Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
[quote name='monia3a']Sprawdzałyście dziewczyny jak ona chodzi na smyczy ?? To jest ważne jak znajdzie się dla niej domek w bloku :)[/QUOTE] Przymierzam się, zaczęłam od przyzwyczajania jej do obroży, dostała swoją - delikatniejszą, ale taką abym mogła ją utrzymać w razie potrzeby. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Witamy Kerusek dochodzi do siebie, nadal odsypia, ale już chętnie spaceruje po podwórku – mogę go zostawić z psiakami, biegnie za nimi, sam porusza się „tunelami” wydeptanymi w śniegu. Reaguje na głos człowieka, wtedy ogon w górze, podchodzi, ociera się o nogę. Sprytnie poznaje teren, chodzi z noskiem przy ziemi, bardzo wolno, tak, aby uderzenie przyjąć na czoło. Znaczy teren, z tym mam problem, ale z każdym dniem coraz mniej, może przestanie – pracujemy nad tym. Wybrał sobie miejsce do spania – pod biurkiem. Kerusek dodatkowo na przytępiony słuch i węch – do kompletu. Biedny piesek. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Moli@ replied to yup's topic in Już w nowym domu
Witamy Wiarusek, nadal przebywa w domu - spodobało się. Chłopczyk przyzwyczaja się do ludzi, z zaciekawieniem biegnie do obcych, daje się pogłaskać. Wołam przybiega, sam też lubi plątać się pod nogami, uczestniczy aktywnie w życiu "rodzinki". Ciekawski, mały rozrabiaka - oczy trzeba mieć w koło głowy :evil_lol: Dziś dostał - tabletkę na robale - drugi raz - w terminie wyznaczonym przez lekarza. -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Witamy Stefcia adaptuje się w błyskawicznym tempie, w nocy śpi koło łózka - wyprosiła :evil_lol:. Zaprzyjaźniła się z maluchami, jedynie Sabinka delikatnie przypomina jej kto tu rządzi. Oko wesołe, ogonek w górze, chętnie wychodzi z domu, właściwie bezproblemowy piesek. Dziś pierwszy raz podałam tabletkę na robale -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Urzędu Miejskiego w Michałowie, rozmawiałam z sympatyczną Panią i uzgodniłyśmy, że kupię karmę za 100zł na fakturę - płatność przelewem pokrywa urząd. Fakturkę wysyłam pocztą. Bardzo dziękuję pracownikom Urzędu Miasta w Michałowie -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='kerad']dzięki za fotki :) ...wracając do tej karmy, nie będzie przestępstwa jak podam nr tel. do p. sekretarz z Gminy Michałowo (jest ogólnodostępny w necie) 857131775. Moli@, joi - może zadzwońcie, podajcie adres...może kupią i wyślą chociaż trochę karmy pieskom. Ja nie znam waszego adresu...może coś więcej zaoferują!!! Jak uważacie, sam już nie wiem czy gra jest warta świeczki!!![/QUOTE] Witam Dziękujemy, zadzwonię, porozmawiam…, karmę mam, więc nie ma gorączki, mogę przy okazji odebrać. Porozmawiać trzeba -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Witamy wieczorem podzieliłam kto śpi na dole kto na górze, zablokowałam wejście na górkę..., rano sięgam do zegarka - na stoliku przy łóżku i co widzę - wpatrzony wzrok Stefci:-o. Jak się dostała pozostanie tajemnicą... nauczyła się radzić sobie sama w życiu -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='monia3a']Żwaczami też się podzielę nie musicie odkupywać :) [B]psi[/B] pamiętam :) ale to chyba smyczka nie obróżka ;) Na FB napisała dziewczyna, która proponowała DT dla Kerusia: [B][URL="http://www.facebook.com/magdalena.matciak"]Magdalena Matciak[/URL] [/B] [B] zaproponowałam.prosiłam o kontakt na razie przez internet na e mail:[email protected] i czekam na informacje konkretne.napewno lepiej by było bliżej coś załatwić ale jak nie będzie innego wyjścia moja propozycja nadal aktualna.pozdrawiam. [/B][/QUOTE] Są zbierane pieniądze na chłopczyka Ty też opiekujesz się psimi biedami a więc nie przesadzajmy z tym rozdawaniem... Zabierałam/zabieraliśmy Keruska, aby jak najszybciej można było zacząć działać, sprawdzić jego stan..., dalej to sprawa otwarta. Jeżeli ktoś zdecyduje się zaopiekować psią biedą to proszę przemyślcie... -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
[quote name='doris66']Dla mnie to miód na serce, jak tak Moli o Stefanii pisze. To jakby cud.[/QUOTE] Nie przesadzam, Stefcia to sunia z tych psów, które jak już pokochają to pójdą w ogień za swoim opiekunem. Twierdzę, że ona nas jeszcze zaskoczy..., pozytywnie -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='monia3a']Na FB ktoś prosił o konto więc zaraz podeślę. Tak jak pisałam wcześniej mogę przekazać dla Kerusia dwie pipetki na kleszcze to będzie miał zapas do na kolejne dwa miesiące. Mogę również się podzielić żwaczami, ostatnio kupiłam po promocyjnej cenie ogromny wór i bardzo ładne, mega owłosione ;) Znajdę również dla niego obróżkę i być może smyczkę, a niech ma swoje własne ;) Jak będziecie dziewczyny w Białym to zapraszam i przekażę rzeczy przeznaczone dla niego. Łudziłam się, że może coś widzi, szkoda, że nie. Ale jak znam życie radzi sobie pewnie świetnie :)[/QUOTE] Witamy :lol: Szczerze to pipetki przydadzą się, mieszkamy na skraju lasu musimy bardzo uważać, systematycznie zabezpieczać. Jak nam zostawisz to chętnie odkupię od Ciebie kilka żwaczy, niech trenują. Wcześniej dam znać, że się wybieram i namówimy się. -
Witam śliczna panienka..., o ile dobrze pamiętam to na białostockim wątku poszukiwano takiego maluszka do adopcji, może to jeszcze aktualne?
