Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. [quote name='doris66']Kiedy zdjecia Czarusia?................kiedy? Moze teraz na sniegu?[/QUOTE] Mamy tyle zdjęć i nic się nie nadaje do ogłoszeń....jutro też planujemy poganiać z aparatem.....mamy go cały czas pod ręką
  2. [quote name='doris66']Z "twarzy" to Stefcia z Vivą są do siebie podobne. A Czarek jak wielki....o rany!!! Moli@ bardzo bym chciała aby Viva widziała na to oko, ale musimy pamietac, ze błysk flesza to jednak bardzo silny błysk.......i może to zabrzmi nieładnie i głupio, a nawet śmiesznie ...... ale nawet ślepy by błysk flesza zauwazył. Ale nic jeszcze nie jest przesądzone .....Vivunia i my ciagle walczmy o to oko i sytuacja się zmienia na jej korzysc.[/QUOTE] Wiem że szanse są nikłe......ale tak bardzo bym chciała....
  3. Viva reaguje na błysk flesza przymykając chore oczko......może istnieje iskierka nadziei na uratowanie oczka, może będzie coś widzieć? Na gałce ocznej jest jeszcze krwawa wybroczyna która z czasem się wchłonie.
  4. [quote name='buniaaga'] przelałam kasę na konto Moli@. Daj znać Moli@ jak wpłynie.[/QUOTE] [B]Pieniążki dla Vivy - 160 zł[/B] wpłynęły na konto 17.01.2014 Dziękujemy :lol:
  5. [quote name='doris66']Ok, ale to nie wszystkie wydatki......powietrzem nie napędzasz samochodu chyba.......?Do wydatków nalezy ujać tez koszty paliwa. To tez zostanie pokryte z pieniędzy bazarkowych i ofiarowanych specjalnie na ten cel.[/QUOTE] Za przejazdy odebrałyśmy 100 zł (zapomniałaś);)
  6. Wizyta w lecznicy 5 Dziś byłyśmy w lecznicy...zostały usunięte szwy. Obrzęk zszedł, powstał luz i mała usiłowała otworzyć oko. Oczko wygląda ładnie/zrośnięte, Pani doktor bardzo zadowolona z efektów. Do pełnego wygojenia potrzeba jeszcze czasu. Viva nadal będzie dostawać antybiotyk w tabletkach i kroplach do oka przez 7 dni potem wizyta kontrolna. Fakturka zostanie wystawiona przy kolejnej wizycie. Szczepienie na koniec leczenia. Krople (Gentamicin) - 5,18 zł (paragon)- zapłacono gotówką
  7. [quote name='buniaaga']No to jak już wszystko ustalone:) przelałam kasę na konto Moli@. Daj znać Moli@ jak wpłynie.[/QUOTE] Oczywiście potwierdzę...:lol:
  8. [quote name='doris66']Moili@, te pieniądze z bazarku są na pokrycie innych kosztów związanych z leczeniem ( czyli transporty do weta, kaganiec, opłata za pierwsza wizyte kiedy zapłaciłaś gotówką i nie będzie to ujete w fakturze. Na to udostepniłam swoje prywatne konto i pisałam o tym na wstepie wątku, ale nie ma sensu aby Buniaaga przelewała mnie a ja Tobie, niech od razu przeleje do Ciebie. Jestem skarbnikiem Vivy w pewnym zakresie i tak postanowiłam...ha....ha.....wiec sie nie buntuj aniele złoty.[/QUOTE] Dobrze, dobrze... [B]Zapłaciłyśmy gotówką:[/B] 63,40 - I wizyta + leki (paragon) 18,50 - kaganiec (paragon) 32,37 + 4,50 - leki (paragon) ---------------- [B]118,77[/B] 41,23 zł na kolejne wydatki pasi?;-)
  9. [quote name='buniaaga']Zakończył się już mój bazarek dla Vivy.Utargowałam 139,55zł zaokrąglam to do 160zł i wpłacam na konto suni.Moli@ poproszę o nr konta :)[/QUOTE] Dziękujemy za bazarek w imieniu Vivy :lol: Pieniądze na leczenie Vivy zbierane są na konto TOZu i doris66, w lecznicy faktura zostanie wystawiona na koniec leczenia oka. Nie wiemy w 100% jaką sumą dysponujemy...nie znamy kosztów leczenia a jeszcze szczepienie i sterylka ją czeka. Mamy taką propozycję...przekaż pieniądze doris, nie rozbijajmy tego na kilka kont.
