Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Stefanek schudł 0,5 kg - na tej karmie Urinary :) więc niezłe ciasteczko się z niego robi :) do tego nie wiedziałam że on taki majster!!!! to że pomagał mi przy skręcaniu drapaka jaki zakupiła Ziutka to wiedziałam - ale że weźmie się za szafki to się nie spodziewałam :) a przed nami jeszcze składanie łóżka! :) ciekawe czy stanie na wysokości zadania :)
  2. Oj tak :) jeszcze kilka dni odczekajmy - i zmienimy tytuł :)
  3. zacytuję - zajrzyjcie chociaż podrzucić Cioteczki:)
  4. Dostałam mms ze zdjęciem - i wiadomośc że Wierka już macha ogonkiem jak ktoś do niej zagaduje i Pan Marcin napisał że nie oddadzą jej - " JEST JUŻ NASZA" :smile: napisał :) obiecane mamy zdjęcia i może jakiś filmik :D Dziękuję również Ziutce - która bardzo pomagała mi we wszystkim :) :calus:
  5. Wierka pojechała do domku - to teraz kolej na Gaculindę :) Trzeba ruszyć z ogłoszeniami :) i czekać czekać i czekać :):):):)
  6. Wierka - jako szósta pojechała 6 listopada do nowego domku w Tarnowskich Górach :) powodzenia Maluńka :)
  7. Oj niestety tak - ale z drugiego punktu widzenia ja jakbym świadomie adoptowała zwierzę wolałabym dorosłe, o którym wiadomo coś więcej, jak się zachowuje, co lubi...bo z takiego sceniaćka to nigdy nie wiadomo co wyrośnie - ale często ludzie biorą maluchy bo są małe dzieci....muszą być w przyrodzie tacy co uchronią psie i kocie zwierzaczki przed bezdomnością - a tych których się nie da uchronić i wyrosną - zajmujemy się my :) Nie było dnia abym nie myślała o Wierce... naprawdę grubo zastanawiałam się nad jej adopcją - ale pojawił się w naszym życiu Tofik...Wierka była bezpieczna a jemu groziła za 2 dni igła... także nic w życiu nie dzieje się przypadkiem - widocznie tak musiało być. Tak sobie myślałam że fajnie by było mieć malucha w domu - ale jak można odbierać szansę tym starym adoptując malucha?tak to w głowie sobie poukładałam... Jeśli w przyszłości zdecyduję się na piesa to napewno będzie to piesek wiekowy, jak Tofik - ale póki co nie ma mnie po prawie 12h a czasem nawet ponad 12h w domu. Z wieści od Wierki - powolutku się klimatyzuje, chodzi z państwem bez smyczy na spacerki wokół domu, bardzo się pilnuje i jest bardzo bardzo grzeczna. Pan podkreślał kilka razy że momentami sprawdzają gdzie jest w domku bo wogóle jej nie słychać. Mam też jedno zdjęcie - ale z córką Pana więc muszę zapytać o zgodę na wstawienie :-) Nic nie wskazuje na to że miałby nastąpić zwrot z adopcji ale wiadomo chwilkę jeszcze poczekajmy Nie można sobie wyobrazić lepszego prezentu urodzinowego jak DOM dla Wierki :) Mam nadzieję że Wierka w końcu znalała swoje miejsce na ziemi. Sporo czasu i zdrowia mnie kosztowały wszystkie bazarki, często okupione nieprzespanymi nocami, ale dzięki pomocy wielu osób udało się Wierkę utrzymać i opłacać jej pobyt w super hoteliku u Dexterki. Magda - chcemy Ci ogromnie podziękować za opiekę nad Wierką, serce dla niej, ciągły kontakt ( tak tak, właściwie nie było kilku dni pod rząd gdzie byśmu ze sobą nie rozmawiały, nie pisały, nie dzwoniły... ) Za piękne zdjęcia i za pomoc w organizacji PA ( bo były w sumie 3 :) ) do trzech razy sztuka jak to się mówi :) Bardzo bardzo Ci dziękuję za wszystko i mam nadzieję nasza współpraca jeszcze nie raz dojdzie do skutku :) :klacz:
  8. Hopka to psinka cudowna, zawsze bardzo jest taktowna, w pracy Panu pomagała z Zosią bajkę oglądała W Polsce się wywczasowała nigdy z domku nie nawiała!!!! :) jednym słowem CUDO PIES taka właśnie HOPKA jest! :) :megagrin:
  9. ojjj nie tylko Wierka pojechała :):):) Jakiś dobry tydzień się trafił :)
  10. No proste że jesteśmy ciekawe działania " naszego " wynalazQ :) no to super - cieszymy się bardzo - oby tak dalej :)
  11. Powiedzcie tylko kiedy - i zapraszam do NDM :)
  12. Mestudio - czy zauważyłaś jakiekolwiek pozytywne symptomy co do działania obróżki ?:)
  13. u mnie zadziałało :)przez banerek :)
  14.   Jeśli nie dotrzemy z Ziutką do Starbucks - to zapraszamy do mnie - napewno wtedy postawimy :) i to nie tylko kawę :P a % :D
  15. Nie pisnęłyśmy bo już raz wszyscy się cieszyli a adopcja się nie udała :( Ziutka porobiła milion ogłoszeń z różnymi imionami - oprócz Wierki :) Była Zojka, Bella i wiele wiele innych na wiele wiele województw - dałyśmy najnowsze zdjęcia i był odzew - w sumie do Dexterki dzwoniło kilka osób, miały się zastanowić, do mnie też były ze 4 telefony .... ale wybrałyśmy ten domek :) potem się więcej rozpiszę bo teraz jestem z doskoku na dogo
  16. OGROMNA różnica! jakby inny pies - niewiarygodne a to dopiero tydzień testów :) Bardzo bardzo się cieszę na tak pozytywną zmianę:)
  17. Wierka 6 listopada pojechała do Nowego Domku :) Zamieszkała w Tarnowskich Górach z młodym małżeństwem i 2 letnią córeczką Lenką :) wiadomo cieszymy się bardzo ale na spokojnie - bo różnie bywa Jesteśmy w stałym kontakcie z Państwem - narazie nic złego się nie dzieje, Wierka jest bardzo cichutka w domu, grzeczna i łagodna :) Przed wyjazdem do nowego domku kupiłam jej jeszcze obróżkę z feromonami aby złagodzić odrobinę stres jaki ją czekał w związku ze zmianą miejsca i otoczenia - więc to Wierka jest 3 psem " testującym " tą obrożę :) Mamy cały czas relacje od p. Marcina - ale kciuki trzymajmy dalej, chociaż jeszcze przez kilka dni :):):)
  18. Jasieńko - cudowny brzuszku - dużo zdrówka i nie daj się!
  19. Gacusiowej nie przeszkadza obróżka na szyjce ?:) podobno ładny ma zapach ( obróżka ) więc pewnie i Gaculindka też ?:)
  20. My ciągle knujemy :D czarujemy :D nieustannie :) kolorowych snów Wierciu kochana
×
×
  • Create New...