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Moli@ replied to yup's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jak, świetna edukacyjno-integracyjna zabawka, wstyd się przyznać, ale nie miałyśmy nigdy. Człowiek się uczy całe życie. Ładne te psiaki, ciekawa jestem, co z małego Wiaruska wyrośnie…, z każdym dniem coraz sympatyczniejszy, bardziej ufny w stosunku do człowieka. Bawiłam się razem z nimi, nie uciekał, podgryzał za rękę, wykładał się na kolanach, poszczekiwał – wesoły, rozbawiony szczeniak. Ze Stefci to taka duża/mała przylepa, za człowiekiem chodzi krok w krok. Prosi wyjść, puka jak chce wejść – dziś chyba z tysiąc razy to zrobiła, jakby nie mogła się nacieszyć, że może wyjść i wejść do domu. Wesoła, skora do zabawy…, śliczna, pięknieje w oczach. Nie mogę uwierzyć, że to prawie dzika sunia. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='kerad'][B]oj ma to prawda.[/B]...Dziękuję Moli@ również za to, że nam przekazujesz informację o piesku, tak obrazowo piszesz...tak sympatycznie...[/QUOTE] Miło mi „za moich czasów” czytało się, pisało i rozmawiało…, jestem okropną gadułą… Przelewam na „papier” Tak wiele osób opiekuje się pieskiem, że jestem zobowiązana do przekazywania informacji. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Na dzień dzisiejszy mamy dwa niewidome psy i małego kotka widzącego na jedno oko - szok :-o -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Była kupka – robali nie widać. Zrobiłam mu małą toaletkę i przeglądzik. Wyszczotkowałam (znalazłam kilka kleszczy), wypryskałam i wczesałam preparat przeciwłojotokowy, zaopatrzyłam rany na pyszczku, umyłam oczy, poczyściłam uszy. Z cewki moczowej wypływa gęsta jasno żółta wydzielina, mało, po troszeczku się zbiera, ale jest – umyłam, odkaziłam podałam doustnie Furagin. Chłopczyk grzecznie poddawał się zabiegom, szczotkowanie sprawiało mu przyjemność, zapewne skóra go swędzi. Wtarłam preparat od pcheł i kleszczy. Dostał też witaminki. W południe zjadł dodatkowy posiłek – podaję mu mniej a częściej. Na podwórko wynoszę, chodzi beż smyczy – poznaje, zapamiętuje teren. Reaguje na głos, na komendy: stój, choć do mnie – zawraca i idzie za głosem ( trzeba mówić). Wystarczy go dotknąć i lekko popchnąć, aby poszedł tam gdzie my chcemy – zapamiętuje przeszkody. Kerus chyba od dawna nie widzi i zdążył się pewnych rzeczy nauczyć. Jedno oko ma uszkodzone – uderzenie kamieniem, lub czubkiem buta – gałka oczna wciśnięta do środka, a drugie – zaćma. Ma też problem z jedną tylną łapką – lekko kuleje, jak dotykam- brak reakcji, czyli stara sprawa albo to efekt odmrożenia. Zobaczymy. Kerus nie lubi być sam, szuka kontaktu człowieka, innych psiaków – chętnie przebywa w towarzystwie. Zrobiłam przy nim to, co niezbędne, teraz obserwacja, trzeba pozwolić mu odpocząć, dojść do siebie. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='jumanjiana']ehh, ja jak patrzę teraz na te zdjęcia, to stwierdzam, że psisko jest wyjątkowo fotogeniczne i na prawdę wygląda na nich o niebo lepiej niż w rzeczywistości... bieda z niego straszna, kręgosłup dosłownie na wierzchu, sama skóra i kości, pysk cały w bliznach... a te kleszcze - ja w pewnym momencie przestałam już liczyć, wetka wyciągała ich całe dziesiątki, więcej było tych kleszczy niż samego psa :(:(:( Halina, jakby coś było trzeba - pisz, dzwoń, nawet jak będę w pracy to Grześ może sam przyjechać i pomóc.