  10. [quote name='doris66']Lecą ogłoszenia.....ale dwa tygodnie to mało czasu. Moli@ ja coraz mniej ufam ludziom z róznych powodów.[/QUOTE] Czemu mnie to nie dziwi...
  11. [quote name='doris66']Ona Viva wie gdzie jej miejsce. Na kanapie w domku. Moli@ potul Vive od Wojtka, pytał dzis o nią z troską w głosie. Bardzo przezywa to jej oczko i utracony wzrok.[/QUOTE] Wytarmoszę :lol:. Pozdrowienia dla Pana Wojtka :lol:
  12. :crazyeye: co się dzieje.... tyle psów traci domy stałe, tymczasowe....
  13. Viva to straszny piecuch śniegu nie lubi...załatwi co musi i do domu sprintem :evil_lol:
  14. To ta sama sunia:crazyeye:?...Ładna, zadbana i widać że masy nabrała :lol:
  15. Wizyta w lecznicy 4 Viva po wizycie u Pani doktor...[B]99,9 % że gałka oczna uratowana.[/B] Szwy nadal pozostawione, jak najdłużej się da, fajnie aby udało się do soboty, do kolejnej wizyty w lecznicy. Viva miała przyjemność zobaczyć doris66...została wytarmoszona, wycałowana w nochal... Doris cuda się zdarzają, przełamałaś paniczny lęk. [B]Zapłaciłam za leki antybiotyk 32,37 i przeciwbólowy 4,50 - paragon[/B]
  16. Wizyta u lekarza jutro. Viva wesolutka jak ten skowronek :evil_lol: ps Doris wszystkie psiaki przeżyły, pokój, meble też ;) [B]Dziękujemy za 100zł - transport/przejazdy z Vivą[/B]
  17. [quote name='zachary']Mały słodki przytulak, no proszę....Jeszcze się Stefci narazi,że jej pańcię wycałowuje...[/QUOTE] Nić sympatii zawiązała się między dziewczynami od pierwszych chwil...poznał swój swego ;) Łatka i Stefcia to moje gwiazdeczki :loveu:
  18. [quote name='zachary']Cały czas trzymamy kciuki za uratowanie tej gałki ocznej! Jak tam "mała" sunia dalej pcha się na kolana?[/QUOTE] Wczoraj wskoczyła mi za plecy na fotel, polizała po szyi przytuliła się i położyła pysk na ramię...oko wesoło łypało.....dostała buziaka w duży nochal...tylko na to czekała, umyła mi twarz bardzo dokładnie. Stefci nie "pobiła" ona wzięła mi szyję w paszczak...Ciekawa jestem czy amstafy tak mają, tak się bawią?
  19. Dziś oczko wygląda bardzo ładnie...trzymajcie kciuki jutro wizyta u pani doktor, może coś się wyjaśni...
  20. [quote name='doris66']Biedny Aron......[/QUOTE] Przeżyje...dzielny, grzeczny chłopak:lol:
  21. [quote name='doris66']Dziewczyny jakos to wytrzymajcie.......Jak dobrze ze ona nie dostała tej cieczki żyjac na ulicy.[/QUOTE] A mamy inne wyjście ;) Viva od rana ogonek w górze i pląsa zalotnie przed Aronem...Aron gentelman zaczął od lizania po pyszczku, za uszkiem, po boczku i tak coraz dalej...:diabloti:...teraz biedne każde w innej części domu
  22. No to możemy robić basseto - amstafki :razz:, Viva i Aron gotowi...około 7 -10 dni "zabawy"
  23. Viva czuje się dobrze...nosek wilgotny, zimny... oko ładne... Wczoraj dzwoniła Pani doktor Kalinowska z pytaniami o swoją pacjentkę...wstępnie uzgodniłyśmy kolejną wizytę...po zastrzykach wejdzie antybiotyk w tabletkach Viva to "malutka" sunia uwielbia siedzieć na kolanach, głaskanko...rozdawać buziaki/lizawka ;-)
  24. [quote name='zachary']Doris66 miała rację, że jesteście psimi Aniołami....Szkoda,że tak niewiele jest takich aniołów...[/QUOTE] Lubimy psy...one chyba nas też...o i cała tajemnica ;)
  25. Z lecznicy dostałyśmy/wypożyczony kołnierz...pani doktor sugerowała aby założyć go w ostateczności...jak zacznie interesować się okiem/trzeć. Rana ma się chyba dobrze bo Vivy nie interesuje...to my pilnujemy, przecieramy, zapuszczamy krople
×
×
  • Create New...