuję z bazarku Ziutki 36,50zł link: http://www.dogomania.com/forum/topic/143156-zako%C5%84czony-rozliczamlawendowe-pude%C5%82ka-decoupage-na-wierk%C4%99-i-gackow%C4%85/page-7
  13. Aż serce ściska - co tamci ludzie mu musieli zrobić że tak się psina zachowuje :(
  14. Dziękujemy za chęć pomocy :) aaaaaaaaaale....... :-)
  15. Jedną z 3 :D bo dwie kolejne obroże pod dwa inne adresy poleciały - no co jak testować to testować :) i porownamy opinie :D
  16. Mestudio - a gdyby potraktować Gaculindę taką obrożą? http://allegro.pl/obroza-uspokajajaca-vetscription-settle-down-pies-i4717709765.html jak myślisz ?:)
  17. Oczywiście że tak - nie jest to pierwsze lepsze schronisko i bezpieczeństwo psa jest dla nich napewno najważniejsze - ale z tego co czytam nikt się nie pofatygował i zostawili dziewczynę samą... nie pomagając w łapance czy chociażby próbując pomóc :( a to już nie świadczy dobrze :(
×
×
  • Create New...