[/QUOTE] Bardzo dziękuję, zapamiętam, ale nie mam zamiaru nadużywać Waszej uprzejmości. Jesteście przesympatyczną parą, młodzi, wykształceni, obyci, inteligentni – ludzie dziś to rzadkość. Z kim można porozmawiać o literaturze, muzyce, kulturze, zabytkach – w dzisiejszych czasach. Jakbym przeniosła się w czasie - ewenement! -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Witamy Noc spokojna. Rano znalazłam Kerusia na dywaniku przed kominkiem. Wynoszę go, rano zrobił wszystko bardzo szybko – kupka ładna – oglądałam w świetle latarki. Podałam tabletę na robale – zobaczymy. Chłopczyk jest bardzo grzeczny, spokojny, potwornie zmęczony – odsypia. Brudny na maxa, sierść pozlepiana sztywno-tłusta, ale to go chyba uratowało przed wyziębieniem. W lecznicy siusiał – mocz słomkowego koloru, zapach też ok., będę obserwować. Pozostałe psiaki reagują na niego spokojnie, nie są nachalne, nawet Sabinka – biegła do niego mrucząc, powąchała – odpuściła. Pani doktor obejrzała, osłuchała serce – biło wolno ( może z przemęczenia, wyziębienia, skrajnego wyczerpania), płuca – ok., czyste. Zaleciła obserwacje, bo na ten moment nic się nie działo/nie dzieje. Nie będę zbytnio męczyć toaletą, dziś trochę go doczyszczę, wyczeszę delikatnie, jeszcze poszukam kleszczy – na bank są – mam środek od pcheł/kleszczy – zabezpieczę. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Keruś już po pierwszym spacerku. Wyniosłam go, chodził na smyczy - na podwórku czuje się na niej pewniej. Szybko znalazł miejsce do siusiania, pochodził jeszcze, powąchał gdy stanął zabrałam go do domu - dostał nagrodę do pyszczka. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Moli@ replied to yup's topic in Już w nowym domu
Wiarusek dostał dziś od jumanjiany 15kg worek suchej karmy dla szczeniąt, gryzaki, wapno i zabawki. Dziękuję w imieniu urwisa. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Smutny dziadunio. Ae za pare dni bedzie z nim lepiej. Dobrze że ma trochę futra, to pewnie go uratowało od śmierci. trzymaj sie mały. A jak inne psiaki, przyjęły Keruska do swojej sfory?[/QUOTE] Obwąchały, popatrzyły i dały mu spokój...takie to już nasze psiaki. Stefcia minutkę przy nim poleżała i przeniosła się pod kominek. Wiarusek byczy się pod biurkiem. Mały je wszystko - pochłania, daję mu małe porcje, niech dojdzie do siebie. Teraz śpi. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='jumanjiana']psiak był wycieńczony - dziękuję Ci kerad, uratowałeś mu życie. Jałówka jest tuż pod granicą, mrozy tam nieziemskie, gdyby nie szybka pomoc, pies by zamarzł w lesie[/QUOTE] Dziś było tam piekielnie zimno ps. policzcie jeszcze raz przejazd -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Piesek trafia do nas, żeby go jak najszybciej zabrać, sprawdzić w jakim jest stanie, coś zacząć robić. Potem będziemy myśleć dalej -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Zabieramy dziś pieska. Rozmawiałam z miłym panem, który się nim obecnie opiekuje, już wie, że przyjedziemy. Piesek jest bardzo osłabiony, przestraszony, brudny. Przewiezie Jumanjiana, za ok., godzinę jedziemy po niego. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Moli@ replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Prosze, przyjdzcie na ten watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/222326-Niewidomy-zmarznięty-bezpanski-piesek-pilnie-potrzebuje-pomocy!!!?p=18550076#post18550076[/url][/QUOTE] Jesteśmy, coś trzeba zrobić..., dobrze że to mały psiak -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Moli@ replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='monia3a']Oby tylko się nie najadł szczapek z drzewa bo mogą mu zaszkodzić. Napiszcie jakiś tekst z danymi do ogłoszeń to porobię mu kilka, muszę czymś zająć myśli po odejściu za TM Bobika. Jak możecie to zróbcie tylko dla niego kilka zdjęć takich do ogłoszeń.[/QUOTE] Na szczęście pluje tym, co widać na zdjęciach Mam dziś urwanie głowy, jutro przygotuję..., może będzie cieplej i bez obaw pobiegam z aparatem po ogrodzie.